Naukowcy sprzeciwiają się idei odporności stadnej na COVID-19

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Ponad dwa tysiące naukowców podpisało już memorandum Johna Snowa wzywające do porzucenia idei rozwoju odporności stadnej na COVID-19. Zdaniem autorów memorandum, ze względu na chęć uzyskania odporności stadnej, osoby z niskim ryzykiem powikłań COVID-19 (młode zdrowe osoby) są w mniejszym stopniu ograniczone, aby mogły łatwo przenosić chorobę i uzyskać odporność pozakaźną. Jednak takie podejście „nie ma dowodów naukowych”, więc jego stosowanie może być niebezpieczne dla całej populacji.

 

Wysoka zaraźliwość w połączeniu z podatnością organizmu na SARS-CoV-2 stwarza warunki do jego szybkiego rozprzestrzeniania się. Śmiertelność z powodu zakażenia COVID-19 jest kilkakrotnie wyższa niż w przypadku grypy sezonowej.

 

Według stanu na 12 października 2020 r. WHO odnotowała ponad 1 milion zgonów z powodu COVID-19, a ponieważ druga fala pandemii dotknęła już Europę, świat potrzebuje jasnych i naukowych ianformacji na temat zagrożeń związanych z infekcją i skutecznych strategii ich zwalczania.

 

Ograniczenie przenoszenia wirusa zostało (i nadal jest) osiągane poprzez fizyczne zachowanie dystansu, stosowanie masek na twarz, higienę rąk i dróg oddechowych oraz unikanie tłumu i słabo wentylowane obszary. Szybkie testy, śledzenie kontaktów i izolacja przypadków również odgrywają ważną rolę w ograniczaniu przenoszenia wirusa.

 

Ponadto rządy wielu krajów nałożyły zakazy dużych zgromadzeń, aby wykluczyć naturalne zgromadzenia ludzi w transporcie i miejscach pracy, nałożyły ograniczenia na swobodny przepływ. Takie środki zapobiegły zatorom w usługach zdrowotnych i dały czas na zbudowanie systemów reagowania na pandemię w celu powstrzymania transmisji po izolacji.

 

Druga fala pandemii spowodowała ponowne zainteresowanie zjawiskiem odporności stadnej, polegającym na umożliwieniu dużym, niekontrolowanym wybuchom choroby w populacjach o niskim ryzyku poważnych powikłań przy jednoczesnej ochronie populacji wrażliwych. Zwolennicy tej koncepcji sugerują, że takie ogniska doprowadzą do rozwoju odporności po infekcji populacji w populacjach niskiego ryzyka, co ostatecznie ochroni podatną masę.

 

Autorzy memorandum stwierdzają, że jest to niebezpieczne złudzenie, niepoparte dowodami naukowymi. Każda strategia radzenia sobie z pandemią oparta na odporności pozakaźnej przeciwko COVID-19 powinna być uznana za wadliwą. Nie ma dowodów na trwałą i czynną odporność na SARS-CoV-2 po zakażeniu. Nie jest jasne, jak długo może trwać odporność ochronna i jakie jest prawdopodobieństwo ponownego zakażenia. To ostatnie nabiera szczególnego znaczenia po doniesieniach o ponownych zakażeniach COVID-19.

 

Ponadto niekontrolowane przenoszenie zakażenia wśród młodych i zdrowych ludzi niesie ze sobą istotne ryzyko zwiększonej zachorowalności i śmiertelności w całej populacji. Takie podejście może spowodować niedobory siły roboczej i załamanie się systemów opieki zdrowotnej, które nie są w stanie zapewnić doraźnej i rutynowej opieki.

 

Naukowcy uważają, że taka strategia nie zakończy pandemii COVID-19, a jedynie doprowadzi do powtarzających się epidemii, jak miało to miejsce w przypadku wielu chorób zakaźnych w erze przedszczepiennej. Takie epidemie nałożyłyby niedopuszczalne obciążenie na gospodarkę i pracowników służby zdrowia, z których wielu zmarło z powodu COVID-19.

 

Dlatego też w perspektywie krótkoterminowej prawdopodobnie konieczne będą trwałe ograniczenia w celu ograniczenia przenoszenia. Autorzy uważają, że celem tych ograniczeń jest skuteczne powstrzymanie rozprzestrzeniania się infekcji poprzez szybkie wykrywanie i lokalizowanie ognisk choroby.

 

Skuteczna reakcja na takie epidemie wymaga opracowania systemów wyszukiwania, testowania, śledzenia, izolowania i wspierania kolejnych przypadków. Kontrolowanie rozprzestrzeniania się COVID-19 wśród populacji to najlepszy sposób na ochronę społeczeństwa i gospodarki, dopóki bezpieczne i skuteczne szczepionki nie trafią do cywilnego obrotu.

