Naukowcy twierdzą, że 27% młodzieży w Kalifornii ma problemy z tożsamością płciową

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Programy indoktrynacyjne Amerykanów zbierają swoje żniwo. Kalifornia jako pierwszy stan USA wprowadziła obowiązkową edukację o społeczności LGBT we wszystkich szkołach publicznych i dosięga ona nawet dzieci uczęszczające do drugiej klasy podstawowej. Teraz naukowcy z Kalifornijskiego Uniwersytetu w Los Angeles twierdzą, że część młodzieży ma problemy z tożsamością płciową.

 

W badaniu uwzględnione zostały dwie ankiety przeprowadzone przez California Health Interview Survey, które dotyczą w sumie 1,594 uczniów w wieku 12-17 lat. Uczestnicy musieli wskazać swoją płeć a następnie odpowiedzieć w jaki sposób zostaliby opisani przez innych uczniów na podstawie ich ubioru, wyglądu, chodu i stylu życia. Przebadana młodzież miała do wyboru pięć odpowiedzi, a wśród nich były opcje: "bardzo kobieco", "bardzo męsko" lub "na równi kobieco i męsko".

 

Autorzy badania skategoryzowali uczestników i udzielone przez nich informacje i wywnioskowali, że dziewczyny, które wybrały opcję "bardzo męsko", oraz chłopcy z odpowiedzią "bardzo kobieco" mają problemy z tożsamością płciową. Badacze sugerują, że mogą to być osoby, które nie zgadzają się ze swoimi fizycznymi cechami płciowymi. Co więcej młodzieży, która wybrała neutralną opcję "na równi kobieco i męsko" przypisano androgynię - zjawisko występowania cech psychicznych charakterystycznych dla obu płci. Uznano, że 27% przebadanych doświadcza zaburzeń związanych z płcią.

 

Naukowcy wysuwają bardzo daleko idące wnioski, które mogą być efektem indoktrynacji młodych lub nawet jej częścią. Prowadzi się ją na równi z nowymi przepisami prawnymi - Kalifornia pozwoli mieszkańcom wybrać trzecią płeć i zaznaczyć ją we wszystkich stanowych dokumentach, zaś nowa ustawa SB-219 proponuje karać za nieprawidłowe zwracanie się do osób zmiennopłciowych w stosunku to ich tożsamości płciowej przez pracowników długoterminowych zakładów opieki zdrowotnej.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)



Komentarze

Portret użytkownika rtty4

To wszystko jest zbyt dobrze

To wszystko jest zbyt dobrze zorganizowane, zbyt zajadłe, zbyt chore i zbyt dobrze opłacane. To musi być organizowane i opłacane z rządowych pieniędzy - coś na modłę ussańskiego mkultra, tylko z nieporównywalnie większym rozmachem i nieporównywalnie większym skrzywieniem, brutalnością i psychopatią.
A tupet i arogancja z jaką to robią świadczy, że w zanadrzu mają dużo gorsze rzeczy.

Portret użytkownika Janka

Nie. Oni po prostu nie są

Nie. Oni po prostu nie są ludźmi. Demony przybrały  ludzką postać. Trwa wojna miedzy siłami zła i dobra o ludzkie dusze. Prawdopodonie niedługo poznamy ich prawdziwe oblicze. Wszystko co planuja ukazali w Tunelu , (nie swietego) Gotarda.

