Niemiecki ruch antyislamistyczny określany jako nazistowski

Kategorie: 

Źródło: Twitter
W Niemczech miały miejsce ostatnio demonstracje przeciwko polityce imigracyjnej i islamizacji tego kraju. Jednak w tym samym czasie trwały również kontrdemonstracje a w ostatnich wzięło udział ponad 20 tysięcy osób.

 

Ruch PEGIDA domaga się ograniczenia napływu imigrantów i wzywa, aby Niemcy pozostały krajem chrześcijańskim. Tymczasem władze tego kraju oraz uczestnicy zorganizowanych kontrdemonstracji oskarżają ugrupowanie o szerzenie rasizmu i nazizmu. Islamizacja kontynentu europejskiego jest faktem ale jakoś władze niektórych państw nie zwracają na to szczególnej uwagi.

 

Zarówno demonstracje jak i kontrdemonstracje przybierają na sile i czasem dochodzi do incydentów. Przykładowo wczoraj w Berlinie, uczestnicy antyislamistycznego ruchu zostali zablokowani przez organizacje, które rzekomo walczą z rasizmem. W niektórych miastach na uliach maszerowało nawet kilkanaście tysięcy osób.

 

Sytuacja w Niemczech może być z czasem na tyle niebezpieczna, że dojdzie do walk na ulicach. Rząd Angeli Merkel jak dotąd jedynie krytytował ruch PEGIDA za "uprzedzenia" a powinien jak najszybciej rozpocząć jakieś negocjacje, aby rozwiązać sytuację w kraju.

 

Tymczasem Socjaldemokratyczna Partia Niemiec chce już w tym miesiącu podpisać specjalną umowę z organizacjami muzułmańskimi, aby święta islamskie były dniami ustawowo wolnymi od pracy. Przepis ten miałby obowiązywać w Dolnej Saksonii. Jednak to nie jest żadna nowość - w Hamburgu i w Brnie takie prawo obowiązuje już od dawna.

 

 

Źródło: http://www.bbc.com/news/world-europe-30685842

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu



Komentarze

Portret użytkownika cezary

Nie mam nic przeciwko inny

Nie mam nic przeciwko inny nacjom . Ale dla żydów jesteśmy GOJAMI czyli niewolnikami pracującymi dla nich ( tak postrzegaja żydzi inne narody ) dla Muzułmanów jestesmy niewiernymi. których trzeba mordować . Europa jest kulturalnie związana z Chrześcijaństwem ( nie ważne  jakim odłamem ) od tego sie wywodzimy.  spytajcie Muzułmanina dlaczego w ich krajach niszczy się kościoły, zabija sie chrześcijan dlaczego cała złość ich skierowana jest na tych ludzi .  Korporacje przemysłowe nie zawachaja sie przed niczym w celu zrobienia kasy. Zdrugiej strony zkąd nagle tak nie samowity przypływ emigrantów z Afryki kto ich finansuje . Widziałem zdjęcie jak niby to biedna muzułmanka po postawieniu nogi na Europejskiej ziemi wyjeła najnowszy telefon z ekranem o dzużej przekątnej i zrobiła sobie zdjęcia . ???? biedna ąż tak . kiedyś byłem kilka razy w zach Berlinie widziałem Turków byli normalni nie afiszowali swojej odrębności po prostu żyli i pracowali . co to się teraz dzieje to rozwalanie Europy doprowadzenie jej do podziałów i skonfliktowanie po mniędzy narodami. ktoś to dobrze finansuje i działa bardzo schematycznie i programowo. Trzeba  powiedziec dość islamskim wybrykom . 

Portret użytkownika otoChodziCi

a muzułpatorzy to nie

a muzułpatorzy to nie rasisci-nazisci ect,?
 
"
Część Koranu - cytaty dot. pokojowego traktowania świata, sposobów pokojowego współistnienia z ludźmi innego wyznania, przebaczaniu krzywd itd. Nie ja jestem autorem tej kompilacji, lecz gość o nicku ~fuj, któremu składam wyrazy głębokiego szacunku!

~ fuj : Ja nie czytałem Koranu. Ja go nieustannie czytam. Tylko w 2. 190 i 2.191 oraz w 60.8 i 60.9 nakaz walki z niewiernymi ograniczony jest do tych, którzy są agresorami. Pozostałe wersety Koranu nakazujące walkę z niewiernymi nie zawierają takiego zastrzeżenia.
2. 191:
„I zabijajcie ich [niewiernych], gdziekolwiek ich spotkacie, i wypędzajcie ich, skąd oni was wypędzili !
- Prześladowanie jest gorsze niż zabicie. - [...]. Gdziekolwiek oni będą walczyć przeciw wam, zabijajcie ich !”
2.216:
„Przepisana wam [wiernym] jest walka [...].”

