Naukowcy zalecają ograniczone spożycie mięsa jako sposób na spowolnienie zmian klimatycznych
Image
Według ostatnich badań naukowych stosowanie diety roślinnej może być kluczem do ratowania naszej planety przed zmianami klimatycznymi. Co więcej, naukowcy coraz częściej mówią o tym, jak o konieczności.
Nowe badanie opublikowane w czasopiśmie naukowym Nature analizuje, w jaki sposób świat może wyżywić 10 mld ludzi, którzy mają żyć na Ziemi w 2050 roku. Dobra wiadomość jest taka, że wyżywienie tego ogromu istnień jest możliwe, jednak wymaga to określonego stylu konsumpcji.
Nasz obecny model żywieniowy ma ogromny wpływ na środowisko, w tym na emisję gazów cieplarnianych, wylesianie, nadużywanie zapasów wody pitnej oraz zanieczyszczanie gleb nadmiernym stosowaniem nawozów. Ponieważ liczba ludności nadal rośnie, negatywne oddziaływanie naszej diety jedynie się zwiększy – wedle przewidywań o około 50-90%. Chyba, że zaczniemy zmieniać nasz codzienny jadłospis.
Jednym z kluczowych wniosków naukowców co do przyszłej diety 10 mld ludzi ma być ograniczenie spożycia mięsa. Oznacza to przede wszystkim rezygnację z wołowiny na rzecz owoców, warzyw, orzechów oraz roślin strączkowych. Zdaniem badaczy, wystarczyć może jedzenie mięsa raz w tygodniu – jeśli tylko takie działanie podejmie większość świata.
Nowy model żywienia to decyzja nie tylko konsumentów, ale także rolników, którzy będą musieli wdrożyć nowe praktyki hodowli zwierząt i roślin. Już sami rolnicy za pomocą zmian uprawy roślin i hodowli zwierząt mogą zmniejszyć negatywny wpływ człowieka na środowisko o około 16%. Czy uda się wprowadzić taką mentalność na skalę globalną?
- Dodaj komentarz
- 1604 odsłon
co za głupi artykul...
co za głupi artykul... Spożywanie mięsa i apetyt na niego wywołany jest reklamą, obfitością i dodatkiem kanibalistycznym w postaci genu ludzkiego dodawanego do karmy zwierząt. Ja miesa prawie nie jem, poza nielicznymi wyjątkami w tym z ryb..
Nie ma dnia, by przed stoiskiem z chabaniną nie stały kolejki cierpliwie oczekujących na kawałek "ludzkiego" mięsa... kanibale sa od takiego mięsa uzależnieni psychicznie! A zwłaszcza katolicy... Ich jest w tych kolejkach najwięcej!
Racja. Dodatki ''polepszające
Dodane przez Angelus Maximus Rex w odpowiedzi na co za głupi artykul...
Racja. Dodatki ''polepszające smak'' są w wódce, papierosach, chlebie-ciasteczkach, w słodkich napojach, w mięsach i mleku oraz ich przetworach. To są substancje pochodne od amfy dlatego tak strasznie uzależniają. Budują nowe zakończenia nerwowe, ich odstawienie wymaga bardzo silnej woli bo organizm zwyczajnie domaga się kolejnych dawek. https://wolnemedia.net/objawy-po-rezygnacji-ze-smieciowego-jedzenia/
Nie wiem, papierosy
Dodane przez dziiadek ze wsi (niezweryfikowany) w odpowiedzi na Racja. Dodatki ''polepszające
Nie wiem, papierosy przestałem palić z dnia na dzień, mięsa nie jem już od ładnych kilku lat i też przestałem tak po prostu któregoś dnia coś w środku powiedziało stop. Tak tylko pisze ☺️
Silna wola nie istnieje. To
Dodane przez dziiadek ze wsi (niezweryfikowany) w odpowiedzi na Racja. Dodatki ''polepszające
Silna wola nie istnieje. To jest wymysł mający na celu to, żeby można było zwalić winę na brak silnej woli, gdy chcemy porzucić jakiś nałóg. Tak to sobie ktoś obmyślił i manipuluje ludźmi. Dlatego wiele osób nie potrafi rzucić palenia, przestać pić alkohol, czy pozbyć się innego złego nawyku/nałogu.
