Niemieccy naukowcy będą klonować świnie, aby przeszczepiać ich serca ludziom

Kategorie: 

Źródło: Pixabay.com

W tym roku urodzi się pierwsze pokolenie takich świń. Ich serca będą testowane na pawianach, zanim naukowcy uzyskają zgodę na badania kliniczne na ludziach. Stanie się to za dwa lub trzy lata.

Eckhard Wolf, naukowiec z Uniwersytetu Ludwiga Maksymiliana (LMU) w Monachium, powiedział, że jego zespół dąży do przygotowania nowej rasy świń zmodyfikowanej z rasy Auckland Islands do prób transplantacji do 2025 roku.

 

Podczas pierwszej tego typu operacji zespół z Uniwersytetu Medycznego w Maryland przeszczepił śmiertelnie choremu człowiekowi dziesiąte zmodyfikowane serce świni w styczniu 2022 roku. Lekarze zauważyli, że organizm pacjenta dobrze reaguje na nowe serce, chociaż istnieje ryzyko infekcji, odrzucenia narządu lub wysokiego ciśnienia krwi.

„Naszą koncepcją jest przejście do prostszego modelu, a mianowicie pięciu modyfikacji genetycznych” - powiedział Wolf, którego praca wywołała gorącą debatę w Niemczech, kraju o jednym z najniższych wskaźników dawstwa narządów w Europie i silnym ruchu na rzecz praw zwierząt.

Wolf, który od 20 lat przeszczepia narządy zwierzęce ludziom, wyjaśnił, że jego zespół użyje technologii klonowania, która nie jest jeszcze w pełni skuteczna, aby stworzyć tylko „zwierzęta założycielskie”, z których będą hodowane przyszłe genetycznie identyczne pokolenia.

 

Transplantacja jest potrzebna osobom, u których zdiagnozowano niewydolność narządową, które nie mają innych możliwości leczenia. Na koniec 2021 r. na liście oczekujących na serca dawców w samych Niemczech znajdowało się około 8500 osób.

 

Zwolennicy Wolfa uważają, że dawcy odzwierzęcy mogą pomóc zawęzić listę, podczas gdy przeciwnicy twierdzą, że technologia jest rażącym naruszeniem praw zwierząt, skutecznie spychając świnie do statusu „fabryk organów”, podczas gdy małpy wykorzystywane w eksperymentach z przeszczepami umierają w agonii.

„Zwierzęta nie powinny służyć jako części zamienne dla ludzi. Zwierzę domowe, czy to klon, czy naturalnie urodzone zwierzę, ma te same potrzeby, lęki i prawa” – tłumaczy obrońca praw zwierząt.

 

W lutym 2019 r. niemiecka organizacja pozarządowa Doctors Against Animal Experiments opublikowała petycję żądającą zakazu badań nad ksenotransplantacją. Zebrała ponad 57 tys. podpisów. Christina Berchtold, rzeczniczka monachijskiego oddziału Niemieckiego Stowarzyszenia Ochrony Zwierząt, nazwała tę praktykę „bardzo wątpliwą z etycznego punktu widzenia”.


 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: tallinn
Portret użytkownika tallinn

Legendarny redaktor portali zmianynaziemi.pl oraz innemedium.pl znany ze swojego niekonwencjonalnego podejścia do poszukiwania tematów kontrowersyjnych i tajemniczych. Dodatkowo jest on wydawcą portali estonczycy.pl oraz tylkoprzyroda.pl gdzie realizuje swoje pasje związane z eksploracją wiadomości ze świata zwierząt


Komentarze

Portret użytkownika Q

Kto ma umrzeć nie powinien

Kto ma umrzeć nie powinien żyć . Kto potrzebuje przeszczepu ? , albo ktoś z wadą genetyczną (a więc "degenerat") albo ktoś kto swój organ samemu zniszczył lub w sporadycznych przypadkach ktoś kto miał pecha i zachorował np. w wyniku infekcji. Pierwsze dwa przypadki nie zasługują na leczenie , bo gatunek ludzki nie potrzebuje osobników obarczonych wadami genetycznymi ani tych którzy o swoje ciała nie dbają . Natomiast przeszczep organu osobie "pokrzywdzonej chorobą" należy ekonomicznie rozwarzyć zadając pytanie : czy społeczeństwu to się opłaca ? Jaki jest koszt leczenia w porównaniu do wkładu tego człowieka do bilansu społeczności ? Ratować za wszelką cenę należy osoby ze wszechmiar wartościowe (oczywiście za ich zgodą) a w "poślednich" przypadkach ogłosić szkodę całkowitą i "na złom". Racjonalne podejście zdrowo-rozsądkowe tu należy zastosować a nie brnąć w sentymenta .. Selekcja naturalna nie ma już "władzy" nad człowiekiem dlatego sami musimy się wyselekcjonować , aby pewnego dnia się nie okazało że nie ma już w czym wybierać ..