Bóg wzywa muzułmanów do walki.
2. 244:
„Walczcie na drodze Allacha.”

Przyjaźń muzułmanina z niewiernym jest zabroniona, ale udawanie przyjaźni z niewiernym czyli kłamstwo jest przez Koran dopuszczane
3. 28:
„Niech wierzący nie biorą sobie za przyjaciół niewiernych, z pominięciem wiernych ! A kto tak czyni ten nie ma nic wspólnego z Allachem, chyba, że obawiacie się z ich strony jakiegoś niebezpieczeństwa.”
3. 118:
„O wy, którzy wierzycie ! Nie bierzcie sobie bliskich przyjaciół spoza waszego [muzułmanów] grona; [...].”

Muzułmanin, który poniesie śmierć w czasie walki automatycznie uzyskuje przebaczenie grzechów i raj.
3. 157:
„[...] jeśli zostaniecie zabici na drodze Allacha albo umrzecie ... – to przecież przebaczenie od Allacha i miłosierdzie lepsze jest od tego, co oni [niewierni] gromadzą !”
3. 158:
„I na pewno, jeśli pomrzecie albo jeśli zostaniecie zabici, to ku Allachowi zostaniecie zebrani !”
3.169
„I nie uważaj tych, którzy zostali zabici na drodze Allacha, za umarłych. Przeciwnie, oni są żyjący ! Oni u swego Pana otrzymają zaopatrzenie, [...].”
3. 171:
„Oni się radują błogosławieństwem i łaską od Allacha.”
3. 195:
„A tym [...], którzy walczyli i zostali zabici – My, z pewnością, odpuścimy ich złe czyny,
i wprowadzimy ich do Ogrodów, gdzie w dole płyną strumyki: to jest nagroda płynąca od Allacha !”

Według Koranu powinnością muzułmanina jest zwyciężyć albo zginąć w walce z niewiernymi.
4. 74:
„Niech walczą na drodze Allacha ci, którzy za życie tego świata kupują życie ostateczne ! A kto walczy na drodze Allacha i zostanie zabity albo zwycięży, otrzyma od Nas nagrodę ogromną.”

Koran nawołuje muzułmanów do zabijania niewiernych w każdych okolicznościach i na całym świecie.
4. 89:
„Oni [niewierni] by chcieli, abyście byli niewiernymi [...]. A jeśli [niewierni] się odwrócą, to chwytajcie i zabijajcie ich, gdziekolwiek ich znajdziecie !
4. 91
„[...] A jeśli oni [niewierni] nie odejdą od was [...] to chwytajcie ich i zabijajcie ich, gdziekolwiek ich napotkacie.”

Muzułmanin, który nie walczy jest w oczach Allacha gorszy niż ten, który walczy.
4. 95:
„Ci spośród wiernych, którzy siedzą spokojnie [...] i ci, którzy z zapałem walczą na drodze Allacha [...] – nie są wcale równi. Wywyższył Allach gorliwie walczących [...] nad tych, którzy siedzą spokojnie, o jeden stopień. Wszystkim Allach obiecał rzeczy piękne. Lecz Allach wyróżnił walczących gorliwie ponad tych, którzy siedzą spokojnie, nagroda ogromną”

Według Koranu niewierni są z definicji wrogami i dlatego muzułmanom nie wolno ustawać w walce z nimi.
4. 101:
„[...] Zaprawdę, niewierni są dla was wrogiem jawnym !”
4.104:
„I nie traćcie ducha w ściganiu tych ludzi !”

Allach szczegółowo poucza muzułmanów, że niewiernych należy traktować okrutnie.
5. 33:
„Zapłatą dla tych, którzy zwalczają Allacha i Jego Posłańca i starają się szerzyć zepsucie na ziemi, będzie tylko to, iż będą oni zabici lub ukrzyżowani albo też obetnie im się rękę i nogę naprzemianległe, albo też zostaną wypędzeni z kraju.”

