Niemcy zaprezentowali prototyp latającego samochodu

Kategorie: 

Źródło: www.carplane.com
Ostatnio coraz częściej mówi się o pracach nad projektami, które połączą samoloty i samochody w całość. Obecnie kilka firm rywalizuje między sobą o to kto jako pierwszy wprowadzi na rynek pierwsze latające samochody.

 

W dniach 15-18 kwietnia podczas wydarzenia Aero Friedrichshafen zaprezentowano niemal ukończony prototyp latającego samochodu Carplane. Firma pracująca nad tym projektem pochodzi z Dolnej Saksonii i otrzymuje wspracie w postaci funduszy z Unii Europejskiej. Maszyna będzie gotowa do lotów testowych już za kilka miesięcy.

Latający samochód zostanie określony jako bardzo lekki samolot (VLA), więc użytkownicy będą potrzebowali licencję pilota prywatnego. Jego masa wynosi prawie 800 kg. Jego prędkość maksymalna przy poruszaniu się na lądzie wynosi 176 km/h, natomiast w powietrzu - ponad 200 km/h. Jednak maszyna nie pojawi się na rynku wcześniej niż przed 2018 rokiem.

 

Zdecydowanym liderem w pracach nad latającymi samochodami jest firma Aeromobil. Ich projekt jest na tyle zaawansowany aby mógł pojawić się w sklepach już w 2017 roku. Choć latający samochód Aeromobil 3.0 może na początku kosztować nawet kilkaset tysięcy euro, jego cena z czasem zmaleje a co najważniejsze, certyfikat pilota nie będzie wymagany.

 

 

Źródła:

http://www.carplane.com/

http://m.aviationweek.com/technology/carplane-roadable-aircraft-designed-drivability

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu


Komentarze

Portret użytkownika SurvivorMan

Tego typu wynalazki potrzebne

Tego typu wynalazki potrzebne są jak drzwi w lesie... Niepraktyczne kosztowne zabawki, z których na końcu skorzysta garstka krezusów będących miłośnikami latania!
Lepiej by inżynierowie uczynili gdyby dalej rozwijali technologię zasilaną z niewyczerpalnych i darmowych źródeł energii... A no tak... Zapomniałem... Te projekty torpeduje mafia przemysłu naftowego, która osrana jest że mogłoby to uszczuplić ich wielkie grube sakiewki...

DBAJ O SWÓJ NÓŻ! Nigdy nie wiadomo kiedy uratuje Ci życie!

Portret użytkownika Dr Piotr

Jak dla mnie jedyny sensowny

Jak dla mnie jedyny sensowny model samochodu latającego, to taki, który zamienia się w helikopter przy przejściu na opcję latania. Tylko takie rozwiązanie pozwala wystartować i wylądować na dowolnym miejscu i niepotrzebny jest żaden pas startowy. Poza tym łatwiej jest manewrować helikopterem i ma on większą zwrotność niż takie pseudosamolociki. To tutaj to totalne pomyłki i szczyt niefunkcjonalności za kolosalne pieniądze.

Portret użytkownika Medium

Super, podoba mi się!

Super, podoba mi się! Potrzeba jednak więcej przestrzeni, niż dla zwykłego auta.
Zobaczymy, kiedy sposród kolumny aut stojących gdzieś w korku jeden lub kilka pojazdów po prostu odleci Wink
 

Strony

Skomentuj