„Nie będziesz miał nic i będziesz szczęśliwy” - nowy model życia już wkrótce?

Kategorie: 

Źródło: Internet

Za nami ponad rok pandemii COVID-19, której skutki społeczno-ekonomiczno-zdrowotne, będziemy odczuwali jeszcze długo. Przed nami jednak kolejne odsłony realizacji projektu „Wielkiego Resetu”. Cyberatak, „nowe łady”, UFO… Czy to wszystko jest po to, aby ostatecznie rzeczywiście wprowadzić jakąś dystopijną wersję utopii komunizmu?

Punktem wyjścia jest dziwna wizja Idy Auken, która w swoim manifeście przedstawiła wspieraną przez Światowe Forum Ekonomiczne ideę świata, w którym ludzie nie będą niczego posiadać na własność, a wszystko będzie jedynie usługą wypożyczenia. Przy tym, każdy nasz ruch, każda myśl i każde marzenie, będą zapisywane i wykorzystywane do zarządzania całym systemem życia społecznego:

Nic nie mam. Nie mam samochodu. Nie jestem właścicielką domu. Nie mam żadnych urządzeń ani żadnych ubrań. Wszystko, co wcześniej było uważane za produkt, obecnie stało się usługą. Jedna po drugiej, wszystkie z tych rzeczy stały się darmowe, więc przestało dla nas mieć znaczenie, by wiele posiadać. Kiedy czysta energia stała się darmowa, wszystko przyspieszyło. Drastycznie spadły ceny transportu. Przestało mieć sens posiadanie samochodu, ponieważ w ciągu kilku minut mogliśmy wezwać samojeżdżący samochód lub latający samochód do dłuższych podróży. […] W naszym mieście nie płacimy czynszu, ponieważ ktoś inny korzysta z naszego wolnego miejsca, gdy nie jest nam potrzebne. Mój dzienny pokój jest wykorzystywany do spotkań biznesowych, kiedy mnie tam nie ma. Raz na jakiś czas chcę coś dla siebie ugotować. To proste - niezbędne wyposażenie jest dostarczane do moich drzwi w ciągu kilku minut. Ponieważ transport stał się darmowy, przestaliśmy zbierać te wszystkie rzeczy w naszych domach. Dlaczego przetrzymywać maszynę do robienia makaronu i kuchenkę w naszych szafach? Możemy po prostu zamówić je, gdy ich potrzebujemy. […] Zakupy? Nie mogę sobie przypomnieć, co to jest. Dla większości z nas, zostało to przekształcone w wybór rzeczy do użycia. Czasami wydaje się to zabawne,  a czasami po prostu chcę, by algorytm zrobił to za mnie. On teraz zna mój gust lepiej niż ja. Gdy sztuczna inteligencja i roboty przejęły tak wiele z naszych prac, nagle mam czas, by dobrze zjeść, dobrze spać i spędzać czas z innymi ludźmi. Koncepcja godzin szczytu nie ma już dłużej sensu, ponieważ praca, jaką robimy może być wykonana w dowolnym momencie. I naprawdę nie wiem, czy można to nazwać pracą. To jest bardziej jak czas myślenia, tworzenia i rozwoju. […] W sumie, to jest dobre życie. Znacznie lepsze niż ścieżka, w której stało się tak oczywistym, iż nie możemy kontynuować tego samego modelu wzrostu. Działy się te wszystkie straszne rzeczy: choroby cywilizacyjne, zmiany klimatyczne, kryzys uchodźców, degradacja środowiska, całkowicie zatłoczone miasta, zanieczyszczone wody, zanieczyszczone powietrze, niepokoje społeczne i bezrobocie. Straciliśmy zbyt wielu ludzi, zanim zdaliśmy sobie sprawę, że możemy robić rzeczy inaczej.