Przyjaźń z Żydem lub chrześcijaninem automatycznie wyklucza muzułmanina z grona wiernych. Nie ma takiej opcji by muzułmanin przyjaźnił się z niewiernym i pozostał muzułmaninem. Ale udawać przyjaźń Koran pozwala (3.28).
8. 51:
„O wy, którzy wierzycie ! Nie bierzcie sobie za przyjaciół Żydów i Chrześcijan; [...] A kto z was bierze ich sobie za przyjaciół, to sam jest spośród nich.”

Muzułmanie mają religijny zakaz przyjaźni z niewiernymi. Muzułmanin, który przyjaźni się z niewiernym będzie ukarany przez Allacha wiecznym cierpieniem.
5.80:
„Ty widzisz wielu spośród nich, jak biorą sobie za przyjaciół tych, którzy są niewierni. Jakże złe jest to, [...] i będą przebywać w cierpieniu na wieki ! Gdyby wierzyli w Allacha i Proroka, i w to, co jemu zostało zesłane, to nie wybraliby sobie niewiernych za przyjaciół.”

Zniszczenie wszystkich niewiernych jest wolą Boga
8. 7:
„[...] Lecz Allach chciał utwierdzić prawdę przez Swoje słowa i zniszczyć niewiernych do ostatniego, [...]”

Okrutne traktowanie niewiernych przez muzułmanów jest nakazem Allacha.
8.12:
„[...] Ja [Allach] wrzucę strach w serca niewiernych. Bijcie ich więc po karkach ! Bijcie ich po wszystkich palcach !”

Muzułmaninowi nie wolno unikać walki z niewiernymi. Muzułmanin unikający walki z niewiernymi będzie ukarany piekłem.
8. 15:
„O wy, którzy wierzycie ! Kiedy spotkacie niewiernych, posuwających się w marszu, to nie odwracajcie się do nich plecami [nie unikajcie walki] !”
8. 16:
„A kto tego dnia odwróci się do nich [niewiernych] plecami [będzie unikał walki] [...] to ten ściągnie na siebie gniew Allacha, a jego miejscem schronienia będzie Gehenna [piekło] !”

Zabijając niewiernych muzułmanie wypełniają tylko wolę Allacha.
8.17:
„To nie wy ich [niewiernych] zabijaliście lecz Allach ich zabijał.”

Zabijanie niewiernych przez muzułmanów ma na celu to aby jedyną religią świata był islam.
8. 39:
„Zwalczajcie ich [niewiernych], aż nie będzie już buntu i religia w całości należeć będzie do Allacha.”

Przeznaczeniem niewiernych jest piekło pełne udręki
8. 50:
„[...] aniołowie zabierają tych, którzy nie uwierzyli ! Oni [aniołowie] biją ich po twarzy i po plecach: „Zakosztujcie kary ognia palącego ! [...]”

Dla muzułmanina niewierni nie są ludźmi. Są gorsi od zwierząt.
9. 55:
„Zaprawdę, gorsi od zwierząt u Allacha są ci, którzy odrzucili wiarę i nie wierzą;”

Koran poucza, że celem walki z niewiernymi są ci, którzy stoją za wojskiem, czyli cywile.
8. 57:
„A jeśli spotkasz się z nimi [niewiernymi] na wojnie, to postępuj z nimi w taki sposób, by rozproszyć tych, którzy znajdują się za nimi [to znaczy cywilów].”

Dopóki islam nie opanuje całej Ziemi, Koran zaleca muzułmanom zabijanie niewiernych a nie branie ich do niewoli.
8. 67:
„Nie jest odpowiednie dla Proroka, aby brał jeńców, dopóki nie dokona całkowitego podboju ziemi.”

Koran dopuszcza krzywoprzysięstwo wobec niewiernych.
9.1:
„Allach i jego Posłaniec są wolni od zobowiązań względem tych bałwochwalców,
z którymi [wy wierzący] zawarliście przymierze. „
9.2:
„[...] Bóg pokryje wstydem niewiernych ! „
9.3:
„Oto wezwanie od Allacha i Jego Posłańca do ludzi w dniu wielkiej pielgrzymki: „Allach i Jego Posłaniec są wolni od zobowiązania względem bałwochwalców. [...] Obwieść karę bolesną tym, którzy nie wierzą !”

Jedynym ograniczeniem w zabijaniu niewiernych jest czas muzułmańskich świąt. Muzułmanin nie ma obowiązku walczyć z niewiernymi „z otwartą przyłbicą”. W walce z niewiernymi Koran dopuszcza podstęp.
9. 5:
„A kiedy miną święte miesiące, wtedy zabijajcie bałwochwalców, tam gdzie ich znajdziecie; chwytajcie ich, oblegajcie i przygotowujcie dla nich wszelkie zasadzki !”

