Nieudana próba wojskowego zamachu stanu w Turcji - wprowadzono stan wojenny

Kategorie: 

Źródło: Twitter

Turcja od wielu miesięcy narażona jest na ataki bombowe terrorystów, a teraz media obszernie komentują wojskowy zamach stanu który został zainicjowany wczoraj w godzinach wieczornych podczas nieobecności prezydenta Erdogana. Doszło do bardzo niebezpiecznych starć między policją i wojskiem a puczystami, choć dziś sytuacja jest już nieco ustabilizowana.

 

 

W dniu wczorajszym wojsko ogłosiło przejęcie kontroli nad całym państwem. Na ulicach Ankary pojawiły się czołgi przy pomocy których zablokowano ulice i mosty. Próbowano także przejąć kontrolę nad mediami i wkroczyć do pałacu prezydenckiego. Żołnierze ostrzegali mieszkańców aby dla własnego bezpieczeństwa pozostali w domach, lecz na polecenie Erdogana ludzie wyszli na ulicę i nie chcieli dopuścić do obalenia obecnej władzy. Wieczorem oraz minionej nocy doszło do licznych strzelanin, w wyniku których zginęło łącznie około 90 osób a ponad tysiąc zostało rannych.

Puczyści weszli w posiadanie helikopterów wojskowych które wykorzystano do walki z siłami rządowymi. Jeden z nich zaczął strzelać do policjantów i zabił ponad 40 z nich, po czym został zestrzelony przez myśliwiec. Dziś sytuacja jest nieco spokojniejsza i w zasadzie można uznać iż wojskowy zamach stanu zakończył się klęską.

Rząd ogłosił godzinę policyjną i wprowadzono stan wojenny w całym kraju. Jak dotąd zdołano aresztować ponad 1500 żołnierzy którzy brali udział w przewrocie. Zawieszono również 29 pułkowników i 5 generałów, których oskarżono o spisek. Erdogan powrócił do stolicy i dziś rano ogłosił że rząd kontroluje sytuację, choć wojskowi mogą być w posiadaniu jeszcze kilku helikopterów.

Ciekawa jest reakcja państw zachodnich które zaczęły potępiać zamach stanu. Stwierdzono że wojskowi nie powinni mieszać się w sprawy państwa i należy wspierać wybrane przez mieszkańców władze. Tylko dlaczego zasady tej nie zastosowano wobec Syrii i Libii? Próba obalenia tureckich władz jest interesująca zwłaszcza w obliczu ostatniego porozumienia Putina z Erdoganem oraz oświadczenia tureckiego premiera o "konieczności" poprawy stosunków z Syrią.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 4.5 (2 votes)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu


Komentarze

Portret użytkownika N1KT

Ja to trochę inaczej

Ja to trochę inaczej pomyślałem. Gdyby się pucz udał to OK ale media by o tym z pewnością nie poinformowały ale że się NIE udał to media momentalnie wszystkich powiadomiły i poleciało na cały świat. Rozumiecie jaki był przekaz ? Taki że każdemu człowiekowi w każdym kraju nie zachciało się zrobić puczu na własnym rządzie bo z góry już niby wiadomo że źle się to skończy dla puczystów... Oni wszyscy razem grają każdy rząd na świecie - jest tak dokładnie jak z blokadą na słowo Fukushima i skażenie świata - wszyscy zgodnie w jednej zmowie - nie mówić - niech umierają nieświadomie na raki...

Portret użytkownika Alien1974

Nawet nie próbuj mnie

Nawet nie próbuj mnie prowokować, a tym bardziej grozic mi, bo srogo się zawiedziesz. Nie rozumiesz człowieku, że nikt z ludzi nie może podnosić na mnie ręki? Jeszcze tego nie pojąłeś? Jeśli nie zauważyłeś to Donald Tusk i Komorowski nosili ręce na temblaku, jak myślisz dlaczego? Dostali ostrzeżenie, niestety nie poskutkowało. Obym nie musiał znowu czytać twoich dennych komentarzy. 

