Naukowcy twierdzą, że kilkadziesiąt lat Paryż i Nowy Jork może nie nadawać się do życia

Kategorie: 

Źródło: dreamstime.com

Wciąż nie brakuje naukowców, którzy wieszczą, że globalne ocieplenie powróci wkrótce ze zdwojoną siłą. Należą do nich niewątpliwie badacze z University of Hawaii, którzy przewidują, że za 45 lat metropolie takie jak Paryż czy Nowy Jork nie będą się już nadawały do zamieszkania.

 

Uczeni przeanalizowali wzrost temperatury na Ziemi w latach 1860 - 2005 i doszli do wniosku, że zmiany klimatyczne spowodowane działalnością człowieka są nie do zatrzymania. Uważają oni, że do 2100 roku średnia temperatura na naszej planecie wzrośnie aż o 11 stopni Celsjusza. Ich zdaniem z tego powodu Nowy Jork nie będzie się nadawał do życia już w 2047. Opustoszeją tez miasta takie jak Orlando, San Diego, Los Angeles, Houston, Chicago, Seattle czy Dallas. Eksperci uważają, że Amerykanie będą musieli przenieść się na Alaskę, gdzie będzie można żyć do 2072 roku.

 

Brytyjczycy będą musieli opuścić Londyn do 2056 roku. Spotka to podobno aż 100 miast na świecie i dotknie 5 miliardów osób. Naukowcy twierdzą, ze nawet jeśli całkowicie przerwiemy emisje gazów cieplarnianych cieplna apokalipsa będzie odłożona w czasie tylko o 5 lat. Zdaniem ekspertów z Hawajów kraje znajdujące się w tropikach doświadczą tych negatywnych efektów ocieplenia już w 2020 roku.

 

Trudno nie odnieść wrażenia, że twierdzenia naukowców są wpisane w odbywającą się właśnie zmasowaną kampanię propagandową, która zaczęła się od dziwnego raportu ONZ-owskiego IPCC, w którym wyrażono, że jest 95% szans na to, że globalne ocieplenie to efekt działalności człowieka. Uczeni z Hawajów wiedzą po prostu gdzie leżą naukowe konfitury skutkujące grantami i dlatego opowiadają historie konieczne z punktu widzenia skuteczności opodatkowania ludzkości.

 

Tym razem jednak troszeczkę przesadzili, bo skoro twierdzą, że ocieplenia nie da się zatrzymać, to po co z nim walczyć nakładając nowe podatki i zażynając przemysł krajów takich jak Polska? Możliwe, że mit globalnego ocieplenie wkrótce pryśnie jak mydlana bańka. Nadzwyczajnie spokojne Słońce oznacza bowiem ryzyko poważnego oziębienia klimatu. Bardzo możliwe, że to dlatego obserwujemy obecnie tak wyraźne zwarcie szeregów ideologów globalnego ocieplenia.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Strony

Skomentuj