Portret użytkownika Q

No i znowu okazało się , że

No i znowu okazało się , że mam rację a ci co minusują nie rozumieją o czym mowa. (Pisałem już o świadomości i lustrze..) . Dajecie minusy czyli podoba się wam , że takie łajzy jak Soros i jemu podobni robią sobie przeszczepy często wykorzystując też organy porwanych specjalnie do tego biedaków !! "Świetnie" - to może sami się zgłoście jako dawcy tych organów , niech bogate mendy korzystają z "życia" .. 

Prymitywni ludzie widzą tylko bardzo wąski zakres rzeczywistości (rozumiejąc tekst i słowa według schematu jaki tworzy ich zdeformowane lustro świadomości) i tak było w tym przypadku . Wiedziałem że tak będzie .. niczego się nie nauczyliście .. a czas "leci".

Portret użytkownika Tyng

Dochodzą jeszcze czynniki

Dochodzą jeszcze czynniki środowiskowe, zatrucia czy tak jak wspomniałeś pech przy jakiejś infekcji, a na to człowiek może nie mieć wpływu.  A swoją drogą takie patrzenie na ludzi jak na masę, stado, a nie jednostki jest słabym podejściem i właśnie nie mającym wiele wspólnego z ewolucją, bardziej przypomina zniżanie człowieka i wartości jego życia do zwierzęcia.    

 

Portret użytkownika Q

Gdzie ja wrzuciłem wszystkich

Gdzie ja wrzuciłem wszystkich do "jednego worka" ? Napisałem przecież o indywidualnym rozpatrywaniu każdego przypadku pod kątem bilansu zysków i strat . Niektórych nie warto ratować , innych nie ma sensu a jeszcze inni na to nie zasługują . Ewolucja gatunku nie nastąpi jeśli ci "wadliwi" przeżyją i będą się rozmnażać tak jak dotąd , nie widzisz tego ? Co należy zrobić aby hodując zwierzęta uczynić je silniejszymi , odporniejszymi i zdrowszymi ? (Każdemu hodowcy na tym zależy) Wyeliminować osobniki wadliwe genetycznie , słabe , chorowite i szkodliwe czyli agresywne , upośledzone itd. Nie trzeba od razu ich zabijać ale wystarczy ich nie wspierać (także niepotrzebnym leczeniem) oraz zabronić rozmnażania się. Ludzie pod względem biologicznym są zwierzętami i podlegają tym samym regułom ewolucyjnym z tą tylko różnicą , że w naturze osobniki chore i wadliwe albo same umierają albo zostają pożarte a ludzi to nie dotyczy bo w swej głupocie (mylonej z miłosierdziem) ratują każdą niedojdę nawet tą niezdolną do samodzielnego życia przyczyniając się do nieustannego pogarszania stanu genetyki gatunku ludzkiego. Spójrz na ludzkość i policz ile wad genetycznych trapi współczesnego człowieka .. jak często one występują ? Mówię o widocznych wadach fizycznych jako wrodzone defekty (np.wady zgryzu , anatomiczne) oraz wady psychiczne (wariaci , toksyczni ludzie) jako wszelkiego rodzaju upośledzenia umysłowe które objawiają się jako zaburzenia osobowości - agresja , żądze , zboczenia itp. Szpitale psychiatryczne oraz więzienia pełne są ludzi ułomnych których trzeba było odizolować od reszty (mniej lub bardziej) zdrowych osobników. Nikt nie bada ludzi pod kątem genetyki i psychiatrii pozwalając się rozmnażać wszystkim i co gorsza zachęcając ich jeszcze finansowo i propagandowo do mnożenia się. Czym to skutkuje ? Ludzi ułomnych psychicznie i fizycznie wciąż przybywa , gatunek nasz się degeneruje , osłabia i degraduje biologicznie . 

Kiedyś może to doprowadzić do sytuacji ,że statystyczny "ludź" będzie wyglądał tak: Graham to mutant odporny na wypadki drogowe. Nie może złamać karku

Tego chcemy ?

Portret użytkownika Sio

Hodowanie zwierząt na narządy

Hodowanie zwierząt na narządy to przestępstwo, ale nie mówisz ile milionów zwierząt zabija się na mięso.
To czysta perwerja. Z tym klonowaniem jest problem bo każda komórka jest stara i zdegradowana, a więc każdy sklonowany osobnik ma mniejsze szanse na długie życie i zdrowe. Musi być jakiś inny czynnik - świnie te mają ludzki gen. Co dla świniojadów nie powinno być dużym problemem. Gorzej z takimi jak ja bo jestem wegetarianem i mam grupę 0- czyli tę bez małpich czyli zwierzecych protein. Moja krew jest czysta od zarania dziejów.

Strony

Skomentuj