Przyjaźń muzułmanina z niewiernymi jest zabroniona nawet wtedy kiedy są najbliższymi członkami jego rodziny. Rodzina dla muzułmanina nie jest najwyższą wartością. Więzy krwi nie chronią niewiernych członków rodziny. Wartości i rodzinne są zagrożeniem dla islamu. Ci muzułmanie, którzy nie stosują tej zasady są równi niewiernym.
9. 23:
„O wy, którzy wierzycie ! Nie bierzcie sobie za przyjaciół waszych ojców i waszych braci, jeśli oni przedkładają niewiarę ponad wiarę. A ci z was, którzy biorą ich sobie za przyjaciół, ci są niesprawiedliwi.”

Koran każe niewiernych zwalczać a pokonanych uciskać finansowo i poniżać
9. 29:
„Zwalczajcie tych, którzy nie wierzą w Allacha i w Dzień Ostatni, którzy nie zakazują tego co zakazał Allach i Jego Posłaniec, i nie poddają się religii prawdy – spośród tych, którym została dana Księga – dopóki oni nie zapłacą daniny własną ręką i nie zostaną upokorzeni.”

Za nie podejmowanie walki z niewiernymi Allach obiecuje karę
9. 39:
„A jeśli nie wyruszycie [na walkę], to ukarze was Allach karą bolesną i zmieni was na inny naród.”

Muzułmanin w walce z niewiernymi nie może okazywać litości lecz powinien być surowy dla zabijanych (koraniczne uzasadnienie tortur).
9. 73:
„O Proroku ! Walcz przeciwko niewiernym i przeciwko obłudnikom i bądź dla nich surowy ! Ich miejscem schronienia będzie Gehenna.”
9. 86:
„[...] Wierzcie w Allacha i walczcie [przeciw niewiernym] razem z Jego Posłańcem !”

Allach żąda od wiernych poświęcenia życia w zabijaniu niewiernych w zamian za co otrzymają oni życie w raju.
9. 111:
„Zaprawdę, Allach kupił u wiernych ich dusze i ich majątki, w zamian za co otrzymają Ogród. Oni walczą na drodze Allacha i zabijają i są zabijani, zgodnie z Jego prawdziwa obietnicą w Torze, Ewangelii i w Koranie.”

Koran każe muzułmanom zabijać niewiernych nawet wtedy kiedy są oni bliskimi osobami. Należy to robić z całą surowością. Dla muzułmanina rodzina nie jest najwyższą wartością. Więzy krwi nie chronią niewiernych członków rodziny przed zabiciem. Wartości rodzinne są według Koranu zagrożeniem dla islamu.
9.123:
„O wy, którzy wierzycie ! Zwalczajcie tych spośród niewiernych, którzy są blisko was. Niech się spotkają z waszą surowością.”

Muzułmanin ma obowiązek walczyć z niewiernymi z gorliwością godną Allacha.
22.78:
„I bądźcie gorliwi w walce za sprawę Allacha gorliwością, na jaką On zasługuje !”

Zdaniem muzułmanów bezlitosne zabijanie niewiernych bez względu na okoliczności to odwieczny zwyczaj Allacha, którego nie wolno zmieniać. Zniszczenie niewiernych jest wolą Allacha.
33.61:
„Przeklęci [niewierni] ! Gdziekolwiek się znajdą, zostaną schwytani i zabici bez litości; zgodnie ze zwyczajem Allacha ustanowionym dla minionych pokoleń. A nie znajdziesz odmiany w zwyczaju Allacha.”
33.64:
„Zaprawdę, Allach przeklął niewiernych i przygotował dla nich ogień płonący ! Będą tam przebywać na wieki.”

Allach każe muzułmanom zabijać niewiernych a tych, którzy przeżyją uczynić niewolnikami i mocno uciskać.
47.4:
„Kiedy więc spotkacie tych, którzy nie wierzą, to uderzcie ich mieczem po szyi; a kiedy ich całkiem rozbijecie, to mocno zaciśnijcie na nich pęta [...].”

Muzułmanie nie chcący walczyć z niewiernymi w oczach Boga są przeklęci.
47.20:
„A kiedy zostaje zesłana jakaś sura, pewnie wyłożona, i wspomina się w niej walkę, widzisz jak ci, których serca są chore [bo nie chcą zabijać niewiernych], spoglądają na ciebie zamglonym spojrzeniem umierającego.”
47.23:
„Tamci [wierni nie chcący zabijać] to tacy, których przeklął Allach, [...]. „
47.24:
„Czyż oni [nie chcący zabijać] nie zastanowią się nad Koranem ? Czyż na ich serca nałożono zasuwy ?”

