Niemieckie koncerny motoryzacyjne planują gigantyczne redukcje zatrudnienia

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Z Niemiec dopływają niepokojące pracowników branży motoryzacyjnej informacje o tym, że najwięksi producenci aut, mają w planach zwolnienia dziesiątek tysięcy osób.

Kryzys w niemieckiej branży motoryzacyjnej trwa od słynnej afery "Dieselgate", ale został znacząco pogłębiony przez spadającą sprzedaż nowych samochodów, z powodu pandemii COVID-19.

Właśnie dlatego firmy planują głębokie restrukturyzacje.

Dodatkowym czynnikiem jest przestawianie się na produkcję aut elektrycznych, by spełnić założenia UE, dotyczące redukcji emisji gazów cieplarnianych.

Produkcja pojazdów elektrycznych wymaga mniejszej liczby pracowników, ponieważ jest w nich montowana mniejsza liczba elementów, niż w przypadku tradycyjnych samochodów z silnikami spalinowymi.

Z informacji, które podały niemieckie media wynika, że Volkswagen planuje zwolnić w ciągu kilku lat co najmniej 20 tysięcy osób, choć najnowsze wypowiedzi prezesa zarządu tej firmy sugerują, że może to być nawet 30 tysięcy ludzi.

Także o 20 tysięcy pracowników, ma zostać zredukowane zatrudnienie w należących do Volkswagena fabrykach Audi.

Mercedes i BMW również zwolnią z pracy w swoich zakładach po 30 tysięcy ludzi.

Wszystko po to, aby zaoszczędzić pieniądze i przestawić się na inny profil produkcji aut, bardziej konkurencyjny z modelem, w jakim funkcjonuje należąca do Elona Muska - Tesla - która właśnie otwiera gigantyczną fabrykę swoich elektryków pod Berlinem i może bardzo mocno namieszać na europejskim rynku motoryzacyjnym.

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)
Opublikował: Marcin Kozera
Portret użytkownika Marcin Kozera

Komentarze

Strony

Skomentuj