Niemcy chcą rewizji granic Polski w ramach reparacji

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Od wielu już dekad kolejne rządy Niemcy straszą Polaków, żeby nie podnosić kwestii reparacji wojennych naleznych Polsce od Niemiec, bo Niemcy moga zacząć domagać się rewizji granicy na Odrze, no i stało się. Rząd PiS wycenił na 6 bilionów złotych należną Polsce sumę a niejako w odpowiedzi aktualny kanclerz Niemiec, Olaf Scholtz oświadczył, że "bardzo by nie chciał wprowadzać rewizjonistycznych zmian granic". Berlin zaczyna przemawiać w dobrze znanym Polakom niepokojącym nas tonie.

 

W wystąpieniu, które miało miejsce w trakcie spotkania w Poczdamie, Olaf Scholz wygłosił w obecności Donalda Tuska kilka zdumiewających zdań.

"Chciałbym powiedzieć, patrząc na Donalda Tuska, jak wielkie znaczenie mają układy, które wynegocjował Willy Brandt (kanclerz RFN w latach 1969–1974 - red.) i raz na zawsze ustalona jest granica Niemiec i Polski po setkach lat naszej historii"."Nie chciałbym, by jacyś ludzie szperali w książkach historycznych, by wprowadzić rewizjonistyczne zmiany granic. To musi być dla nas wszystkich jasne" – mówił polityk.

Zostało to odebrane jako odpowiedź dla Polaków, którzy zaczęli sę domagać astronomicznych pieniędzy za zniszczony kraj i zamordowanych obywateli. Przypomnijmy, że Polska nigdy nie otrzymała należnych pieniędzy i została zmuszona przez ZSRR do zrzeczenia się należnych sum od socjalistycznej NRD. Jednak nigdy nie zrzekano się reparacji od RFN, a to takie państwo niemieckie przetrwało do czasów dzisiejszych.

 

Nieprawdą jest też to, że w ramach reparacji Polska otrzymała tzw. zachodnie ziemie odzyskane takie jak Pomorze, Lubuskie, Dolny Śląsk, Śląsk i Prusy Wschodnie. Te obszary były zadośćuczynieniem za utratę na rzecz ZSRR terytorium na wschodzie przedwojennej Polski. Mimo to Niemcy udają głupich i w odpowiedzi straszą Polaków rewizją granic. 

 

Szef polskiego Biura Bezpieczeństwa Narodowego Paweł Soloch zażądał od Niemiec wyjaśnień w sprawie wypowiedzi kanclerza Niemiec Olafa Scholza o rewizji granic z Polską. Jednak poza jedną wypowiedzią kanclerza Scholza nie pojawiły się żadne kolejne oficjalne komunikaty w tej sprawie.

Warto w tym momencie zaznaczyć, że jeśli Niemcy chcą to możemy dokonac rewizji granic cofając się do granic Słowian połabskich. Wtedy jednak musieliby oddać nawet Berlin.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 4.5 (2 votes)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika Q.

Tak - już mu kiedyś

Tak - już mu kiedyś zasugerowałem by sobie zarzył stoperan na tą "sraczkę"... ale nie posłuchał. Ale z tym limitem to nie przesadzaj bo to "nóż obosieczny" jest i nieraz piszemy coś dłuższego niż sam artykuł. Rzecz w tym by tekst był "do rzeczy" i z sensem, który zaciekawi potencjalnego czytelnika a nie wnerwi zmuszając do przewijania w dół.

Portret użytkownika Medium

Niech sobie podzieli na kilka

Niech sobie podzieli na kilka postów, to żadna cenzura i żadne blokowanie, idzie mi o limitowanie długości jednego posta. Stoperan napisał post na trzy wysokości mojego ekranu!

Co do ambitniejszych rozwiązań, jak proponowany skrypt zwijający, albo przy innych problemach - ignorowanie wybranych użytkowników, albo możliwość dedykowania wiadomości tylko wybranym użytkownikom (wisper), to najpierw należałoby usunąć błąd w drzewie postów, który tutaj występuje, więc z czym do ludzi? Nie działa też funkcja zgłaszania nieregulaminowych postów, obrzuca się tu ludzi błotem zupełnie bezkarnie.

