Nic nie zostało po komecie ISON? Zaskakujący brak jakichkolwiek pozostałości

Kategorie: 

Kometa ISON 28 listopada 2013 roku na kilka godzin przed peryhelium - Foto: NASA/SOHO/LASCO C2

Kometa ISON powinna być na językach wszystkich a tymczasem po spektakularnym zabłyśnięciu podczas nurkowania w kierunku Słońca wieści o niej jakoś się urwały. NASA poinformowałą co prawda, że nic z niej nie pozostało, ale nikt chyba nie spodziewał się, że wiadomość tą należało interpretować literalnie.

 

Oczekiwano na czas kiedy ponownie będzie mógł rozpocząć obserwacje kosmiczny teleskop Hubble'a. Udało się już tego dokonać i fotografie potwierdzają, że tam gdzie powinna być kometa po prostu nic nie ma. Wygląda na to, że rzeczywiście po komecie ISON nic nie pozostało. Fakt faktem zdjęcia z koronagrafów słonecznych wskazywały na daleko idącą dekompozycję komety, ale biorąc pod uwagę fakt, że C/2012 S1 ISON miała przynajmniej dwukilometrowe jądro, to wydaje się dość zaskakujące, że nic z niego nie zostało.

 Kometa ISON 16 listopada 2013 r. - Foto: Michael Jaeger z Austrii

Kosmiczny teleskop Hubble'a dwukrotnie skierowany został tam gdzie powinna być kometa, lub to, co po niej pozostało i za każdym razem nie zobaczył tam niczego, czego się spodziewano. Specjaliści spekulują, że przelot w okolicy Słońca spowodował zniszczenie jądra i jego skruszenie na fragmenty tak małe, że nawet teleskop Hubble'a nie jest w stanie ich zobaczyć.

Zdjęcie wykonane 18 grudnia 2013 przez kosmiczny teleskop HST, nie widać komety ISON - źródło: NASA/HST

To, że nie zaobserwowano lecących fragmentów, ani zauważalnego obłoku po komecie ISON jest dosyć zaskakujące i astronomowie nie dadzą głowy, że może jest on gdzieś indziej, a oni po prostu szukali tych pozostałości nie tam gdzie trzeba. Faktem jest jednak, że po peryhelium wieści o komecie ISON ucięły się i nic nie wskazuje na to, żeby udało się dopisać w annałach astronomicznych dalszy ciąg jej wędrówki.

 

 

 

 

Wiadomość pochodzi z serwisu astronomicznego - tylkoastronomia.pl

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika labrador

z tego co mi wiadomo to juz

z tego co mi wiadomo to juz luty obstawiony cos chyba 14 luty RANGAROK,szykuje sie wojna Bogów a z tej okazji Ziemie czekaja wszelkie atrakcje z udziałem wszelkich mozliwych zywiołów,plus egipskie ciemnosci czyli kolejny koniec swiata mamy juz w lutym wiec pytanie -co jak przetrwamy luty?

Portret użytkownika saturas 13

masz rację Pulsar  To tylko

masz rację Pulsar 
To tylko festiwal obłudy co prawda ktoś tam dostanie jakąś pomoc  media o tym trąbią  politycy pokazują się z tymi których na codzień krzywdzą swoimi decyzjami i wszyscy udają jak to można  pięknie żyć Ale po co ten pokaz i tylko kilka dni ćzy współczucie nie powinno nam towarzyszć cały rok a nasze życie wypełnione być miłością cały czas Więc w 100 proc Pulsar ma rację dosć już tych szopek od mała okłamują nas w szkole potem pracodawcy politycy i wreszcie my sami karmimy nasze dzieci tą obłudą  Jak może być dobrze w świecie od początku zbudowanym na pozorach i kłamstwie Fałszywych bogach i tak samo iluzorycznych świętach Masz rację z każdym rokiem jest gorzej a jeśli dalej będziemy tylko składali sobie te życzenia i odstawiali te szopki napewno obudzimy się w głebokiej d..pie

Strony

Skomentuj