Portret użytkownika Adolf Rotshild

Ten specu nie wspomniał

Ten specu nie wspomniał jeszcze o jednej ważnej rzeczy: o usuwaniu swoich przeciwników w armii. Ten pucz sprowokował wszystkich potencjalnych przeciwników Erdogana wewnątrz armii do działania. Teraz wszyscy zostali pozamykani i w tureckim wojsku zostali już sami wierni poddani tego islamisty. Więc po piewsze droga do państwa islamskiego otwarta, a po drugie na wypadek samobójczej wojny z Rosją nikt mu się nie sprzeciwi i Turcja oberwie od ruskich atomem.

Jeszcze słowo do poniższych komentarzy: gdyby to USA i CIA organizowało pucz to od razu zaczęłyby się demonstracje uliczne popierające pucz. Tutaj mieliśmy do czynienia z demomonstracjami popierającymi wyłącznie rząd. Za puczystami nie postawił się kompletnie nikt. CIA by tak nie spartoliła roboty. Jak w Iranie w 1953 roku trzeba było obalić Mossadegha to sfinansowali 200 tys demonstrantów a na Majdanie ponad 500 tys.

 

Portret użytkownika mlodyrob

Co do rosji to świeta racja

Co do rosji to świeta racja Putin juz wysłał jako jedyny samoloty po swoich obywateli.Turcja kolejny raz daje sie komus podpuscic albo wierzy ze uda im sie stworzyc kalifat turecki.A sms-y od Erdogana do wszystkich obywateli zeby wyjsc na ulice daje mocno do myslenia kto za tym stoji....

Portret użytkownika Alien1974

Dzięki za pomoc przy

Dzięki za pomoc przy odzyskaniu konta, normalnie przez chwilę poczułem się jak za komuny - ciemno wszędzie głucho wszędzie, a maszynisty brak. Nieważne. Mam nadzieję, że Polska się obudzi i uzmysłowi sobie, że relatywny spokój w Polsce nie zawdzięczamy temu, że Polacy nadal wiernie służą Watykanowi, a temu, że to trik aby znowu wygubić polski naród jak to miało miejsce w 1939 roku. "wyjdźcie z niej (od nierządnicy, czyli z Kościoła), abyście nie stali się uczestnikami jej grzechów i nie spadła na was kara jaka spadnie na nią" Ew. Jana. Europa zachodnia wyszła już niemal ze świątyń, lecz Kościół jest tam nadal finansowany. W świetle obecnej sytuacji, Polacy np. którzy wierni są Kościołowi, myślą, że to kara boska za wyjście i odejscje od wartości chrześcijańskich na skutek działań jakiejś grupy enigmatycznych lewaków, którzy chcą zniszczyć kościół, jak to robiła Komuna u nas - to obłudne kłamstwo. Ludzie w.zachodniej Europie odeszli w wiekszości od Kościoła przez pedofilię, współprace Kościoła z mafią i wiele innych ohydnych odstępstw. W "nagrodę" Kościół sprowadził im terrorystów, by zbuntowane owieczki z powrotem przywrócić na łono Kościoła. Tak wygląda prawda. Tylko Kościół popełnia błąd, bo nie wierząc już zupełnie w Jezusa Chrystusa, nie potrafi już nawet czytać Biblii i nie wie, że Szatana, który swoimi manipulacjami - ponieważ czas na Ziemi mu się kończy - chce wymordować jak najwięcej ludzi na Ziemi. By uratować jak najwięcej ludzi, Polacy muszą jak najszybciej wyjść z Kościoła, wtedy lewa Solidarność czy to PIS PO czy inni stracili argument ogłupiający naród, bo to zdrajcy, z tym ze Kler oprócz zdrady Polski ma jeszcze na koncie zdradę Boga i zatajanie prawdy, którą głosi już od wielu lat PIOTR POCIESZYCIEL z Torzymia. Oczywiście nikt w to dziś nie uwierzy, a można byłoby uniknąć tylu nieszczęść i cierpienia. 

Strony

Skomentuj