Nowa doktryna nuklearna pozwoli USA użyć broni jądrowej nie tylko w trakcie wojny

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Stany Zjednoczone przedstawiły nową doktrynę nuklearną, która tylko przybliża nas do wojny atomowej. Dotychczasowa polityka USA zakładała użycie broni jądrowej tylko w ramach odpowiedzi na atak o podobnym charakterze. Nowa doktryna wyraźnie rozluźnia zasady jej stosowania - amerykańskie siły zbrojne będą mogły jej użyć nie tylko podczas wojny, ale także w innych sytuacjach.

 

Dokument Nuclear Posture Review wymienia Chiny, Iran, Koreę Północną i Rosję jako zagrożenia dla Stanów Zjednoczonych. Nie powinno to być dla nas zaskoczeniem, gdyż amerykańscy politycy i wojskowi bardzo często wymieniają te państwa w kontekście zagrożeń dla dominacji USA na śweicie.

 

Jednak nowa doktryna wymienia również nowe sytuacje, w których Stany Zjednoczone będą mogły użyć broni jądrowej. Najbardziej rzuca się w oczy zapis o wykorzystaniu bomb nuklearnych w konflikcie konwencjonalnym, w obronie swoich sojuszników i interesów narodowych, lub w sytuacjach "nadzwyczajnych", np. w obronie przed atakiem na centrum dowodzenia. Ponadto, dokument Nuclear Posture Review postuluje modernizację arsenału jądrowego oraz wprowadzenie taktycznych ładunków nuklearnych o małej mocy. 

Zmiany w doktynie nuklearnej Stanów Zjednoczonych są między innymi odpowiedzią na doktrynę wojskową Rosji, która zakłada użycie broni nuklearnej celem uniknięcia lub zakończenia konfrontacji militarnej na swoją korzyść. W dokumencie czytamy, że gdy przeciwnik jako pierwszy użyje broni nuklearnej to spotka się z identyczną odpowiedzią ze strony USA. Jednocześnie Amerykanie przyznają sobie możliwość dokonania uderzenia jądrowego nawet gdy przeciwnik prowadzi walkę metodami konwencjonalnymi. Wywołuje to poważne obawy nawet wśród części amerykańskich urzędników. Nowa doktryna nuklearna sprawi, że Chiny i Rosja również zmienią swoje zasady co do użycia broni nuklearnej, a to z kolei niebezpiecznie przybliży nas do wojny atomowej.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu



Komentarze

Portret użytkownika Maxxx

W obronie interesu Izraela,

W obronie interesu Izraela, będzie można teraz podrzucić małą bombkę pod Sejm i zasugerować zmianę takiej czy innej ustawy. Wszystko w trosce o przyjacielskie relacje USA z "najważniejszym sojusznikiem", Polską.

Portret użytkownika BogusławWł

Sorry, ale to Rosja dzięki

Sorry, ale to Rosja dzięki swemu szatanowi alexandrowi Duginowi, w 2013 PIERWSZA zmieniła doktrynę uzycia broni jądrowej, także wyprzedzająco, takze przeciw państwom nie posiadającym broni jądrowej, także z tego powodu, że "zagrażająinteresom Federacji Rosyjskiej". Waszyngton się tylko uczy od Kremla. Zreszta Kreml taki szantaż atomwoy zaczął już wcześniej, wystarczy przypomniec słynne ćwiczenia ataku atomowego na Warszawę podczas ZAPAD2009. Doktryna rosyjska została w sposób poufny  zmieniona w momencie wybuchu kryzysu w 2008, bo Kreml uznał, że "teraz nasza chwila wybiła, możemy wejśc do gry i urwac kawał światowego tortu" i w 2009 zaplanował gwałtowny wzrost nakładów na zbrojenia w latach 2010-2020. OFICJALNE ogłoszenie nowej doktryny użycia broni jądrowej miało miejsce w 2013, gdy Putin otwarcie upokorzył USA w Syrii i chciał pokazać światu, jak to Rosja rozdaje karty i każdego może zaszantażować "deeskalacyjnym" użyciem broni jądrowej.

Portret użytkownika U_P_Adlina

Broń nuklearna wyrównuje

Broń nuklearna wyrównuje szanse w walce stron, w których jedna ma o wiele większe możliwości w temacie sił konwencjonalnych. Dlatego Rosja przykłada tak wielką wagę do broni nuklearnej. To jasne, że bez niej bandycki uSSman już dawno by zaatakował. Szantaż? A jak wyglądała rzeczywistość za czasów Układu Warszawskiego? Czy nato nie ćwiczyło ataków nuklearnych na linię Wisły? Niestety, ale Polska jest częścią bandyckiego nato i tak jak kiedyś nato ćwiczyło nuklearne ataki na wrogie sobie terytorium Polski, tak obecnie polskie terytorium pod rządami uSSmańskiego bandyty jest postrzegane przez Rosję jako ewentualny teren, z którego może nastapić atak uSSmański na ich kraj. No cóż. Takich mamy "sojuszników" (bandytów), więc taka jest i reakcja naszego sąsiada, który przecież nie może ignorować faktu, że na terytorium Polski jest wojskowa infrastruktura uSSmańskiego zbira, który od dekad dokonuje agresji na inne państwa. Do kogo więc żale?

"Przeciwstawiać się zbliżeniu Polaków i Rosjan, podsycać ich wrogość do siebie, pamiętając, że sojusz rosyjsko-polski jest zagrożeniem dla Ukrainy" Fragm.uchwały OUN z 22.VI.1990

Portret użytkownika U_P_Adlina

Poczytaj ihor o planach nato

Poczytaj ihor o planach nato w razie wojny z UW. Linia Wisły miała być linią nuklearnego ataku. Co do propagandy, to w Polsce ja mam - tak jak i ty na upainie - tę uSSmańską, więc o czym ty znowu marudzisz? Chcesz się znowu skompromitować?

"Przeciwstawiać się zbliżeniu Polaków i Rosjan, podsycać ich wrogość do siebie, pamiętając, że sojusz rosyjsko-polski jest zagrożeniem dla Ukrainy" Fragm.uchwały OUN z 22.VI.1990

"Przeciwstawiać się zbliżeniu Polaków i Rosjan, podsycać ich wrogość do siebie, pamiętając, że sojusz rosyjsko-polski jest zagrożeniem dla Ukrainy" Fragm.uchwały OUN z 22.VI.1990

Strony

Skomentuj