Naukowcy stworzyli kontrolowane myślami protezy obu rąk

Kategorie: 

Źródło: Kadr z Youtube

Naukowcy z Johns Hopkins University stworzyli pierwszy na świecie interfejs sterowania myślami do dwóch protez ręki jednocześnie. Odbywa się to za pomocą interfejsu „mózg-komputer”. 

Dwie protezy są kontrolowane za pomocą neuroimplantów, które są w stanie transmitować informacje o dotyku poprzez stymulację kory czuciowej w obu półkulach mózgu. Celem jest umożliwienie wykorzystania bezpośredniego interfejsu neuronowego do jednoczesnego sterowania dwoma urządzeniami pomocniczymi i na dodatek uzyskanie uczucia dotyku, gdy któeś urządzenie wejdzie w kontakt z jakimiś przedmiotami.

 

W styczniu, podczas pierwszej operacji tego typu, zespół z Johns Hopkins University wszczepił czujniki z mikroelektrodami z obu stron mózgu pacjenta. Dokonano tego w obszarach, które kontrolują ruch i odczucie dotyku. Naukowcy opracowali metodę, aby określić najlepszą lokalizację dla tych elektrod z zastosowaniem mapowania aktywności mózgu w czasie rzeczywistym w trakcie zabiegu. 

 

Stymulacja obszarów sensorycznych w korze mózgowej przeprowadzona jest za pomocą układów składających się z 96 elektrod po każdej stronie. Jak dotąd wszystko idzie zgodnie z planem, a zespół nadal pracuje ze swoim pacjentem nad doskonaleniem wynalazku. Daje to cień szansy na odzyskanie sprawności, osobom sparaliżowanym lub pozbawionym kończyn na skutek wypadków.

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika Kmieć

Pojęcie: "Parchata ręka

Pojęcie: "Parchata ręka niewidzialnego rynku" może nabrać nowego wymiaru...

P.S. Zanim mnię będziecie opluwać, to najpierw się zastanówcie, czy jesteście katolikami?...
Bo jeśli tak, to nie powinno Wam być obce: "jahve tak chciał", czyż nie?

Zatem jeśli ktoś jest kaleką-katolikiem, to powinien dziękować pustynemu, miłosiernemu (talmudycznie) demonowi, że uczynił takiego kalekim. Wszak ołtarze "świętych" (któreś przykazanie: "nie będziesz miał innych bogów przede mną") wypełnione są psychicznymi, kalekami, erotomankami, i samobójczymi jewangelizatorami, jak np. niejaki śnięty Wojciech, którego Słowianie porąbali tak, jak każdego "Trockistę"-Bronsztejnistę(*) należy potraktować.

A jeśli ktoś jest kaleką-ateistą, no to przecież Darwin się kłania. Czyżby ateiści-darwiniści nie wiedzieli, że w świecie zwierząt (od których podobno pochodzą) osobniki niepełnosprawne robią za karmę?

No i tu dochodzimy do wyjątków, jak na przykład Ludzi - nie mylić z człowiekami, od "praw cżłowieków" - okaleczonych w fabrykach, gdzie chciwy kapitalista-komunista zaniedbał systemy bezpieczeństwa Pracy.
Cóż, wówczas może, może... Ale czy takiego biednego robola będzie stać na przeszczepy sterowane jego własnym umysłem?...

(*) Kryminalista masowy ludobójca Lejba Bronsztein, pseudonim operacyjny "Trocki", skończył z siekierą w plecach.

Portret użytkownika Kmieć

Panie (Pani?) Kaser.

Panie (Pani?) Kaser.
Lepiej niż poprawny polski pisany jest niezrozumiały?
Przykro mi. Palskawym, polininiańskim, ani tym bardziej żadną odmianą pustynnego nie umiem się posługiwać.
Po prostu nie znam tych narzeczy rodem z Azji Mniejszej.

Skomentuj