W tej intrygującej wizji, jedno bardzo zastanawia. Najbogatsi i najbardziej wpływowi ukrywają całe swoje bogactwo w rajach podatkowych, zakopują je, jak niegdyś Pablo Escobar, tworzą dziwaczne mechanizmy finansowe, jak derywaty, mają też w nosie krańcową malejącą użyteczności pieniądza.

Jeżeli jakaś firma posiada na własność kilkadziesiąt tysięcy apartamentów, a jakiś książę ponad 2000 samochodów, to co w ich kontekście oznacza manifest Idy Auken? Jaką mamy gwarancję, że oni będą skłonni porzucić własną pozycję i pęd ku permanentnej supremacji?

Czy elity naciskające na całkowitą likwidację własności prywatnej, zamierzają oddać swój majątek? Czy może ich celem jest jedynie scentralizowanie kontroli nad całym bogactwem i zasobami planety w swoich własnych rękach?

Spójrzmy na to od strony ewentualnej redystrybucji światowych dóbr. Gdyby wszystkie te tajne majątki, te superpojemne sejfy, zapisy na kontach w bankach centralnych, po prostu uwolniono i rozdzielono na całą populację ludzką, to po pierwsze, okazałoby się, że każdy jest co najmniej milionerem, jeśli nie miliarderem, a po drugie, jeśli uwolnione zostałyby stłumione technologie i zablokowane patenty takich ludzi, jak chociażby Nikola Tesla, to jasne stałoby się to, że faktycznie nie są już potrzebne pieniądze ani obecny system społeczno-ekonomiczny, bo praktycznie w 100% zastąpią go inteligentne technologie, które uczyniłyby nas wolnymi od obecnych problemów.

Może więc pora zacząć zadawać na głos pytania dotyczące tego, co przed nami ukryto, skoro na końcu tej drogi i tak jest realizacja wizji Idy Auken?

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: Marcin Kozera
Portret użytkownika Marcin Kozera

Komentarze

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Portret użytkownika Wiedźmin-Dermatolog

Spokojnie, nic takiego nie

Spokojnie, nic takiego nie zrobią, bo nachujachu zakończył karierę.

Artykuł był rano na onecie, a po godzinie zniknął. Na szczęście zapisałem :

https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/izrael-przeciwnicy-netanjahu-zawiazali-koalicje-nadchodzi-zmiana-wladzy/mf2cqv3,79cfc278

"Benjamin Netanjahu to najdłużej urzędujący premier w historii Izraela, jednak czas jego władzy prawdopodobnie dobiega końca. Naftali Bennett przyjął propozycję wejścia do szerokiej koalicji przeciwników obecnego szefa rządu. To były minister i lider prawicowej Jaminy, która dysponuje kluczowymi sześcioma mandatami w Knesecie."

Izraelskie media informują, że Netanjahu miał dla Bennetta ofertę podzielenia się fotelem premiera. Każdy z koalicjantów miał na kilkanaście miesięcy objąć to czołowe stanowisko w trakcie kadencji. Propozycja została odrzucona.

Netanjahu przemawiając po oświadczeniu Bennetta stwierdził, że doszło do "oszustwa stulecia”. Nawiązał do wcześniejszych publicznych obietnic przywódcy Jaminy, że nie połączy sił z Jesz Atid. W jego ocenie nowa koalicja stanowi "zagrożenie dla bezpieczeństw Izraela".

Tak, że finito z bękartem z dupy szatana. *biggrin**biggrin*

W końcuuuuu!!!  *biggrin*

Sayo faking nara parchy!!

Portret użytkownika Wiedźmin-Dermatolog

I pisze o tym Benek :

I pisze o tym Benek :

https://kochanezdrowie.blogspot.com/2021/05/benjamin-fulford-raporty-tygodniowe-31.html

I portal parchów chyba :

https://apnews.com/article/middle-east-israel-338004eee311023736078cec262713be

"Po usunięciu de facto najwyższego rangą przywódcy mafii chazarskiej, latem odbędzie się kampania mająca na celu oczyszczenie większości rządów cywilnych, zgadza się wiele źródeł. Oddzielne źródło MI6 zlokalizowane w obu Amerykach potwierdziło działania w terenie, mówiąc:

„Teraz dzieje się coś naprawdę dużego. Starsi członkowie The Cabal upadają. Gates jest teraz poza systemem. Zniknął. Nie powiedziano o nim ani słowa. Teraz kolej Fauci. Następnie zgadnij, kto następny, Matt Hancock, a za nim Boris Johnson. Ludzkość się budzi ”.