 

Ocena: 

1
Średnio: 1 (1 vote)
Opublikował: tallinn
Portret użytkownika tallinn

Legendarny redaktor portali zmianynaziemi.pl oraz innemedium.pl znany ze swojego niekonwencjonalnego podejścia do poszukiwania tematów kontrowersyjnych i tajemniczych. Dodatkowo jest on wydawcą portali estonczycy.pl oraz tylkoprzyroda.pl gdzie realizuje swoje pasje związane z eksploracją wiadomości ze świata zwierząt


Komentarze

Portret użytkownika S

Ale głupoty, skończyłem

Ale głupoty, skończyłem czytać na 3 akapicie. Niech ci lekarze powiedzą to nam w Szwecji, bo ludzie tu chyba o tym nie wiedzą i się nie zarażają, a nawet przestali umierać na GRYPĘ-19. Pandemia praktycznie się skończyła, wszystko już działa normalnie. Nawet domy starców skończyły kwarantannę. Jedynie od osób CHORYCH (nie po testach, tylko na serio już chorych), wymaga się pozostania w domu, aż do wyleczenia. W mediach nagonka na GRYPĘ-19 po mału wygasa, jeszcze coś tam mówią co dzieje się na Świecie, ale o Szwecji już coraz mniej. Nie mieliśmy lockdownu, nie było maseczek i innego gówna. I jakoś kraj nie wymarł, no cholera  Pardon No ale jak miał wymrzeć przez grypę, która istnieje od dziesięcioleci i atakuje każdego roku 2 razy i właściwie każdy chociaż raz się nią zaraził? Nawet WHO podaje, że oba rodzaje grypy mają niemal identyczną śmiertelność (ok. 0,1%). Problem, a właściwie szczęście w tym, że Szwecja nie jest opanowana przez firmy farmaceutyczne. Tutaj nadal kładzie się nacisk na zdrowy tryb życia, odporność ludzi i naturalne sposoby leczenia (np. do wyra i wypocić chorobę), a leki lekarze przepisują raczej już w ostateczności. Ale w kraju, gdzie ludzie przez rok nie wychodzili na słońce i dusili się w maskach, jest raczej z odpornością cieniutko. A teraz jak komuniści z lewa i prawa zgodnie zakazali mówić inaczej niż oni chcą, w Polsce będziecie słyszeć przerażające dane o wymieraniu narodu i Świata... I grzecznie niszczyć zdrowie w szmatach. Masakra Sad

Dyskusja to wymiana argumentów i własnych poglądów. Możesz się z nimi zgadzać lub nie. Ale jeżeli potrafisz tylko bluzgać, wyzywać i siać zamęt, rozważ karierę w Antifie. Bo tu jej nie zrobisz Wink

Portret użytkownika Monique

no i dokładnie jak piszesz!

no i dokładnie jak piszesz! Statystyki są bezlitosne (całkowicie jej przeczą) dla tej z d...wyjętej pandemii!!! Niestety większość ludzkości to ciemna masa, a dodając do tego propagandę..... ach naprawdę szkoda, że nie istnieje jakieś ufo i nie zabierze mnie z tej planety covidoświrów Sad

PS: nowa epidemia się zaczęła: znajdowania przez dzieci trupów swoich rodziców w domu! Rodziców którzy nie zeszli na covid tylko przez covidszajbę!!!! Rodziców, którzy zeszli na zawał serca lub mózgu (udar lub wylew), a także nieleczonego lub niewykrytego w porę raka, a za chwilę zacznie się następna.... epidemia samobójców (ludzi, którzy przez powtórny lockdown (czytaj po raz drugi wypierdolenie gospodarki w kosmos) utracą dorobek życia, nie tylko mikro, mali i średni przedsiębiorcy, ale także ich pracownicy...... 

Dokąd zmierzasz ludzkość?????? 

Portret użytkownika Quark

Naukowcy (a przynajmniej ci

Naukowcy (a przynajmniej ci podający się za takowych) się sprzeciwiają ? Jak naukowiec może z góry odrzucać ideę ,której nie sprawdził ? Zatem ustalmy jedno , ludzie jako ssaki są zwierzętami , wśród wszelkich stadnie żyjących zwierząt ów mechanizm się sprawdza - gdyby tak nie było już dawno by wymarły , wszak kopytne , rogate i inne futerkowe do lekarza nie chodzą a o bakterie i wirusy w dzikim środowisku nie trudno . Osobniki osłabione umierają same lub stają się łupem drapieżników a reszta nabiera odporności - takie są fakty . Grypy jak dotąd nie udało się wyeliminować ,leczy się tylko objawy , z katarem to samo . 