Bóg poddaje próbom gorliwość walczących.
47. 31:
„My [Allach] na pewno będziemy was [muzułmanów] doświadczać, aby poznać tych spośród was, którzy są gorliwi w walce, tych, którzy są wytrwali, [...].”

Unikającym, walki należy się bolesna kara.
48.16:
„Powiedz Beduinom, którzy pozostali w tyle [by uniknąć walki]: „Będziecie niebawem wezwani przeciwko ludowi odznaczającemu się groźną dzielnością. Będziecie walczyć z nimi [...]. Jeśli będziecie posłuszni, to Allach da wam piękną nagrodę; a jeśli się odwrócicie plecami [od walki z niewiernymi], jak odwróciliście się plecami przedtem, to On [Allach] ukarze was karą bolesną [za unikanie walki].”

Zwolnieni od obowiązku walki są tylko chorzy, ślepi i kulawi.
48.17:
„Nie ma jednak żadnej nagany dla ślepego, nie ma też żadnej nagany dla kulawego ani też nie ma żadnej nagany dla chorego.”

Bóg nagrodzi wiernych za walkę i ukarze boleśnie tych, którzy jej unikają.
48.17:
„A kto będzie posłuszny Allachowi i Jego Posłańcowi [i będzie walczył], Tego On [Allach] wprowadzi do Ogrodów, gdzie w dole płyną strumyki. A kto odwróci się plecami [od walki], tego On [Allach] ukarze karą bolesną.”

Prawdziwi muzułmanie „są gwałtowni wobec niewiernych”.
48.29:
„Muhammad jest posłańcem Allacha. Ci, którzy są razem z nim, są gwałtowni wobec niewiernych, a miłosierni względem siebie.”

Bóg oczekuje nienawiści wiernych wobec niewiernych.
49.7:
„[...] Allach dał wam pokochać wiarę i On ozdobił ją w waszych sercach, a uczynił dla was nienawistną niewiarę [...].”

Prawdziwymi muzułmanami są tylko ci, którzy nie mają wątpliwości, że należy walczyć.
49.15:
„Wiernymi są tylko ci, którzy uwierzyli w Allacha i jego Posłańca – potem nie mieli wątpliwości – i walczyli swoimi majątkami swoimi osobami na drodze Allacha.”

Wierni walczący przed zwycięstwem islamu są w oczach Boga lepsi od tych, którzy przyłączą się do walki dopiero po jego zwycięstwie.
57.10:
„Nie jesteście wszyscy sobie równi: ci, co rozdawali i walczyli przed zwycięstwem, będą na znaczniejszym stopniu aniżeli ci, którzy rozdawali i walczyli po zwycięstwie.”

Muzułmanin odnoszący się przyjaźnie do niewiernych automatycznie wyklucza siebie z grona wiernych.
58.22:
„Nie znajdziesz ludzi, którzy wierzą w Allacha i w Dzień Ostatni, żeby odnosili się przyjaźnie do tych, którzy się sprzeciwiają Allachowi i Jego Posłańcowi; [...].”

Przyjaźń muzułmanina z niewiernym jest zabroniona.
60.1:
„O wy, którzy wierzycie ! Nie bierzcie sobie za przyjaciół Mojego [Allacha] wroga i waszego wroga ! [...] Skoro wyszliście walczyć na Mojej drodze i poszukiwać Mojego zadowolenia, to czy będziecie w skrytości okazywać im [niewiernym] przyjaźń ? A ktokolwiek z was to czyni, ten już zbłądził z równej drogi.”

Bóg zakazuje małżeństw mieszanych religijnie
60.10:
„O wy, którzy wierzycie ! [...]. I nie zatrzymujcie przez węzły małżeńskie kobiet niewierzących ! [...] Takie jest dla was postanowienie Allacha !”

Muzułmanin nie ma prawa przyjaźnić się z niewiernymi.
60.13:
„O wy, którzy wierzycie ! Nie bierzcie sobie za przyjaciół ludzi, na których Allach jest zagniewany. [...].”