Te czystki przygotują grunt pod całkowitą przebudowę instytucji po II wojnie światowej, w tym ONZ i BIS, mówią źródła."

Tak, że koniec mafii chazarskiej.

Parchy, czs rozliczeń nadciąga. *biggrin**biggrin* Będzie bolało, oj będzie !!! *biggrin*

Portret użytkownika Uther Lightbringer

Nwe po "Wielkim Resecie" Ci

Nwe po "Wielkim Resecie" Ci psychopaci z elit będą nadal żyć jak pączki w maśle i pławić się w luksusach, podczas gdy reszta będzie żyć poniżej jakiejkolwiek egzystencji i cierpieć z powodu braku zaspokojenia elementarnych potrzeb, a do tego cały czas będzie terroryzowana, śledzona i podsłuchiwana (coś czuję, że będzie wyglądać to jak w "Paradyzji" Zajdla, gdzie nawet ściany były przeźroczyste i dzięki temu sąsiedzi podlgądali sąsiadów). Do tego jeszcze ich zachowania będą oceniane w taki sam sposób jaki dzieje się to teraz w Chinach i na tej podstawie będą wykluczani przez system. Media głównego nurtu, lekarze przekupieni przez" big pharmę" (np. Karauda, Parczewski, Gut), politycy (zwłaszcza Niedzielski) cały czas trąbią, że stara normalność się skończyła i nic nie będzie takie jak przedtem, a także nawołują do legalizacji segreacji sanitarnej i prześladowania niezaszczepionych. A nieświadomi niczego i pozbawieni instynktu samozachowawczego lewacy tylko się z tego cieszą. Chcą by ich chore postulaty dotyczące kwestii światopoglądowych zostały zrealizowane i nic więcej ich nie obchodzi.

Apropo rozbudowanego systemu inwigilacji, to BBC ujawniło, że cała ta aparatura pomaga władzom chińskim w prześladowaniu Ujgurów- mniejszośći muzułmańskiej pochodzenia tureckiego zamieszkałej w rejonie Sinciang, w północno-zachodniej części kraju:

https://pch24.pl/bbc-chiny-wykorzystuja-zaawansowane-systemy-inwigilacyjne-do-przesladowania-ujgurow/

 

Ostatnio też w związku z planowanym wprowadzeniem paszportów zdrowotnych naszła mnie myśl, że chodzi tutaj nie tylko o  rozbijanie społeczeństw, lecz także o likwidację sklepów i przedstębiorstw, gdyż segregacja sanitarna przyczyni się do spadku ich dochodów, ograniczy im liczbę klientów oraz przyśpieszy ich upadek. Wydaje mi się, że o to, też chodzi w całym tym szaleństwie.Jak firmy i sklepy upadną, to przejmą to wszystko wielkie korporacje i tam będą ustalać swoje chore zasady.

Portret użytkownika obra rada

"w którym ludzie nie będą

"w którym ludzie nie będą niczego posiadać na własność, a wszystko będzie jedynie usługą wypożyczenia."

Kozera, weź że rusz makówką. 

Skoro wszystko będzie do wypożyczenia, to jednak ktoś będzie tego właścicielem i ten ktoś będzie inkasował za wypożyczenie.

A skoro tak, to znaczy, że tylko niektórzy nie będą nic mieli. A ci niektórzy, to niewolnicy.

Ci, którzy będą właścicielami rzeczy do wypożyczenia to rasa panów.

Strony

Skomentuj