Naukowcy proponują budowę samoreplikujących się superkomputerów

Kategorie: 

Źródło: Creative Commons

Naukowcy całkiem poważnie rozważają porzucenie dzisiejszych komputerów i zastąpienie ich znacznie bardziej wydajnymi. Mówi się o zbudowaniu komputerów świetlnych i w pełni funkcjonalnych komputerów kwantowych. Tymczasem badacze z Uniwersytetu w Manchesterze potwierdzili, że zbudowanie jeszcze lepszych, superszybkich maszyn jest możliwe.

 

Teoretyczne możliwości niedeterministycznej maszyny Turinga mają przewyższać wszystkie dotychczasowe komputery. Nowa technologia wydaje się być w zasięgu naszej ręki. Specjaliści wykazali, że maszynę można zbudować z pomocą "procesorów" wykonanych z molekuł DNA, zamiast krzemowych chipów.

 

Jak wyjaśnił główny autor badania profesor Ross D. King, komputery "przeszukują labirynt" i dochodzą do punktu wyboru - jedna ścieżka prowadzi w lewo, zaś druga w prawo. Dzisiejsze komputery elektroniczne muszą wybrać drogę, podczas gdy niedeterministyczna maszyna Turinga może się replikować i wybrać obie ścieżki jednocześnie.

"Zdolność naszego komputera do replikacji podczas dokonywanych obliczeń sprawia, że jest on szybszy od jakiejkolwiek istniejącej dziś formy komputera oraz pozwala rozwiązać wiele problemów obliczeniowych, uważanych wcześniej za niemożliwe. Ponieważ cząsteczki DNA są bardzo małe, komputer stacjonarny mógłby wykorzystywać więcej procesorów niż wszystkie komputery elektroniczne na świecie razem wzięte - tym samym przewyższając obecne najszybsze superkomputery na świecie i zużywając niewielką część swojej energii" - powiedział profesor Ross D. King.

Zatem omawiany samoreplikujący się superkomputer teoretycznie mógłby posiadać ogromną moc obliczeniową, nie zajmowałby zbyt wiele miejsca i dodatkowo byłby energooszczędny. Mówi się, że niedeterministyczna maszyna Turinga przebiłaby wszystkie dzisiejsze superkomputery. Miną jeszcze lata zanim faktycznie wejdziemy w posiadanie takiego urządzenia, ale przynajmniej wiemy, że prace nie stoją w miejscu. Wyniki badań zostały opublikowane na łamach Royal Society Interface.

 

Wiadomość pochodzi z portalu tylkonauka.pl

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu



Komentarze

Portret użytkownika Trak

Bardzo piękna idea. Wyobrażam

Bardzo piękna idea. Wyobrażam sobie to tak, że codziennie gdy przychodzę do roboty czeka na mnie coraz nowszy model laptopa, aż w końcu wszczepiają mi gen i sam się staję laptopem, tabletem, ajfonem z różnymi iterfejsami i pejsami. Tak długo to trwa, aż za którymś razem nie przychodzę do roboty, bo już jestem w chmurze i nie mogę się narażać, bo na dole jest fogg albo jakiś smog, który by mi mógł zaszkodzić i poknocić tę macierz a ja przecież, muszę przetwarzać, przetwarzać, przetwarzać...

Bardzo piękna i obiecująca perspektywa ale powstaje pytanie, po jaką cholerę to wszystko? Okazuje się, że sens tej całej mitręgi jest artystyczny, żeby nie powiedzieć - teatralny a nazwać go można jednym słowem znanym od tysiącleci.

Portret użytkownika NS69

Obiecanki cacanki a głupiemu

Obiecanki cacanki a głupiemu radość...to nie naukowcy decydują o rozwoju elektroniki...tylko właściciele fabryk w chinach...jak będą mogli na jakiejś nowej technologii dobrze skroić kasę...to ją wprowadzą...ale najpierw musi się zwrócić inwestycja w starą...i tak wygląda postęp technologiczny na ziemi...

Portret użytkownika inzynier magister

w temacie ! "

w temacie ! "Centrum wywiadu cybernetycznego Centralnej Agencji Wywiadowczej CIA – to ponoć nowe źródło tysięcy dokumentów opublikowanych przez demaskatorski portal WikiLeaks. W przeszłości wyrządził on już sporo problemów amerykańskim agencjom rządowym, ujawniając wiele poufnych informacji.To największa tego rodzaju publikacja – zapowiadają autorzy strony. Nazwali ją Vault 7. Ma ona zawierać ponad 8,7 tysiąca dokumentów i plików z supertajnego Center for Cyber Intelligence.Portal podkreśla, że nowa porcja „tajemnej wiedzy” obrazuje skalę i kierunki uprawianego przez CIA procederu hakerskiego (włamywania się na obce konta internetowe). „Wydaje się, że archiwa w niedozwolony sposób krążyły między byłymi hakerami i podwykonawcami rządu USA” – donosi WikiLeaks. Właśnie jeden z tych hakerów miał być źródłem przecieku.Cytowani przez agencję AP eksperci mówią o bardzo prawdopodobnej wiarygodności dokumentów. Ich zdaniem, afera wstrząśnie Centralną Agencją Wywiadowczą. http://www.pch24.pl/nowa-publikacja-wikileaks-wstrzasnie-cia--tysiace-tajnych-dokumentow-w-sieci,49960,i.html#ixzz4afciHWU2

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Skomentuj