Bóg miłuje tych, którzy walczą.
61.4:
„Zaprawdę, Allach miłuje tych, którzy walczą na Jego drodze w zwartych szeregach, jak gdyby byli budowlą solidną.”
"
 

Portret użytkownika Krystian

Demokracja to najgorszy

Demokracja to najgorszy ustruj. Po pierwszee w demokracji nie ma nawet troche Wolnosci... po drugi w demokracji jest syf!! sto roznych organizacji kazda walczy przeciwko sb kazdy walczy ze soba kazdy ma swoje poglady kazdy wyraza swoje poglady ten toleruje to ten toleruje tamto. i wychodzi na to ze w tym balaganie nie wiemy o co chodzi a ELITA ROBIE SWOJE BY LUDZKOSC SB PODPORZADKOWAC.

Portret użytkownika Zenek :)

  Dlaczego NAZI protestuje w

 
Dlaczego NAZI protestuje w obliczu niemieckich protestów przeciwko niszczeniu ich kraju?
 
NAZI przewidzieli dla niemców w ramach planu 3 wojen żyda Pike wykrwawienie się w walce z Rosją (1 rzut) i antyNAZIstowskie protesty w Niemczech KRZYŻUJĄ IM SZYKI W ROZPĘTANIU W EUROPIE WOJNY na wyniszczenie populacji.
 
Im społeczeństwa będą bardziej samoświadome szykowanej im zagłady tym wrzaski żydostwa o odradzającym się naziźmie będą silniejsze bo:
- głodnemu chleb na myśli (na świecie ma "królować" tylko NAZIZM ŻYDÓW, patriotyzm czy narodowe myślenie gojów to MYŚLOZBRODNIE)
- Main Kampf to streszczenie Talmudu i Tory, taki "wstydliwy" sekrecik żarliwie rozpamiętywany po bluźnicach przy chowie kolejnych pokoleń TERRORYSTÓW yahwe.
 
 

Portret użytkownika ziber

Co tak panikujecie? To jest

Co tak panikujecie? To jest naturalne, że ludzie przyjadą  do pracy tam, gdzie standard życia jest większy.Czy to żółty,czarny,czerwony,biały.Dziwi mnie dlaczego oni protestują jak jeszcze wczęśniej zachęcali do kształcenia sie w niemczech i do pracy.

