Naukowcy uważają, że żywienie się owadami może uratować planetę

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Według ekspertów, jedzenie owadów na całym świecie pomoże spowolnić tempo globalnego ocieplenia, ponieważ ograniczy to w znacznym stopniu emisje gazów cieplarnianych. Badacze analizowali informacje Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa, a następnie porównywali, jaki wpływ na środowisko ma produkcja mięsa względem alternatywnych posiłków: owadów, soi oraz mięsa syntetycznego.

 

Pastwiska na całym świecie zajmują dwa razy więcej przestrzeni niż grunty orne, a zwierzęta hodowlane konsumują około jedną trzecią wszystkich zebranych upraw. Zwierzęta wymagają ogromnych kosztów energii i wpływają znacząco na emisję gazów cieplarnianych, co skłoniło autorów badania do opracowania rozwiązania.

 

Mięso laboratoryjne jest sporą nadzieją na zażegnanie problemów związanych z masową hodowlą zwierząt na rzeź, jednak do tej pory jego przemysłowa produkcja nie została wprowadzona. Zdaniem naukowców, to rozwiązanie i tak nie wpłynie na ograniczenie kosztów energetycznych. Badacze uważają, że świerszcze i larwy chrząszczy są znacznie bardziej pewnym substytutem dzisiejszego mięsa.



Zastąpienie owadami połowy spożywanego mięsa ma zmniejszyć powierzchnię gruntów rolnych o jedną trzecią, co zwolni 1,680 milionów hektarów. Eksperci z Finlandii opracowali już proszek z owadów, który może być wykorzystywany do produkcji klopsików, które podobno mają smakować jak mięso.

 

Ocena: 

3
Średnio: 3 (2 votes)



Komentarze

Portret użytkownika Czarny Olo

Badania szwajcarskiej firmy z

Badania szwajcarskiej firmy z lat chyba 80 pokazały możliwości ekspresjii genetycznej

tkwiącej w każdym materiale genetycznym. W odpowiednim polu elektrostatycznym uaktywniają się stare fragmenty dna swoiste archiwum. Otrzymuje się ze zwykłego mat. siewnego super rośliny o nieprawdopodobnym plonowaniu i zwiększonej odporności. Ryby np. poddane tym zabiegom są o 33% większe, silniejsze. Patent w szufladzie już podobno wygasł. 

Portret użytkownika Wiedźmin-Dermatolog

Jacy naukowcy ???

Jacy naukowcy ???

Nazwisko jakieś, stopień naukowy, prace, wiarygodność, gdzie działa itd. Co to znowu za tajemniczy naukowcy coś tak zaj.bistego twierdzą ? Aaaa ! Jacyś fińscy experci ! Ale jacy experci? Nazwiska, "dyplom experta", doświadczenie naukowe czy inne, które doprowadziło go do "poziomu experta" ?

Co to za nałogowe pierdolenie o jakichś nikomu nieznanych expertach i naukowcach? Może to kosmici ? Zazwyczaj jak "naukowcy" coś nawet gównianego "odkryją", to trąbią o tym i od razu prawie profesorami się mianują ! I z całą pewnością chcą być znani i docenieni za swoje odkrycia czy pracę, a ci nic !!! Nie chcą być znani. Bo to ch.j nie naukowcy. Zawracacze dupy zwykli. Pisarczyki usługowe. Na czyich usługach? No to chyba jest oczywiste.

6184

Portret użytkownika zoltan

Wiec my mamy wpier....ć

Wiec my mamy wpier....ć chrabąszcze a pany tego świata beda nas truć chemia opyski zabijaja owady ktore bedziemy zmiatac z parapetu i robic na nich rosół ja twierdze ze ewolucii sie zatrzymac nie da i wszelkie próby ratowania planety poprostu opużnią zaglade ...

Portret użytkownika tubylec

Jakby wegetarianie nie jedli

Jakby wegetarianie nie jedli owadów .. na pewno nie jeden im się się nieraz w rośliny zaplątał albo urodził się w owocu i skonsumowany został na nieświadomce, a niektóre są tak małe że ich gołym okiem nie widać, ale są.

Skomentuj