Naukowcy twierdzą, że obalają tezy przeciwników antropogenicznego globalnego ocieplenia?

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Wielu przeciwników teorii globalnego ocieplenia posługuje się przykładem występowania w historii małej epoki lodowcowej oraz średniowiecznego optimum klimatycznego. Badania opublikowane niedawno w czasopiśmie naukowym Nature Geoscience stwierdzają, że te fazy klimatyczne stanowiły wyłącznie anomalie regionalne, a nie ogólnoświatowe. Czy to ostateczny dowód, że ocieplenie wywołuje człowiek? 

Dowody na tak zwaną małą epokę lodowcową w latach 1300-1850 można znaleźć w sztuce pochodzącej z tamtych czasów, ale również na podstawie analizy pierścieni drzew. Ponieważ podobne dowody znaleziono zarówno w Ameryce Północnej, jak i w Europie, naukowcy zakładali, że okres ochłodzenia był odczuwalny na całym świecie.

Pejzaż zimowy z łyżwiarzami w Holandii, Hendrick Avercamp, domena publiczna.

Naukowcy z Uniwersytetu Berneńskiego w Szwajcarii przeprowadzili dokładne badanie historycznych zmian klimatu przy użyciu wszelkich dostępnych danych z ostatnich 2000 lat. Obejmują one dane dotyczące słojów drzew, rdzeni lodowych, osadów jeziornych oraz koralowców. Korzystając z sześciu różnych modeli statystycznych, obliczono prawdopodobieństwo wyjątkowo ciepłych i zimnych dekad i stuleci.

Wyniki jasno pokazują, że nie było globalnie spójnego obrazu w żadnej z epok preindustrialnych. Szczytowe okresy ciepła oraz zimna występowały w różnych momentach i w różnych miejscach. Dla porównania zmiany klimatu, które obserwujemy aktualnie, mają tę samą tendencję na całym globie. Co więcej, wykazano, że dla 98% globu XX wiek był prawdopodobnie najcieplejszym okresem w ciągu ostatnich dwóch tysiącleci.

 

Ma być to kolejny dowód na powodowanie wzrostu temperatury przez ludzkie emisje gazów cieplarnianych. Zdaniem zwolenników tej teorii grozi nam katastrofa klimatyczna i o ile nie nastąpi żadna zmiana, XXI wiek będzie jeszcze cieplejszy niż wiek XX. Przykładowo zarówno ubiegły czerwiec, jak i lipiec zostały okrzyknięte najcieplejszymi w historii i to kolejny rokmz rzędu.

 

Jednak złożoność aspektów wpływających na klimat i brak konsensusu naukowego w zakresie tego jak bardzo na zmiany klimatu wpływają procesy naturalne, powodują, że wciąż istnieje wiele kontrowersji wokół teorii globalnego ocieplenia wywoływanego przez działalność człowieka.

 

Ocena: 

3
Średnio: 2.7 (3 votes)
Opublikował: Scarlet
Portret użytkownika Scarlet


Komentarze

Portret użytkownika Alien1974

Proponowałbym wziąć poprawkę

Proponowałbym wziąć poprawkę na to, co mówią naukowcy z NASA czy naukowcy w ogóle, bo w globalnym ociepleniu bierze też udział polityka i lobbing, a to czasami nie jest zbyt korzystne. Poza tym NASA też nie wie wszystkiego, oni też są ludzmi i mają prawo się mylić. Globalne ocieplenie zależy od bardzo wielu czynników i nie da się tego zjawiska uniknąć - można jedynie łagodzić skutkk. Proces globalnego ocieplenia zależy m.in od: liczebności ludzkiej populacji na Ziemi, stanu środowiska, mentalności ludzi, układu planet w US, położenia US na orbicie galaktycznej. 

Portret użytkownika Alien1974

Globalne ocieplenie zaczyna

Globalne ocieplenie zaczyna się od impulsu grawitacyjnego i co najmniej na 200 lat przed faktycznym ociepleniem. Słońce to nie jest domowy kocioł CO, który włączamy/wyłączamy za pomocą guziczka i efekt jest niemal natychmiastowy. Jeśli dziś mamy efekt globalnego ocieplenia i między drugą połową XVII wieku a początkiem XVIII wieku była kulminacja MEL, która zaczęła się po optimum klimatycznym na początku XIV wieku, to ostatnie globalne ocieplenie na Ziemi musiało mieć miejsce między III a IV wiekiem. I tak: najpierw impuls grawitacyjny, po którym nasze Słońce i pierścienie termojądrowe planet US zaczynają wchodzić rezonans - co skutkuje wzrostem aktywności sejsmicznej i dowodem na takie działanie może być np. zburzenie Pompei w 79 roku n.e - a później następuje stopniowy wzrost temperatury wraz z zawirowaniami, czyli okresami chłodu i ciepła na przemian, aż do kulminacji globalnego ocieplenia, po którym następuje optimum klimatyczne - w naszym przypadku średniowieczne optimum klimatyczne. A tu więcej informacji; https://piotrpocieszyciel.wordpress.com/2018/11/26/prawo-wzglednosci-grawitacji-a-efekt-cieplarniany/

