Niemiecki wirusolog twierdzi, że większość restrykcji w związku z koronawirusem jest niepotrzebna

Kategorie: 

Źródło: Internet

Teorii na temat obecnej pandemii jest bardzo wiele. Część z nich to po prostu spekulacje, ale badania niemieckiego profesora dowodzą, że być może nie były potrzebne aż takie restrykcje.

Prof. Hendrik Streeck jest kierownikiem katedry wirusologii w klinice Uniwersytetu Bonn. Wraz ze swoim zespołem badawczym przeprowadził badania w miejscowości Heinsberg przy granicy z Holandią.

 

Okazało się, że koronawirus nie jest przenoszony na żadnych obiektach! Ludzie nie zarażają się od zakażonych klamek, uchwytów i innych obiektów, ale wyłącznie od siebie nawzajem - i to tylko podczas bliskiego kontaktu. Uczony wymienił wspólny taniec, przyjęcia czy koncerty. Według profesora jest niezwykle wątpliwe, czy można zarazić się koronawirusem w restauracji czy u fryzjera.

Hendrick Streeck

Autorytet prof. Streecka jest w Niemczech niekwestionowany. To jeden z najpopularniejszych lekarzy w tym kraju. Poczynione przez niego ustalenia prowadzą do wniosku, że większość restrykcji wprowadzanych dziś w państwach europejskich w celu walki z koronawirusem jest niepotrzebna, bo wirusem można zarazić się tylko poprzez bliski osobisty kontakt z drugą osobą.

 

Gdyby okazało się to prawdą, wiele miejsc pracy dałoby się uratować, bo zamrażanie gospodarek w poszczególnych państwach nie musiałoby być tak drastyczne.

 

 

Ocena: 

4
Średnio: 4 (1 vote)
Opublikował: Marcin Kozera
Portret użytkownika Marcin Kozera
loading...


Komentarze

Portret użytkownika henyugly

Może to autorytet ale nie

Może to autorytet ale nie wiem dla kogo. Dla mnie gościu ma gębę cwianiaczka. Szkoła średnia wystarczy, a może wręcz podstawowa do tego, że wirusem zaraża się również przez dotyk. Jeden z tych co mówią "nie ma się czym przejmować" , a sam nie wyłazi z domu. 

Portret użytkownika Guest

Zdolność zarażania przez

Zdolność zarażania przez dotyk zależy od typu wirusa, a konkretnie od mechanizmu używanego do wniknięcia do wnętrza komórki. Wirus SARS-CoV-2 używa do tego tych charakterystycznych wypustek. Możliwe, że te wypustki zachowują swój kształt tylko w środowisku wodnym (w wydychanych kropelkach), a po wyschnięciu na powierzchni tracą zdolność zarażania. Oczywiście test wykaże obecność wirusa na powierzchni nawet po kilku dniach, ale test sprawdza RNA wirusa, a nie obecność wypustek.

Portret użytkownika osa

A gimbusy już podniecone, bo

A gimbusy już podniecone, bo wydaje im się, że profesor potwierdził ich przekonanie o spisku... Ale najpierw trzeba zrozumieć zanim się uderzy w dzwony...

W nauce, w przeciwieństwie do plotek i teorii spikowych, nie wystarczy pojedyncza wypowiedź czy badanie. Musi to zostać potwierdzone w dokładnie taki samych warunkach w 2 niezależnych ośrodkach. To po pierwsze, inaczej mielibyśmy dalej milion pradawnych teorii, jak choćby fale rozchodzące się we flogistonie itd...

Po drugie kluczowa kwestia, kiedy to się 'okazało', przed wprowadzeniem ograniczeń czy po?

A po trzecie, czy nie będąc pewnym czy rezygnacja z ograniczeń nie doprowadzi do kataklizmu i mając na uwadze doświadczenia Chińczyków, lepiej zignorować zagrożenie (dziwne że Trump tak zaczynał a coś jednak się zmieniło), czy podjąć bardziej zdecydowane kroki. wiedząc, że od tej decyzji mogą zależeć tysiące żyć obywateli??

No ale gimbusy to raczej nie są mistrzami intelektu, nieprzypadkiem zamiast edukacji idą ścieżką idą na wyszukiwanie byle czego, pod warunkiem, że ich zdaniem to potwierdza, co oni by chcieli potwierdzić.

W sumie to pan Macierewicz i jego komisja powinni być patronami wielu ludzi tu komentujących... Adekwatny poziom... I wiele  wspólnego...

Wiem, że to nieładnie krzyczeć na dzieci. Ale coś do mnie dotarło... To nie jest tak, że nie lubię dzieci. Ja nie lubię bezmyślnych dzieci i w dodatku święcie przekonanych, że mają coś do powiedzenia. Połączenie ignorancji z arogancją wywołuje agresję.

No ale skoro istnieją płaskoziemcy, którzy mimo satelit i samolotów wiedzą swoje. Antyszczepionkowcy, którzy mimo braku pojęcia o mikrobiologii, medycynie i wirusologii uważają się za mądrzejszych od całych placówek badawczych we wszystkich krajach...

No bo mają na wszystko wytłumaczenie. Spisek. To łatwe. Trudniej się nauczyć czegoś i zgłębiać wiedzę.

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Portret użytkownika Groot

Ja już dawno pisalem, że to

Ja już dawno pisalem, że to nie jest żadna walka z wirusem, tylko walka z ludźmi pod pretekstem wirusa.
Dziś na mieście widziałem tylko dwie osoby bez maski. Jedną z nich byłem ja, a drugą jakaś starsza kobieta około 65 lat. Po za tym wszyscy inni mieli maski, które tak chronią przed wirusem jak kraty w oknie przed muchami.

Portret użytkownika mariusx78

Też wyszedłem dzisiaj ze

Też wyszedłem dzisiaj ze śmieciami i z zrobiłem jedną  rundę wokół bloku bez maseczki(celowo żeby sprawdzić reakcję). Byście widzieli te bezcenne miny na twarzach innych ludzi(w maseczkach), patrzących się na mnie jak na jakiegoś kosmitę z innej planety. XD

Strony

Skomentuj