Naukowcy z NASA odkryli grenlandzki lodowiec, który zaczął się powiększać. Czy czeka nas globalne ochłodzenie?

Kategorie: 

Źródło: wikipedia

Żyjemy w czasach w których globalne ocieplenie powodujące topnienie pokrywy lodowej i niszczenie lodowców, wydaje się czymś zupełnie oczywistym. Okazuje się jednak że są miejsca na Ziemi gdzie lodowce nie tylko nie maleją ale i rosną. Takim miejscem okazuje się być Grenlandia. Lodowiec Jakobshavn,  według obserwacji satelitarnych dokonanych przez agencję kosmiczną NASA, zyskał na wielkości!

 

Dotychczas Jakobshavn był najszybciej topniejącym lodowcem w Grenlandii. Eksperci byli zaskoczeni, gdy zauważyli ostatnio, że czoło lodowca zamiast wycofywać się w głąb lądu zaczęło się stopniowo kierować w stronę oceanu. Oczywiste stało się zatem, że proces tracenia masy przez lodowiec spowolnił aż był on w stanie rozpocząć powiększanie się.

 

To oczywiste, że w erze traktowanego jak religia globalnego ocieplenia, zyskiwanie na masie przez lodowiec i to na dodatek na topniejącej szybko Grenlandii, jest czymś w rodzaju naukowej herezji.  Według specjalistów, za to zjawisko odpowiada Ocean Atlantycki. Konkretnie chodzi im o prąd morski płynący w pobliżu Jakobshavn, który uległ znacznemu ochłodzeniu od 2016 roku. Eksperci ustalili to, po porównaniu danych na temat temperatury wód okalających lodowiec, w czasach współczesnych i w latach 80-tych ubiegłego wieku.

Z danych wynika, że chłodniejsze wody wypływające z Północnego Atlantyku utrzymują się na tym anomalnym poziomie już trzeci rok z rzędu. Zdaniem NASA, ma to związek z tak zwaną oscylacją północnoatlantycką (NAO od ang. North Atlantic Oscilation). Jest to zjawisko meteorologiczne, które regularnie wpływa na klimat Ameryki Północnej i Europy. Według obecnego poziomu wiedzy jest ono związane z globalną cyrkulacją powietrza i wody w oceanach. 

 

Oczywiście nie ma jeszcze odpowiedzi na pytanie czy na pewno mamy do czynienia z anomalią czy też jest to jakiś nierozumiany przez ludzkość naturalny cykl.  Nie można wykluczyć, że jest odwrócenie temperaturowego trendu, które może skutkować okresem ochłodzenia. Jeśli tak się stanie, a wszystko na to wskazuje ze względu na znikomą aktywność słoneczną, to być może jesteśmy właśnie u progu globalnego ochłodzenia, którego pierwszymi symptomami jest zyskujące na wielkości lodowiec Jakobshavn w Grenlandii.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika co to ja miałem?

Witam

Witam

Nie żebym wierzył w globalne ocieplenie ale jeśli jest to (zabrzmi to niedorzecznie)ale topnienie lodowca może skutkować powiększaniem się jego powierzchni. Jak wiadomo większa część lodowca znajduje się pod powierzchnia lustra wody więc zajmuje większą powierzchnie czy to w pionie czy poziomie. Topniejący lodowiec działa jak spławik wynurzając się i ukazując to co pod woda. Taka luźna teoria.