Portret użytkownika inzynier magister

SENSACJA !!! NWO rządzi

SENSACJA !!! NWO rządzi polskim prawem !!! "Powołując się na naciski Rady Europy Ministerstwo Obrony Narodowej chce umożliwić wstępowanie w szeregi polskiej armii… transseksualistom. Mówi o tym projekt nowego rozporządzenia rekrutacyjnego.Jak podał portal Defence24, uzasadnienie opublikowanego zaraz po świętach Bożego Narodzenia projektu rozporządzenia dotyczącego orzekania o niezdolności do pełnienia czynnej służby wojskowej wprost wskazuje, że nie ma mowy o pomyłce. Brak transseksualizmu pośród schorzeń zamykających drogę do polskiej armii jest efektem nacisków gremiów ponadnarodowych.Ściśle rzecz biorąc, chodzi o Europejską Komisję przeciwko Rasizmowi i Nietolerancji (European Commission against Racism and Intolerance). Jest to instytucja działająca w ramach Rady Europy. Zajmuje się zwalczaniem „rasizmu, dyskryminacji rasowej, ksenofobii, antysemityzmu i nietolerancji”. Ostatni raport tej instytucji zawierał szereg zaleceń wobec Polski, w tym właśnie dotyczące rekrutacji do wojska.„Komisja poleciła przygotowanie i przedłożenie parlamentowi projektów przepisów lub nowelizacji istniejących regulacji w celu zagwarantowania w polskim prawie równości i godności osób LGBT we wszystkich sferach życia. Analiza aktualnego stanu prawnego wskazała, iż dla realizacji wskazanych przez Komisję celów niezbędna jest zmiana zapisów dotyczących orzekania o zdolności do czynnej służby wojskowej, które w dotychczasowym brzmieniu wymieniają jako schorzenie/ułomność powodującą niezdolność do czynnej służby wojskowej – transseksualizm. Niniejszy projekt eliminuje wskazany zapis i tym samym dostosowuje brzmienie rozporządzenia do wymogów Europejskiej Komisji przeciwko Rasizmowi i Nietolerancji oraz do regulacji zawartych w pozostałych przepisach dotyczących kwestii orzekania o zdolności do służby wojskowej” – głosi uzasadnienie projektu sformułowanego przez MON.: http://www.pch24.pl/transseksualisci-w-mundurach--rewolucja-gender-w-wojsku-polskim-,57251,i.html#ixzz533RuA48d

chyba ten mem jest nieaktualny ?

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Portret użytkownika inzynier magister

Urzędnicy Jegendamtu -

Urzędnicy Jegendamtu - niemieckiego urzędu ds. nieletnich oddali co najmniej dwóch kilkuletnich chłopców pod opiekę osób, które okazały się pedofilami. Informacje na temat tej sprawy podała Ann-Katrin Mueller na łamach tygodnika „Der Spiegel”.Skandaliczne i przerażające przypadki oddania dwóch chłopców pod opiekę pedofilów miały miejsce na przełomie lat 80. i 90. XX wieku, jednak ich praprzyczyny należy szukać w latach 60., kiedy to wybuchła światowa rewolucja seksualna. Pojawiło się wówczas powtarzane przez tzw. autorytety moralne przeświadczenie, iż stosunek płciowy z dziećmi to w gruncie rzeczy coś dobrego, pod warunkiem, że odbywa się on za ich zgodą.Mueller podkreśla, że dwóch chłopców, którzy stali się ofiarami takiego „myślenia”, to jedynie kropla w morzu patologii, jakie wówczas uznano za „normy społeczne”. Decyzja Jugendamtu skazała ich bowiem na wieloletnie cierpienie, jakie zgotowali im „dobrze sytuowani nowi rodzice”.Według niemieckiego tygodnika opisana historia to jeden z wielu podobnych przypadków. Istnieje bowiem ogromne prawdopodobieństwo, że podobny los spotkał inne dzieci, które oddano w ręce opisanych w artykule dwóch pedofilów.Co gorsza pedofile całkowicie uzależnili od siebie wykorzystywane dzieci, zapewniając im „życie na dobrym poziomie” w zamian za spełnienie ich szatańskich żądań. „Dopiero po latach zrozumiały, że padły ofiarą straszliwego przestępstwa”, pisze Mueller.„Chłopcy nie mieli odwagi, aby o tym powiedzieć. Czuli się całkowicie uzależnieni od swoich oprawców, do tego stopnia, że kiedy jeden z nich zmarł, jeden z chłopców opowiadał, że płakał po tym wydarzeniu, ponieważ w jakiś sposób był z tym człowiekiem związany”, podaje „Der Spiegel”.: http://www.pch24.pl/koszmar-dwojki-dzieci--niemiecki-jugendamt-oddal-je-pod-opieke-pedofilow,57249,i.html#ixzz532Z9kXr5

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Strony

Skomentuj