Naukowcy ustalili temperaturowy punkt krytyczny dla emisji CO2

Kategorie: 

Źródło: dreamstime.com

W najnowszym numerze prestiżowego czasopisma PNAS pojawił się artykuł amerykańskich naukowców, z którego wynika, że zwiększenie temperatury planety o 4 stopnie Celsjusza, doprowadzi do tego, że kumulacja atmosferycznego dwutlenku węgla będzie tak duża, że rośliny nie dadzą rady go konsumować.

 

Uczeni doszli do takich wniosków po analizie danych, które zostały uzyskane przy użyciu modelu komputerowego. Wynika z niego, że po wzroście temperatury nie będzie już dochodzić do efektywnego zużywania się dwutlenku węgla, co z kolei może nawet doprowadzić do śmierci całego życia na Ziemi.

 

Przypomnijmy, że dwutlenek węgla to bezbarwny gaz, który powstaje w procesach biologicznych takich jak oddychanie, ale również w wyniku spalania rozmaitych substancji. Jest to też podstawowy pokarm roślin, który przyswajają w procesie fotosyntezy. Naukowcy obliczyli, że jego stężenie w atmosferze ziemskiej wynosi średnio 0,0395%, a czas życia w atmosferze to około 100 lat.

Gaz ten pochłania również promieniowanie podczerwone emitowane przez Ziemię i jest jednym z najsłynniejszych gazów cieplarnianych. Z rewelacji opublikowanych w czasopiśmie PNAS wynika, że zwiększenie temperatury planety o 4 stopnie Celsjusza, doprowadzić do tego, że przeprocesowanie nadmiarów tego gazu stanie się po prostu niemożliwe i będzie dochodziło do jego kumulacji.

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika ezoteryk

Z tym CO2 to jak zwykle

Z tym CO2 to jak zwykle propaganda, Zeby namieszać ludziom w głowach. 
Kiedyś przed wiekami, jak stwierdzili naukowcy stężenie CO2 w powietrzu wynosiło około 5%. I ludzie żyli i mieli się nawet lepiej niż w dzisiejszych czasach. Proponuję zapoznać się z metodą oddychania dr. Butejki,który udowadnia, że do procesu oddychania nie jest potrzeny tylko tlen ,ale także CO2:
"CO2 jest katalizatorem chemicznego uwolnienia tlenu od komórek hemoglobiny ,dzięki któremu tlen jest w stanie dotrzeć do celu: komórek organizmu, dając energię, witalność i wysoką odporność".
A więc abyśmy migli być zdrowi i w pełni korzystac z życia mucimy mieć odpowiednią zawartość CO2 w organizmie.
 

Portret użytkownika Hannibal II

wszytko zmierza bym zburzył w

wszytko zmierza bym zburzył w swym domu piec kafelkowy, stary zabytkow niemal opalony weglem i drzwem dający potezne cieple  i przyjemne cieplo a nei suche, jak z piecyka gazowego, za ktorym stoja firmy gazowe i, czy tez elektrycznego za co pieniazki pwadaja do elektrowni.
Piec kafelkowy to takze symbol ciepla domowego i tradycji, oni chce to zburzyc. Chca ci wyrwac serce i przekonac do swoich racji, masz piec?
kara, podatek, zaplisz w nim? grzywna! niedlugo nie wolno bedzie wkladac do ust swoich warzyw z ogrodka!! bo bedzie ze masz jesc GMo bo jest tansze(bo na tym zarabiaja firmy) i wydajniejsze, wiesksze plony są! sa odporne na choroby z zewnatrz, a wiec jak uprawiasz swoje warzywka w ogrodku! KARA - wytłumaczenie? uzytkujesz ziemię wbrew ekonomi, przeludnaijaca sie ziemia nie moze tracic potencjalu zywnosciowego ryzykujac plony slabe, chore, ..ma byc duzo! dla kazdego, z jednaj firmy!..a skutki uboczne to bedziemy myslec jak ludzie zaczna chorowac, jak wcisnac kolejna bajke ze sami sa sobie winni,,bo obierali ogorka od złej strony..nie odtej od ktorej MIAL NÓZKI , a rączki!!! ... Ludzie to juz sie dzieje.

to moje 3 i ostatni konto na zmianach na ziemi!
Uczeń Mistrza Morfeusza, Król Kreon, Hannibal II !