Portret użytkownika barra barra

co by się nie działo i kto

co by się nie działo i kto nie wszczynałby globalnych przewrotów, to jedno jest zauważalne a mianowicie fakt, że wszystko, co nas otacza, ma swoje cykle. Są roczne i wielomiesięczne a także i dłuższe. Wiele mniejszych często się pokrywają, np. występują najczęściej w działalności bankowych ale są inne. Jeden z nich, zwany szeroko pojętym NWO, jest cyklem występującym, widać pod raz pierwszy. Nie jest to cykl zwykły, bo świadczą o tym wydarzenia na całym świecie. Coś o cyklach:
http://www.prisonplanet.pl/trend_trak/cykliczne_trendy,p705245103
Zaskakujące jest również i to, że jest jeszcze drugi cykl, który również dzieli się na mniejsze i większe. Podobnie, jak w opisanym powyżej przykładzie wystękuje on rzadko (jak ziemskie NWO), jednak dotyczy zmian na Ziemi.
Jak spojrzymy wstecz i sięgniemy pamięcią słynnej daty roku 2012, to dziś z całą pewnością możemy powiedzieć, że głębszy sens jest w słowach "koniec świata". Ja osobiście uważam, że była to "gruba krecha", oddzielająca świat jaki znaliśmy od tego, który jest obecnie. Zaledwie ten wiek się zaczął a tempo zmian wywołanych przez człowieka jest porażające.
Ktoś, kiedyś powiedział na tym forum (zapiałem sobie, bo jak widać, ma to duży sens): "Adekwatnie do wzrostu negatywnych aktywności międzyludzkich, rośnie również aktywność Planety. Nasza Ziemia myśli, że chcemy się wybić - a ponieważ Ona chce nam zawsze pomagać, pomoże nam i w tym zadaniu".
Jeśli jest tak faktycznie, że człowiek ma wpływ na zmiany na Ziemi, to powinno go nie być. Jednak jest również druga opcja, że Ziemia rządzi się swoimi prawami a ludzie z przed tysięcy lat, dopasowali "ewolucję cywilizacyjną" do naturalnych zmian ziemskich. Zatem pierwszy opisany cykl wywołany przez człowieka jest czymś wyjątkowym, bo "elity" właśnie to wykorzystują, aby przywrócić Ziemi jej naturalny rytm. Jeśli tylko to mylenie przyświeca elitom we wprowadzeniu NWO, aby kontrolować populację na tej planecie, to niech każdy sobie odpowie na pytanie, czy nie miał takiego przekonania albo/i myśli, że to co człowiek robi w rozumieniu niszczenia tej planety, tj. fauny i flory, faktycznie zasługuje na nokaut cywilizacyjny. Przestańmy się dziwić, że są kryzysy finansowe, pociągające za sobą destabilizację, która jest pierwszą iskrą do anarchii, czyli wojny. W inny sposób, nie mogą zmaterializować się słowa każdego człowieka, że jest insektem i zasługuje na wieczną ciszę.
Gdyby taką świadomość miał każdy z nas, to uwierzcie, że nie byłoby protestów i kryzysów a teraz tak niebezpiecznych miesięcy przed sobą. Ludzie z taką świadomością wyzbywają się swojego EGO. System się załamuje, elity nie mają żadnej władzy. Po jednej stronie staje cała ludzkość a po drugiej politycy. Świat się zatrzymuje.
Jeśli ktoś z Was uważa, że nie są to brednie, roześlijcie to, aby powstała piramida (NWO Człowieka bez EGO) ludzi świadomych. Nigdy nie jest za późno aby zacząć szanować wszystko, co nas otacza. Wierzę, że taka ilość ludzi, jaka jest obecnie na Ziemi, mając świadomość nadchodzących sądnych dni, potrafiłaby zajrzeć w siebie i pomyśleć: qrde, nie będę zabijać, nie będę kraść, nie będę taki czy owaki. Bo bycie kimś takim, nie ma sensu, jeśli sam mam być niczym. Elity realizują swój plan dlatego, że mają przekonanie o tym że im się uda. My mamy takie same szanse a może i znacznie większe, niż nam się wydaje? W końcu to MY jesteśmy tymi "kukiełkami na sznurkach". Wiem, że każdy z nas może się z nich oswobodzić w każdej chwili.
PS. Chciałbym aby każdy miał możliwość wychłostania każdego polityka na miejskim i wiejskim rynku - pod pręgierzem. albo tam, gdzie będzie chciał. Aby byli oznaczeni wypalonym znakiem na czole i zostali wygnani, bo zabijać nie wolno. Życie na tej planecie albo sięwznosi albu opada. Ja wybieram drogę w górę. A Ty?
 

Nadzwyczajne twierdzenia wymagają nadzwyczajnych dowodów

Portret użytkownika Rocky

barra, fajny komentarz, tylko

barra, fajny komentarz, tylko uswiadom sobie jedna rzecz-juz dawno za pozno na twoj scenariusz. zanim skoncze pisac ten tekst jakis islamski debil obetnie glowe innemu czlowiekowi bo jego przyjaciel na chmurce allah tak mu kazal i wynagrodzi go 72 dziewicami w niebie. ich dzieci rosna z ta sieczka w glowie od kolyski, zydki maja gojow na bydlo i oficjalnie o tym mowia, katole "pelni milosci" bija czolem o glebe w kosciele po wyjsciu zapominaja o wszystkim i gotowi sprzedac dusze za 42" TV z modemem w srodku-nie widzisz ze juz dawno jest za pozno? 
zaglada ludzkosci to czesc jej ewolucji, ci ktorzy zostana i przezyja skupia sie na podstawowych aspektach przetrwania a co za tym idzie zycia w grupie-bo tylko tak czlowiek moze stawic czolo problemom. minie kilka tysiecy lat i wrocimy do zera, tu gdzie jestesmy teraz. tu gdzie rzucamy bomby atomowe na miasta pelne dzieci bo jakis caban w tv i czarnym garniturze powiedzial ze tak ma byc. tu gdzie caly system ekonomiczny to wymyslona gra, kreatywna ksiegowosc, dlugi z powietrza za ktore gloduja cale narody. tu gdzie czcimy ludzi w dlugich szatach ktorzy twierdza ze znaja sie z Bogiem i tylko ich mamy sluchac, gdzie sa krolowie i krolowe ktore zyja za twoja i moja prace a nawet nie podaliby ci reki bo jestes podczlowiekiem dla nich.
za pozno stary, jedyne co mozesz zrobic to odlaczyc sie emocjonalnie i patrzec na ten teatr smierci i komedi polaczonych ze soba w idealnej symbiozie. 
ale czy to jest tak do konca zle ze sie wybijemy nawzajem? nie wydaje mi sie, jezeli Bog pozwoli nam ciagnac dalej ta farse na tej planecie zniszczymy i ja-a to juz inny kaliber. moim zdaniem sa istoty wyzszej polki niz my-i oni nie pozwola rozwalic ziemi-my mozemy sie zdziesiatkowac ale ziemia zostanie.
 