Portret użytkownika Lommo

Przed  małą epoką lodowcową

Przed  małą epoką lodowcową czyli przed XIII wiekiem była wielka ekspansja ludnościowa w Eurazji i Amerykach, wylesienie postępowało na ogromną skalę . W Europie Zachodniej i w Chinach już w XII wieku drewno było trudno dostępne. Na szeroką skalę hodowano te, bydło które skutecznie metanem powodowało ocieplenie, siłą pociągowa były przecież nie konie a woły, emitowały one bardzo dużo gazów cieplarnianych, metan przecież jest 20- krotnie bardziej skuteczny w tworzeniu efektu szklarniowego niż dwutlenek węgla. W XIII wieku spadły na ludność w Eurazji wielkie katastrofy jak dżuma która zlikwidowała połowę mieszkańców Europy i 3/4 mieszkańców Azji (o czym się w Europie nie wie). Do masowego spadku zaludnienia i upadku gospodarki człowieka przyczyniła się też ekspansja Mongołów którzy gdzie się pojawili to likwidowali od 1/2 do 4/5 ludności. Tereny niegdyś zaludnione porastały lasem, a odbudowa populacji i ponowne zagospodarowanie terenu szło niezwykle mozolnie. W XV wieku zaczela się ekspansja europejczyków w Ameryce co spowodowało zawoeczenie chorób zakaźnych dziesiątkujących populacje Ameryk, osiedla porosły dżunglą ściągającą dwutlenek węgla. Ponowny wzrost populacji na istotną skalę zaczął dopiero następować w połowie XIX wieku wraz z rewolucją przemysłową. I wtedy zaczęła się wskutek drastycznego potanienia kosztów transportu morskiego  emigracja europejczyków do obu Ameryk gdzie zajmowali się oni wylesianiem terenów pod uprawy rolne. Wylesianie wiązało się po prostu z prowadzeniem ogromnych pożarów lasów. W Europie i Chinach wylesianie gospodarcze też się posuwało w ogromnym tempie. I tak właśnie w poł. XIX wieku klimat zaczął się ponownie ocieplać. A potem jak zaczęto cały czas zwiększać wydobycie i zużycie paliw kopalnych to ocieplenie zaczęło rosnąć z przerwą na lata 60-te XX wieku kiedy zaczęto mówić o ochłodzeniu . Ale w tamtych latach zdetonowano w atmosferze setki jeśli nie tysiące badawczych ładunków jądrowych.

 

Portret użytkownika Kwazar

Napisałeś tekst który często

Napisałeś tekst który często zderza się z prostą logiką.Tych dziwności jest tam aż tyle, że jednym słowem od razu trzeba się odnieść do całości.Dla skromnego przykładu: "Przed  małą epoką lodowcową czyli przed XIII wiekiem była wielka ekspansja ludnościowa w Eurazji i Amerykach, wylesienie postępowało na ogromną skalę.Co się stało i dlaczego postępowało wylesienie ? Następnie "Na szeroką skalę hodowano te, bydło które skutecznie metanem powodowało ocieplenie" Skąd oni wiedzieli żeby hodować "Te" a nie inne bydło dla metanu żeby sobie ocieplić klimat ? Itd.itd.itd.

Portret użytkownika kolo21

Już nie długo Polacy będą

Już nie długo Polacy będą walić z buta a nie jeździć samochodami. Rok 2020 to pokaże. To co zamierza wprowadzić pis, uziemi 60% kierowców. A wtedy wprowadzą OC na rowerki. I co z tego że nie masz rowerka ale możesz mieć schowany w szafie. To tak jak z haraczem RTV.

kolo21

Portret użytkownika euklides

Politnaukowcy są do cna

Politnaukowcy są do cna skompromitowani. Nie słuchajcie bredni o globalnym ociepleniu, bo wszystko to hucpa nastawiona na kradzież. Albo się otrząśniecie i przestaniecie ufać skorumpowanej władzy albo koniec wasz będzie marny.