Portret użytkownika Roobaczkowa

Hannibalu! Nie rób tego! Taki

Hannibalu! Nie rób tego! Taki stary piec to prawdziwy skarb. Może da się wstawić szybkę i przerobić na piecokominek - w kominkach nadal można palić. Jak wymyślają durne prawa to trzeba je obejść. Ja w tym roku ze względu na chęć rezygnacji z bardzo drogiego ogrzewania gazowego zamieniłam mieszkanie i w nowym  odcięłam się od gazowego centralnego. Od jakiegoś miesiąca opalam dom brykietem (z prasowanych trocin). Mam już ogromne oszczędności. Polecam wszystkim. Ponieważ mieszkam w dużym mieście trochę martwię się, że mogą tu podobnie jak w Krakowie zakazać opalania domów węglem i drewnem. Ale zawsze jest wyjście z sytuacji. Nawet w Krakowie pozostawili możliwość posiadania kominka na drewno jeżeli w mieszkaniu jest inny system ogrzewania. Jakby co, to zamienię piec na  taki nowoczesny pieco-kominek i nadal będę opalać dom brykietem. Może będzie to mniej ekonomiczne niż w obecnym piecu ale i tak o wiele bardziej ekonomiczne od opalania domu gazem. A instalację do centralnego nadal mam choć nie korzystam. Jakby co to mogę pokazać. Jak ktoś nie posiada innej ,,propagowanej instalacji" to zawsze można sobie kupić przenośny kaloryfer na prąd za grosze i jakby co twierdzić, że się stosuje ogrzewanie prądem. Niech sobie stoi i ładnie wygląda!To absurdalne, że  zmusza się ludzi do takich praktyk.  Ja tu daję słowo, że już nigdy, przenigdy nie użyję tego drogiego ruskiego gazu do ogrzewania. Już zbyt wiele kasy na niego wydałam. Kiedyś zimą zarabiałam jedynie na ogrzanie domu. To było prawdziwe ekonomiczne niewolnictwo. Jak podpisali takie durne umowy na zakup gazu,to niech sami sobie go palą.

Portret użytkownika eva111

a widzisz jakis zaszczyt w

a widzisz jakis zaszczyt w tym ze ma sie tu konto ,po tym co za gowna tu podaja nam do wiadomosci ,na wp ,onecie przeczytasz sama propagande ,na wolnej.polsce prawde ,a na zmiany na ziemi cala mieszanke ,nalezy wybrac w co kto uwierzy i co mu do glowy wejdzie ,a takie strony sa gorsze niz cokolwiek innego ,bo czlowiek nie swiadomy ,nie dodzie co tu prawda jest ,,
nie ma nic lepszego do macenia w glowie ,
nie widzialam tego wczesniej,ale piszac ten komentarz ,odczytalam tytul artykulu ,,ocieplenie klimaty moze przywrocic na ziemi diozaury,,idiotyzm ,paranoja totalna ,prosze podpowiedzcie mi okreslenie dla tego kto to pisal i dla tego ,kto w to wierzy ,,
sami pomyslcie za kogo oni Was uwazaja 
jeszcze lepsze nizej ,,naukowcy wycofuja sie z poparcia teorii globalnego ocieplenia ,,
nie wiem tylko dlaczego za kazdym razem daje sie sprowokowac i pisze te komentarze,,,,,,,,,,,
 
 

Portret użytkownika Roobaczkowa

Ciekawe jak by to wyliczyli.

Ciekawe jak by to wyliczyli. Taki model musiałby być bardzo skomplikowany, bo musiał by dotyczyć środowiska wodnego. Na Ziemi ponad 90 % pochłaniania CO2 i produkcji tlenu zachodzi w wodzie, bo to głównie glony jednokomórkowe(organizmy wodne) produkują najwięcej tlenu. Nie jest łatwo określić jak przemieszczają się ogromne masy wody, jak nagrzewają się ogromne masy wody w oceanach, jaki jest dokładnie skład gatunkowy glonów w oceanach, nie są zebrane dane dotyczce intensywnośći asymilacji dla poszczególnych glonów. Wynik, który otrzymali zależy od parametrów, które wprowadzili do swojego programu ale dzisiaj nikt nie byłby w stanie tego tak dokładnie oszacować. To znowu straszenie, tworzenie pewnych granic bez podstaw. Jest jednak prawdą, że podniesienie temperatury do określonej wartości może hamować fotosyntezę. Te doświadczenia jednak do tej pory robiono w szklarniach. Glony reagują zupełnie inaczej niż ogórki czy pomidory.

Strony

Skomentuj