Portret użytkownika Endymion

Zachodni Niemcy chętnie by

Zachodni Niemcy chętnie by oddali wschodnich rodaków. Berlin? Brud smród i ubóstwo, podobnie jak w Wałbrzychu, ale tutaj są minerały pod ziemią, a tam ciapaci islamisci na ulicach. Zachodni Niemcy najchętniej poddali się Belgii i w ramach negocjacji, oddali by się we władanie Lichtenstainu ;P

DIVI LESCHI GENUS AMO 

Portret użytkownika KittySlayer

Obecne granice Polski to

Obecne granice Polski to niemal w 100% dorzecza dwóch rzek: Wisły i Odry - jest to bardzo ale to bardzo kiepski żart Stalina - nie będę wnikał w to i tamto albo czasy takie i srakie - tak jest i nie ma co tutaj gadać więcej.

Jeżeli chodzi o rewizje granic, to co ten szkopski matoł pierdoli, ten szkopski naród zdycha i się zwija, wyburzają 
całe chałupy we wschodnich(DDR) terenach Niemiec, bo nie ma żadnego chętnego który by tam chciał zamieszkać i pracować.

Turasy to ich wynaradawiają od środka, tak że za jakiś czas i to wcale nie taki odległy to za naszą zachodnią granicą będziemy mieli jakiś "Turkmenistan" a tym to żadne rewizje czegokolwiek 
nie są do niczego potrzebne.

A zwłaszcza konflikt z RP/PL - historia/duporia i jeszcze coś tam

 

„Veritas est adequatio rei et intellectus”

Portret użytkownika kuba8131

Gwoli ścisłości. Granica

Gwoli ścisłości. Granica polsko-niemiecka w obecnym kształcie to nawet nie zadośćuczynienie za utratę Kresów Wschodnich (zresztą co to za rekompensata, II RP miała około 389 tysięcy kilometrów kwadratowych a powojenna Polska to okołó 312 tysięcy kilometrów kwadratowych czyli straciliśmy około 77 tysięcy km kwadratowych).

Obecna granica wynikała zwyczajnie z tego że taka była korzyść Sowietów. Po II wojnie światowej nie było wiadomo jak będą wyglądać Niemcy, bo Stalin godził się na jedne Niemcy komunistyczne a w takiej sytuacji nie przeszkadzałoby mu to aby granice Niemiec były takie jak przedwojną, dopiero w okolicach konferencji w Poczdamie gdy było prawdopodobne że nie spełni się życzenie Stalina to ten zaczął forsować granicę na Odrze i Nysie Łużyckiej z odchyleniem na korzyść Polski w okolicach Szczecina (zresztą na samej konferencji USA i Wielka Brytania były temu niechętne i co najwyżej godziły się na linię Odry i Nysy ale Kłodzkiej czyli np. połowa Wrocławia byłaby niemiecka jednak zwyciężył upór Stalina) a to dlatego że było ryzyko że Niemcy mogą być zjednoczone ale nie pod kuratelą Sowietów więc w takim wypadku im dalej granica zachodnia Polski tym bardziej na zachód wpływy Sowietów (pewnie gdyby wiedział że kilka lat później powstanie NRD to byłoby mu wszystko jedno). Po prostu ten jedyny raz interes Stalina był korzystny dla nas, gdyby było inaczej to Polska mogłaby być i bez Kresów Wschodnich i bez Ziem Odzyskanych (takie niewiele większe Księstwo Warszawskie).

Po drugie aż do 1970 roku granica była niepewna, Sowieci byli jedynym gwarantem tej granicy i wykorzystywali ją do szantażowania władz PRL gdyby chciały wyrwać się spod wpływów Sowietów, szczególnie było to widoczne w czasach Gomułki i cokolwiek można byłoby złego o Gomułce powiedzieć to jednak jemu zawdzięczamy to że mamy w całości Wrocław czy Szczecin. W 1959 roku Chruszczow sugerował że część Szczecina do linii Odry może zostać włączona do NRD za co potem z rozkazu Gomułki rada miasta Szczecina przyznała Chruszczowowi tytuł honorowego obywatela miasta za co później powiedział że ,,Szczecin to najdalsze polskie miasto na zachód wysunięte", nawet operacja Dunaj w Czechosłowacji to był pomysł Gomułki do której usilnie namawiał Breżniewa a to dlatego że bał się że niekomunistyczna Czechosłowacja dogada się z RFN w sprawie rewizji granic (co było realne, wszakże z Czechosłowacją w 1945 nieomal doszło do wojny o ziemię kłodzką); a w samym RFN w czasach Adenauera były tendencje rewizjonistyczne z powodu silnych związków wysiedleńców, istniało zawsze ryzyko że ZSRR dogada się z RFN co do rewizji jednak gdy kanclerzem został Willy Brandt, bardziej ugodowy to Gomułka wykorzystał to do podpisania umowy granicznej przez co w końcu RFN uznało granicę ostatecznie.