 

Portret użytkownika minoduesp

Co by nie mówić to ludzie

Co by nie mówić to ludzie mają duży wpływ na środowisko a co za tym idzie i na klimat , wystarczy tylko sobie uświadomić ,że w dużym "betonowym" mieście średnia letnia temperatura jest o ~5*C wyższa niż na wsi .. mniej betonu a więcej zieleni i będzie dobrze. Są miasta ,które wytwarzają nawet własny wiatr ! A jak tak się dobrze zastanowić to by połączyć obecne ocieplenie ze wzrostem liczby latających samolotów liniowych .. kiedyś latało ich mało ,niebo było błękitne a pory roku takie jak być powinny , gdy ruch lotniczy mocno się zagęścił - niebo "zmleczniało" i w pogodzie zrobił się zamęt .

Portret użytkownika Plejada 2....

 Jeśli kiedyś Antarktyda była

 Jeśli kiedyś Antarktyda była zieloną wyspę  ,to dowodzi to jasno że cykliczne zmiany  klimatu to norma ....jaki   zmiany biegunów magnetycznych a wpływ na to ma Słońce  i  sił z kosmosu .... na dotatek nie jesteśmy z Drogi Mlecznej a z innej mniejszej Galaktyki  I obecnie układ Słoneczny przedziera się przez obłok pyłu materii kosmicznej trwa łączenie   z Drogą Mleczną .

Wszyscy zmierzamy w tym samym kierunku-z powrotem do Źródła.

Portret użytkownika euklides

Kolejna odsłona "kija

Kolejna odsłona "kija hokejowego". Kluczowe w tej manipulacji jest to, że pomieszano różne metody pomiaru, w tym metody pośrednie i metody pomiaru bezpośredniego z instrumentów pomiarowych, przy czym metody pomiaru bezpośredniego zastosowano tylko do zobrazowania zmian temperatur w ostatnich kilku dekadach, tak aby wykazać z góry założoną tezę globalnego ocieplenia. Dlaczego na tym wspólnym wykresie nie przedstawiono zrekonstruowanych temperatur dla czasów współczesnych? Ponieważ to był błąd który popełniono tworząc poniższy wykresik, przez który politnaukowcy zostali wyśmiani. Z takich oto szlaczków politnaukowcy tworzą swoje teorie. Nie będę tego komentował. Każdy kto ma odrobinę inteligencji wyciągnie wnioski sam. A jak ktoś jest baranem, to nic mu nie pomoże.

 

 

 

 

Portret użytkownika euklides

PS. napisałem, że

PS. napisałem, że manipulowano danymi meteorologicznymi . Oczywiście manipulowano danymi meteorologicznymi oraz danymi z metod pośrednich, żeby się jakiś baran nie czepiał przykładu, bo już lecą minusy od baranów...

Portret użytkownika euklides

Może dodam dla ludzi, którzy

Może dodam dla ludzi, którzy nigdy nie zgłębiali tego tematu, że nawet danymi meteorologicznymi manipulowano. Dane obrabiano tak aby pasowały do z góry założonej tezy.

Przykładowo po lewej dane przed obróbką, a po prawej po zastosowaniu tzw. "triku Mike'a". Politnaukowcy mieli więcej tego typu "trików".

Portret użytkownika Maxxx

XX wiek był najcieplejszy?

XX wiek był najcieplejszy? Chyba jedynie jak się pominie pierwsze 60 lat. Przecież w latach 70' ,o ile dobrze pamiętam, straszono nową epoką lodowcową. Dopiero ostatnie 30-40 lat to cieplejszy okres. Czyli już po okresie industrialnym. Im bardziej walczy się z produkcją CO2 tym jest cieplej. 100 lat temu gdy kopcono ile się tylko dało, nie było żadnego ocieplenia.

Portret użytkownika r.abin

To nie tak - ocieplenie

To nie tak - ocieplenie zachodzi meandrami. Od roku 1820 (w Polsce) - powoli się ociepla, w cyklu ok. 1000-1500 lat (+-2K).Po roku 1940, nastąpiło (lokalne) oziębienie (w cyklu 60-120 lat+-0,4K). Dało to ocieplenie od 1970... i obecnie największe (lokalnie) ocieplenie - o 0,8K. Cykle słoneczne (ok 11,4) dają zmiany ok. 0,1K - większe są (nieznane pochodzenie) cykle 7-10 letnie i cykle 2-3 letnie - spowodowane przez El Nino. jest w ociepleniu też wpływ człowieka - zależny od wielkości uzyskanego grantu (z oczekiwanym wynikiem). Dlatego poglądy naukowców sa różne

Portret użytkownika Prawda boli

Dlaczego naukowcy zawsze

Dlaczego naukowcy zawsze pomijają niewygodne dla ich tez fakty?

Tym razem pomija się fakt zwiększenia wydzielania ciepła przez jądro Ziemi co zupełnie przypadkiem odkryto kilkanaście miesięcy temu i od razu wyciszono. Na to też pewnie ma wpływ działalnośc człowieka? LOL

Strony

Skomentuj