Niezwykłe trzęsienie ziemi w centralnej części Ukrainy

Kategorie: 

Źródł: geofon.gfz-potsdam.de

Wczoraj w centralnej części Ukrainy doszło do nietypowego zjawiska sejsmicznego. Na terenie, na którym nie prowadzi się działań wojennych wystąpiło trzęsienie ziemi o magnitudzie aż 4,5 stopni.

 

Środkowa Ukraina była dotychczas uważana za obszar nieaktywny sejsmicznie. Jednak wczoraj, 3 lutego 2015 roku, doszło tam to płytkiego wstrząsu, który był odczuwalny w rejonie Sumy i Połtawy. Głębokość hipocentrum wyniosła jedynie 10 km pod ziemią, dlatego wstrząs był dużo bardziej odczuwalny na powierzchni. Niektórzy mieszkańcy czując wstrząsy wpadli w panikę.

Sejsmolodzy twierdzą, że nie należy się spodziewać wstrząsów wtórnych. Zakładają oni, że zjawisko to ma pochodzenie naturalne, a konkretnie związane jest z dokonywaniem próbnych odwiertów gazu łupkowego.

Stosowana technologia szczelinowania hydraulicznego, polegająca na wstrzykiwaniu pod ziemię wody z chemikaliami, znana jest z tego, że powoduje lokalne trzęsienia ziemi. Wiele takich przypadków miało miejsce w stanie Oklahoma gdzie wydobywa się wiele gazu łupkowego.

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin
Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące.


Komentarze

Portret użytkownika Zbigniew

Nie byłbym wcale zaskoczony

Nie byłbym wcale zaskoczony gdyby to była próba jakieś nowej rosyjskiej broni.
Mało to było różnych czarnych programów u nich w czasach związku radzieckiego?
O tych podobnych rodem z USA choć coś odrobinę wiemy.
O rosyjskich z oczywistych przyczyn nic a nic.

DBAJ O SWÓJ NÓŻ! Nigdy nie wiadomo kiedy uratuje Ci życie!

Portret użytkownika Koperek

„Środkowa Ukraina była

„Środkowa Ukraina była dotychczas uważana za obszar nieaktywny sejsmicznie. Jednak wczoraj, 3 lutego 2015 roku, doszło tam to płytkiego wstrząsu, który był odczuwalny w rejonie Sumy i Połtawy. Głębokość hipocentrum wyniosła jedynie 10 km pod ziemią” Zatem, skąd wzięto te dane skoro zwykle nie umieszcze się w takich rejonach żadnych sejsmografów.

Skomentuj