,,Europa albo będzie chrześcijańska albo nie będzie jej wcale" - Robert Schuman

Portret użytkownika Endymion

"pomyłka" nastąpiła co do

"pomyłka" nastąpiła co do Nysy Łużyckiej i Kłodzkiej, ale do dziś nie wiem, kto pomylił się? Czy to była wtopa anglosasów i sprytna zagrywka Stalina? Przypomnijcie Sobie jak Stalin narysował granicę między Polską i Leningradem, hehe, prosta kreska nie biorąca pod uwagę niczego.. to był najebany debil moim zdaniem, nikt nawet mądry i pijany by czegoś takiego nie zrobił!! Raczej zaplecze Stalina, przechytrzyło zaplecze Trumana.. nie wiem! ale twierdzę, że obecne granice Polski są optymalne i mądrze stworzone. Wrocław, Wałbrzych i Szczecin są polskie, a w Kijowie i Lwowie mielibyśmy wieczny problem, chyba że by zrobić po Ural polskę, a nawet trochę za.. a to byłby mord milionów ludzi.

JEST DOBRZE TAK JAK JEST, chociaż Bałtowie wraz Finlandią powinni należeć do Polski i Kaliningrad oczywiście też, aby Rosję wywalić z Bałtyku Smile

DIVI LESCHI GENUS AMO 

Portret użytkownika Medium

Może skończmy już z tym

Może skończmy już z tym rewizjonizmem, bo nawet Niemcy nie chcą o tym mówić.

Moim zdaniem po całej tej serii nagonki na Polskę, a to za "polskie" obozy koncentracyjne, a to zabijanie Żydów, a to na polskich komunistów, granie dalej delikatnie mówiąc - polityczną asertywnością pogłębia tylko bagno, w którym tkwimy i stawia pod znakiem zapytania tak los narodu polskiego, jak w ogóle istnienie państwa.

Zrobią z nas faszystów jako następnego po Niemcach kozła ofiarnego, razem z Ukraińcami. I po co to nam??!

Portret użytkownika Medium

Olszański to problem

Olszański to problem mniejszej rangi, on jest pod kontrolą, moim zdaniem większym problemem jest forma święta niepodległości, te pochodnie chyba siłą są tam wciskane i impreza bardziej masowa.

Nie wspomnę o wspieraniu faszystowskiej Ukrainy bronią i wojskiem.

P.S. Olszański i dobre rzeczy mówi.

Portret użytkownika chazarska logika

Olszanski to chazar ukrainski

Olszanski to chazar ukrainski uznawany za ruska tube czyli jak to pisza na pejsbuku ci od nienawisci ze to ruski faszysta.

Wiec kamraci to ruscy faszysci... nie ONUCE ale FASZYSCI a to slowo jest juz w swiecie odbierane jako ZLE.

Zatem pozostali Polacy nie robiac nic w tym kierunku daja praktycznie cicha zgode na FASZYZM w Polin.

 

Portret użytkownika spokoluz

Nie zrobią tylko nasz

Nie zrobią tylko nasz patoszund już to zrobił - kto najbardziej pomaga naziulandowi w sprzęcie wojennym i kasiorą , leczeniem rannych ( lecz tylko bandersynów w oddziałach zamkniętych dla innych ) , szkoli żołnierzy itp... Kto był uznawany za sprzymierzeńców III Rzeszy ? Ci co im pomagali - analogia chyba jest jasna.

Dla ruskich , usrajmani , brytków  krajem profaszystowskim  w II wś byly - litwa , łotwa , estonia , hollandia , dania , finlandia , szwecja , chorwacja , węgry , rumunia , północna francja , austria i ukraina ale ona była wtedy w polowie ruska i w połowie polska za II rp. III rzesza była sprzymierzona z japonią i włochami.

Teraz sytuacja jest inna - profaszystowskie są : usrajmania , brytki , polin itd.... , niosący wsparcie naziulandowi. To jest kuriozum dla nas , że nasi dziadowie walczyli z faszyzmem a wnuki gremialnie wspierają i pomagają faszystom. Oni w grobach się przewracają.

Słowian dobrej woli jest więcej - Słowiański WIEC, Słowiański ZEW , Słowiańsk DUCH , Słowiańska KREW - na pohybę .......

Strony

Skomentuj