Portret użytkownika dedal64

Jeżeli osoba która juz miała

Jeżeli osoba która juz miała tego wirusa i ponownie na niego zachoruje , lub gdy odpornośc ta zanika po jakim czasie  ,  to znaczy że nie nabyła ona odporności . Czyli w przypadku tego wirusa nie ma odporności stadnej . To juz zostało udowodnione . 

Portret użytkownika Quark

Naukowcy (a przynajmniej ci

Naukowcy (a przynajmniej ci podający się za takowych) się sprzeciwiają ? Jak naukowiec może z góry odrzucać ideę ,której nie sprawdził ? Zatem ustalmy jedno , ludzie jako ssaki są zwierzętami , wśród wszelkich stadnie żyjących zwierząt ów mechanizm się sprawdza - gdyby tak nie było już dawno by wymarły , wszak kopytne , rogate i inne futerkowe do lekarza nie chodzą a o bakterie i wirusy w dzikim środowisku nie trudno . Osobniki osłabione umierają same lub stają się łupem drapieżników a reszta nabiera odporności - takie są fakty . Grypy jak dotąd nie udało się wyeliminować ,leczy się tylko objawy , z katarem to samo . 

Portret użytkownika euklides

"Odporność stadna". Widzę, że

"Odporność stadna". Widzę, że oficjalna terminologia nawet nie kryje tego, że ludzkość to stado baranów przeznaczonych na rzeź. Biorąc pod uwagę, że stado składa się z osobników cierpiących na naprawdę groźne choroby odporność stadna może oznaczać tylko wyrżnięcie osobników nieodpornych. Wtedy stado będzie względnie zdrowe. Jednak w przypadku covidziaka niewidzialnego chodzi o coś całkiem innego. Chodzi o sposób zarządzania stadem. Jedni uważają, że trzeba stadko prowadzić razem - jak barany - bo to tańsze, a inni, że trzeba trzymać osobniki indywidualnie w klatkach, bo stado trudno się prowadzi.

Portret użytkownika Szkarłatny Leon

Ludzie przestali myśleć

Ludzie przestali myśleć logicznie i kojarzyć fakty, to całe memorandum i jego otoczka jest reakcją big pharmy na Deklarację Great Barrington podpisaną przez setki tysięcy lekarzy, naukowców i specjalistów, by ją zakrzyczeć i zmarginalizować.

 

"Łatwiej jest oszukać ludzi niż przekonać ich, że zostali oszukani" M.Twain

Plan dnia na trudne czasy: siłówka - sprawnościówka - strzelnica - medytacja.

Portret użytkownika Mojeimię44

Talin czy mi się wydaje czy

Talin czy mi się wydaje czy znz nagle zmienia retorykę? Jeśli zmienia retorykę to niech najpierw napisze ktoś z was artykuł prostujący pt. Przepraszamy, myliliśmy się. 

Wracając do tematu to przeanalizujmy ilość aktywnych przypadków covid19 do ilości ludzi przechodzących wirusa w stanie ciężkim.

https://www.worldometers.info/coronavirus/?

Wychodzi na to, że w stanie ciężkim jest poniżej 1% z czego jeszcze ponad 50% przeżyje a większość z przypadków ma choroby współistniejące więc Talin gdzie ta śmiertelność kilkukrotnie wyższa niż w przypadku grypy? Pytam się to odpisz. Skoro rzucasz stwierdzenia to chciałbym wiedzieć skąd je czerpiesz? Nie lubię takiego pisania z głowy. Ja mogę sobie na to pozwolić ale wy? Pisze się cyt. według raportu takiego i owego covid19 jest kilkukrotnie. ..... według WHO śmiertelność na covid to 0,13% a grypy 0,10% więc jest to bardzo porównywalne. To jest na dzień dzisiejszy a jutro jeszcze pewnie ten odsetek opadnie. 

Przez takie pisanie i filmy sam się na początku dałem omanić tej propagandzie strachu a teraz mam w to wywalone. Wkurwia mnie tylko ten zamordyzm i nadciągakąca cenzura prawdy. 

Moje posty mają charakter karykaturalny i artystyczny. 

Portret użytkownika jaa

Nie wiem, ale już dawno

Nie wiem, ale już dawno zauważyłem pewną zbieżność z Interia.pl więc wydaje się logiczne, że te serwisy są jakoś współistniejące. Czy to przez dziennikarzy, czy może przez inne zależności. Interia.pl jest teraz chyba pod Polsatem. Polsat, jak wiadomo, gra na PiS. PiS, jak wiadomo, gra na pandemię, bo pandemia to wiele możliwości do wykorzystania. Reszta, to albo niedopowiedzenia albo jest milczeniem. A, że, milczenie jest złotem, to, kto chce być bogaty trzyma gębę na kłódkę.

Strony

Skomentuj