Ale istnieje sposób, który w stosunkowo krótkim czasie pozwoli wyzbyć się nałogu. Wymaga on tylko jednego: konsekwentnego działania. Chodzi o to, że każdy nałóg powstawał powoli, a więc powoli może być wyeliminowany. No przecież nikt nie zaczął palić fajki paczek dziennie od pierwszego dnia. To był proces, który zaczął się od pierwszego papierosa. Potem był drugi papieros-w wiekszości przypadków w innym dniu niż ten pierwszy. Potem trzeci i kolejne. I zanim doszło sie do paczki na dzień to trwało kikla tygodni czy miesięcy. I tak samo powinno sie eliminować nałóg: POWOLI. Jeśli palisz 20 fajek dziennie, to nie zaczynaj palić 19, to za duży pierwszy krok. Piewrwszym krokiem ma być odliczenie do 10 zanim zapalisz każdego papierosa. Jak wypalisz połowe, to przed nastepnym machem znów policz do 10. W kolejnych dniach opóźniaj zapalenie pierwszej fajki o kilka minut. A dopiero w kolejnym tygodniu zmniejsz ilość wypalanych papierosów do 19. A potem do 18, 17 itd. Ten sposób pozwoli ci rzucić palenie w powiedzmy 3 do 6 miesięcy, ale jak rzucisz to będzie to skuteczne i na stałe. Nie bedzie cię ciagnąć do palenia.
W analogiczny sposób można postąpić z każdym innym nałogiem.
Kombinujesz Arya... Jest
Dodane przez Arya w odpowiedzi na Silna wola nie istnieje. To
Kombinujesz Arya... Jest Wolna Wola i tyle... Zależy więc to wszystko od niej... :) Silna, czy słaba ale Wolna...
Wolna tak, ale nie silna. Tak
Dodane przez Angelus Maximus Rex w odpowiedzi na Kombinujesz Arya... Jest
Wolna tak, ale nie silna. Tak wiem trzeba się wczytać by zrozumiec to co opisałem, ale przez wiele lat słuchania róznych couchów i innych trenerów doszedłem do wniosku, ze zbyt wiele z tego co gadają jest dalekie od rzeczywistości. Oczywiście jest paru takich, co ma wiedzę i oni obalają te bzdurne przekonania. A tak po za tym ludziom sie wmawia coś co się dobrze sprzedaje, ale to juz inny temat...
Brawo! Jedna z
Dodane przez Arya w odpowiedzi na Silna wola nie istnieje. To
Brawo! Jedna z najsensowniejszych metod o jakich słyszałem.
Naukofcy wymagają
Naukofcy wymagają natychmiastowej pomocy specjalistów..........
od broni palnej...
Dodane przez Zbigniew (niezweryfikowany) w odpowiedzi na Naukofcy wymagają
od broni palnej...
Znaczy się, że już czas
Znaczy się, że już czas zacząć robić zapasy konserw.
Nie można nazwać naukowcem
Nie można nazwać naukowcem kogoś kto ma bardzo wąskie horyzonty i myśli w kategoriach dnia dzisiejszego, przedstawiając tymczasowe odwleczenie problemu, a nie przedstawiając żadnych faktycznych rozwiązań problemu.
Jeśli problemem jest przeludnienie to dlaczego państwa sprowadzają miliony imigrantów i propagują politykę wzrostu demograficznego, po to tylko by przeludniać planetę jeszcze bardziej? Ktoś powinien za to odpowiedzieć i ponieść koszty. Tym kimś powinni być politycy i ich wyborcy. Za kilka dekad politycy i ich wyborcy będą odpowiedzialni za ludobójstwo, ponieważ do tego prowadzi ta krótkowzroczna polityka.
https://www.google.pl/search
https://www.google.pl/search?q=Firma+Synomyx&oq=Firma+Synomyx+&aqs=chro… , to jest kanibalizm .
No tak... bo zwierząt nie da
No tak... bo zwierząt nie da się opatentować. Jeszcze się nie da etyka, bo prawa zwierząt etc. Ale rośliny tak da się opatentować. Więc wszyscy niech jedzą tylko rośliny i jak już mięska brak to wtedy się dowali ceną, wtedy będzie jedyna słuszna kontrola nad żywnością i w razie co to łatwo dokonać ataku na jeden gatunek rozwijany w monokulturze.
Obawiam się, że to nie wypali
Obawiam się, że to nie wypali. W nas jest mechanizm, który mówi głośne "NIE" gdy chodzi o rezygnację z czegoś dla jakiegoś większego dobra. Alternatywne scenariusze są dwa:
1) zacząć wreszcie poważnie zasiedlać kosmos (najbardziej zalecane),
2) poczekać aż natura weźmie sprawy w swoje ręce i włączy reset ludzkiej cywilizacji.
Większej bzdury w necie nie
Większej bzdury w necie nie przeczytałem !!!!
Brawa dla pojeb9òw