Portret użytkownika Pj

Ludzie czy ktoś może mi

Ludzie czy ktoś może mi wytłumaczyć co się dzieje z naszym światem? Co robią politycy wprowadzając chore prawa nie licząc się z nikim. Chodzi mi o ustawę co ma wejść w życie od 2020 roku. Czyli eliminacja Diesli o 25% w miastach powyżej 25 tys mieszkańców. Kary więzienia za palenie notoryczne śmieci, darmowe przejazdy i przeloty dla osób które zrezygnują z auta. Dofinansowanie do rowerów, hulajnóg dla rodzin bez aut. Ekologia jako przedmiot w szkołach może nawet obowiązkowy na maturze. Oraz program ekologia +  czyli nagrody za punkty otrzymane za proekologiczne działania. Zgodzę się co do trucia przez palenie śmieci i auta złomy co kopca czarno itp, ale to do czego zmierza ta już moim zdaniem chora ekologia to nie do przyjęcia! Jak robia próby z bronią czy detonują bomby to jest ok, nie trują, produkcja sprzętu który dziala kilka lat i na złom to ok, biliardy plastikowego shitu w gazetkach, zabawki i inne są ok? Dlaczego chcą pozbawić nas swobody i niezależności, wolności?  Coraz gorzej to wyglada i nie tylko na tej płaszczyźnie. Taki świat oglądaliśmy w filmach sf sprzed dekady, a teraz to zaczyna być nasza rzeczywistością. Tak samo z 5g. Nam nie potrzebne za to dla rozwoju robotyzacji niezbędne i dla wojska... Wszędzie dookoła zniewolenie brak wolności słowa, możliwości decydowania w sprawie swoich dzieci i swoich własnych sprawach. Nie jesteśmy niczyja własnością nie jesteśmy nr w statystykach!!! 

Portret użytkownika kuba8131

Zakładająć nawet że jest

Zakładająć nawet że jest globalne ocieplenie to w Europie będzie trochę inaczej. A to dlatego że skutkiem topnienia lodowców będzie osłabienie a być może nawet zanik Golfsztromu czyli ciepłego prądu na północnym Atlantyku. Skutkiem tego klimat Europy stać się ma bardziej suchy, lato co prawda ma być długie i gorące, natomiast zima będzie krótka ale mroźna i sucha. Według danych gdy na niemal całej Ziemii było rekordowo ciepło to na północnym Atlantyku w pobliżu Islandii i Grenlandii widoczna była mała ale bardzo rzucająca się w oczy plama zimna (może to ona ma związek z tym powiększającym się lodowcem). Ponoć to ten zimny Atlantyk sprowadzić miał do nas długie i suche lato w 2018 roku (natomiast na czas zimy plama zimna znikła choć ponoć znowu zaczyna być w tym rejonie zimno).

,,Europa albo będzie chrześcijańska albo nie będzie jej wcale" - Robert Schuman

Rażące naruszenie regulaminu. Ban na czas nieokreślony.

Moderacja

Portret użytkownika SurvivorMan

Przypadek tego lodowca

Przypadek tego lodowca traktowałbym podobnie jak pojedyncze przypadki lokalnych anomalii temperaturowych... To że gdzieś lokalnie był tej zimy mróz jakiego najstarsi nie pamiętają, nie oznacza że globalnie roczna średnia temperatura na Ziemi nie rośnie...
Tak samo w przypadku lodowca Jakobshavn... JEDNA JASKÓŁKA WIOSNY NIE CZYNI...
A poza tym... 
Pogadamy jak lodowiec Jacobshavn wróci do stanu sprzed rewolucji przemysłowej... Wtedy dopiero będzie można mówić o ochłodzeniu globalnym! To że drgnął w przeciwnym kierunku jeszcze niczego nie udowadnia...

DBAJ O SWÓJ NÓŻ! Nigdy nie wiadomo kiedy uratuje Ci życie!

Portret użytkownika r.abin

Popieram. Z moich badań

Popieram. Z moich badań klimatu Polski wychodzi - że cykl klimatyczny (ok 170 lat) zwolnił ocieplenie. Ale jest jeszcze jest cykl ok 720-750 lat o amplitudzie 1,5-2 stopni - który napędzi nam dodatkowe 1,5 stopnia (a może nawet 2). Klimatolodzy (zamiast krakać o katastrofie) - mogliby zająć się aktualnymi cyklami - a nie tymi sprzed 10000 lat

Skomentuj