Portret użytkownika barra barra

Rocky. I Ty masz rację.

Rocky. I Ty masz rację. Jednak jak długo budowała się ta eskalacja nienawiście człowieka przeciw człowiekowi i przypomina to budowę spirali nienawiści, tak również przyznaj rację, że ten trend zawsze można odwrócić. Bo po prostu jest jeszcze na to czs. Efekt motyla, to nic innego jak efekt domina. Nienawiść długo trzeba budować, aby wyrosła ona do takiej potęgi, jaka jest obecnie, jednak jesli "podetniesz skrzydło/nogę,...", to szybciej można to gówno zniszczyć.
A co powiesz, jesli dodam, że obecny cykl wcale nie musi tym cyklem zapowiadanym od setek lat i własnie wprowadzanym na naszych oczach? Skoro nie jesteśmy robotami, jesteśmy zatem omylni, więc i"elity" mogą być. I to właśnie jest miejscem dla decyzji większości a nie mniejszości. Jestem przekonany, że Matka Natura zrobi również porządek z człowiekiem wtedy, gdy uzna, że przeszkadza jej za bardzo. Unicestwienie człowieka przez Matkę Naturę musi być piękne, bo jak inacej nazawać unicestwienie przez siebie samego? Bomby, wirusy, smugi, wyzysk, ...
Wiesz Rocky, nie jetem "elitą", ale jeśli taki przyświecałby mi cel, aby dokonać depopulacji, to w pierwszej kolejności myślałbym o tym, aby wstrzymać rozwój technologii. Przemysł wojskowy, farmaceutyczny, drogowy, samochodowy, lotniczy, ... Jeśli elity mają aż taki wpływ na rozwój ludzkości, to gdyby sami nie gonili za pustym pieniądzem, być może dziś byłołby 4 mld ludzi na Ziemi a nie 9 albo i więcej.
To jest właśnie chore.

Nadzwyczajne twierdzenia wymagają nadzwyczajnych dowodów

Portret użytkownika achiles

Fajnie to ująłeś i świetnie

Fajnie to ująłeś i świetnie zapisałeś, a pisząc to chyba miałeś jakieś widzenie, bo właśnie tylko co pół godziny temu, islamiści pół redakcji w pień powystrzelali z KARABINÓW MASZYNOWYCH i wyrzutni ręcznej rakiet. Choć dla przedmówcy do którego się wypowiadałeś, też należy się ukłon, za tekst i poruszone w nim problemy i ideały. 

Portret użytkownika barra barra

achilles, przyznaj rację, że

achilles, przyznaj rację, że i w tym samym czasie biały człowiek, katolik, ... również popełnił przestępstwo przeciw innemu człowiekowi. To eskalacja, która jest wszechobecna.
Praca ludzkości bez (j)EGO same(EGO), ...(EGO), ..., właśnie musi być świadoma, że bez samego siebie, inny człowiek się nie zmieni, bez innego Ty się nie zmienisz. To efekt synergii niematerialnej. Zatem, wszechpanująca myśl o czynieniu dobra, to nic innego, jak uświadomienie sobie, że łańcuch znajomości dosłownej pomiędzy ludźmi, obowiązuje wszystkich na tej planecie. Jedność doszła po punktu krytycznego, tyle tylko, że jedność w kreowaniu przyszłości w tym rozumowaniu wprowadza mniejszość a nie większość.
Wiesz, mógłbym napisać elaborat o moim punkcie widzenia - list/przesłanie/... To pasowałoby do każdej osoby, która by to czytała. Każdy miałby możliwość, aby zajrzeć w siebie. Jak widzisz, kilka osób zainteresował mój punkt widzenia. I w tym jest nadzieja, że "to" wydaje się niemożliwe. Tak kiedyś myślały "elity", a dziś? Zobacz co się dzieje? Jeśli więc im się udało, do NAM może się udać szybciej i skuteczniej.
I pewnie to napiszę. I byłoby fajnie, gdyby to było przetłumaczone na wszystkie języki świata. Globalnie, czyli zagranie tymi samymi kartami, jakimi grają "elity". Internet jeszcze jest.

Nadzwyczajne twierdzenia wymagają nadzwyczajnych dowodów

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Strony

Skomentuj