Niebezpieczny koronawirus z Chin może być bronią biologiczną, która wymknęła się z laboratorium

Kategorie: 

Źródło: Pixabay.com

Nowy koronawirus szybko rozprzestrzenia się i zabija kolejnych ludzi. Potwierdzono już 901 przypadków zakażenia się oraz 26 zgonów. Tymczasem media zaczęły zwracać uwagę, że wirus może pochodzić z laboratorium, które dziwnym zbiegiem okoliczności znajduje się w mieście Wuhan, czyli tam, gdzie rozpoczęła się epidemia.

 

Już w 2017 roku, na łamach czasopisma naukowego Nature ukazał się artykuł, w którym ostrzegano przed wydostaniem się niebezpiecznego wirusa z laboratorium badawczego w Wuhan. Naukowcy pracują tam nad najniebezpieczniejszymi patogenami na świecie. Laboratorium musi spełniać kryteria dla najwyższego poziomu bezpieczeństwa biologicznego BSL-4.

 

Na całym świecie powstało niewiele tego typu obiektów badawczych. Chiny uruchomiły swoje pierwsze laboratorium do badań nad patogenami w 2017 roku. Placówka powstała w Wuhan, a do 2025 roku, Chiny zamierzają wybudować jeszcze kilka takich obiektów.

Wirus SARS pod mikroskopem elektronowym – źródło: CDC

We wspomnianym artykule wskazano, że laboratorium zajmie się między innymi badaniem gorączki krwotocznej krymsko-kongijskiej, Ebolą, wirusami SARS i Lassa. Biolog molekularny Richard Ebright przypomniał, że wirus SARS już kilka razy zdołał opuścić silnie zabezpieczone obiekty w Pekinie.

 

Nie wiadomo, czy nowy wirus przypadkiem opuścił wspomniane laboratorium, lecz pewne jest, że władze Chin nie przyznałyby się publicznie do ewentualnych błędów. Faktem jest, że laboratorium z patogenami znajduje się w Wuhan, gdzie wybuchła epidemia. Kolejnym dziwnym zbiegiem okoliczności jest wypowiedź Billa Gatesa, który w 2018 roku ostrzegał przed globalną pandemią, która może zabić nawet 50 milionów ludzi w ciągu 6 miesięcy. Na przedstawionej symulacji można zobaczyć, że przewidywana przez niego pandemia rozpocznie się właśnie w Chinach.

Trudno mówić o zwykłym zbiegu okoliczności, gdy prawie tysiąc osób zaraża się tajemniczym wirusem, a władze decydują o całkowitej izolacji Wuhan i dwóch sąsiednich miast – Ezhou i Huanggang. Wygląda na to, że mimo podjętych środków bezpieczeństwa, wirus szybko rozprzestrzenia się i jest wykrywany w kolejnych krajach, a kryzys faktycznie może zakończyć się globalną pandemią.

 

Ocena: 

5
Średnio: 4.5 (2 votes)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu



Komentarze

Portret użytkownika devoratus

A moim zdaniem to atak na

A moim zdaniem to atak na Chiny przy pomocy broni biologicznej. A dlaczego w mieście Wuhan? Ponieważ pojawienie się wirusa przy laboratorium budzi najmniej podejrzeń. Każdy pomyśli, że im "uciekł". Nikt nie będzie podejrzewał USA - nawet sami Chińczycy...

 

 

Portret użytkownika Nathaniel

Ja uważam , że to nie żaden

Ja uważam , że to nie żaden atak. Wirusy maja to do siebie , że mutują. Przykładem może być tu wirus grypy zwanej "hiszpanką", który na początku XX wieku też zebrał śmiertelne żniwo (tak tak wiem w tym czasie również trwała I wojna światowa)

Strony

Skomentuj