Nowa rafa koralowa pojawiła się u wybrzeży Tasmanii

Kategorie: 

Źródło: University of Tasmania

Z powodu zmian klimatycznych, rafy koralowe zaczęły tworzyć się w miejscach, w których nie występują naturalnie. Chociaż koralowce są gatunkiem, który rośnie w umiarkowanych wodach, odnaleziono je setki kilometrów od miejsc, gdzie występują. Jednym z tych miejsc jest wybrzeże Tasmanii.

Koralowce Plesiastrea versipora występują najczęściej w wodach w pobliżu Sydney, a także w zacienionych miejscach w wodach tropikalnych. Koralowce z tej grupy zostały po raz pierwszy odnalezione w pobliżu Tasmanii w 2004 roku. Było to niezwykłym zaskoczeniem dla naukowców. Nie jest to jednak odosobniony przypadek. Badacze donoszą, że w aż 607 strefach umiarkowanych na świecie pojawiają się koralowce.

Tasmania leży u południowo-wschodnich wybrzeży Australii i znajduje się setki kilometrów od miejsc, gdzie koralowce występują naturalnie. Okazało się, że prąd wschodnioaustralijski przenosi w to miejsce ciepłą wodę z tropików. W ostatnich latach prąd znacznie przyspieszył, co spowodowało dodatkowe ocieplenie wód.

 

Wraz z tworzeniem warunków sprzyjających koralowcom, ocieplenie pozwoliło również na rozmnażanie się jeżowców w tych wodach. W umiarkowanych ilościach jeżowce usuwają wodorosty, pozwalając koralowcom zająć tę przestrzeń. Nagłe pojawienie się raf koralowych jest więc wynikiem wielu wspomagających się czynników.

Tropikalne rafy koralowe należą do najbardziej biologicznie bogatych środowisk świata, ale na rafach tasmańskich występuje obecnie o wiele mniej gatunków. Nowa sytuacja jest niepokojąca dla ekologów, ponieważ rafy koralowe wypierają naturalnie występującą roślinność oraz żywiące się nią gatunki ryb i mięczaków.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: B
Portret użytkownika B

Redaktorka, która pracuje z nami od ponad 3 lat. Specjalizuje się w tematyce medycznej i zdrowym żywieniu. Często publikuje na portalu medycznym tylkomedycyna.pl



Komentarze

Portret użytkownika еuklidеs

Pytanie co uznajemy za

Pytanie co uznajemy za naturalne. Odnoszę wrażenie, że niektórzy naukowcy byliby w ciężkim szoku gdyby dowiedzieli się, że Ziemia była kiedyś kawałkiem jałowej materii. To zmiany są naturalne, a jak ktoś nie potrafi ich zaakceptować to jest gatunkiem zagrożonym wymarciem.

Skomentuj