Naukowcy poznali jak brzmi czarna dziura?

Kategorie: 

Źródło: Kadr z Youtube

W 2003 roku astronomowie odkryli, że jedna z czarnych dziur, które obserwowali, emituje fale ciśnienia, które powodują zmarszczki w otaczającym gorącym gazie. Fale te zostały zamienione na dźwięk, co teoretycznie powinno pomóc stwierdzić jak brzmi czarna dziura.

 

NASA zauważa, że ​​wynikowy dźwięk to nuta o około 57 oktaw poniżej „C” pierwszej oktawy. Człowiek nie jest w stanie usłyszeć takiego dźwięku, dlatego podczas przetwarzania danych dźwięk ten był wielokrotnie wzmacniany.

 

Eksperci stwierdzili, że to przetwarzanie informacji różni się od wszystkich innych podobnych. Wraca do fal dźwiękowych, które znaleziono w danych z Obserwatorium Rentgenowskiego Chandra. Z jednej strony panuje powszechne przekonanie, że w przestrzeni nie ma dźwięku, ponieważ w dużej części przestrzeni nie ma medium, w którym mógłby się on rozprzestrzenić. Z drugiej strony gromady galaktyk zawierają duże ilości gazu, który otacza setki, a nawet tysiące galaktyk, stanowiąc ośrodek rozchodzenia się fal dźwiękowych.

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika Q

Nie umiesz poprostu cieszyć

Nie umiesz poprostu cieszyć się doświadczeniem czegoś niezwykłego ? Osobliwość niczego nie łamie ani niczemu nie przeczy , nazwa ta jest określeniem obiektu , który można porównać do cząstki elementarnej w skali makro ze względu na jej rozmiary.
To oczywiste , że siły i prawa towarzyszące czemuś bedącemu blisko owej "cząstki elementarnej" muszą być inne niż te które nas bezpośrednio dotyczą. Wszędzie obowiązuje względność .. a nasze prawa fizyki też są WZGLĘDNE gdyż dotyczą naszego układu odniesienia , więc w innym (jak otoczenie czarnej dziury) muszą obowiązywać inaczej - tak trudno to zrozumieć ?

Portret użytkownika moon fake

Na co mi dźwięk tornada,

Na co mi dźwięk tornada, huraganu czy czarnej dziury skoro nawet gdybyśmy tam dolecieli , konieczne będzie przeliczyć jeszcze raz wszystkie wzory i zmienić teorie? Na bank!! Jeśli tobie wystarcza to względne zrozumienie to nie mój problem. Ja wybieram zrozumienie bezwzględne. Zapewne nawet nie przeczytałeś linku bo nie widzę żadnej niepewności w myśleniu. Po prostu nie myślisz samodzielnie a opierasz sie na raz spisanych, starych teoriach. Co gdy są błędne?. Nic bo przeciez nie działasz w tym temacie. Zamkniesz książkę, wypijesz piwo i po sprawie...

Portret użytkownika Janina Wroniak

Teraz to wystarczy że

Teraz to wystarczy że naukowcy pokażą jakieś tam dzwięki, i oczywiście mocne naukowe wytłumaczenie, a tu prosze państwa chodzi tylko o granty. Kto więcej zapłaci to usłyszy lepszą piosenkę z szumu. Ostatecznie podatnik zapłaci za wygłupy i teorie naukowe.

Portret użytkownika Marcina

Co za brednie!!!

Co za brednie!!!

Aktor napisał: "NASA zauważa, że ​​wynikowy dźwięk to nuta o około 57 oktaw poniżej „C” pierwszej oktawy. Człowiek nie jest w stanie usłyszeć takiego dźwięku, dlatego podczas przetwarzania danych dźwięk ten był wielokrotnie wzmacniany."

Można wzmacniać dźwięki (infradźwieki) w nieskończoność a i tak człowiek ich nie usłyszy. Tak to jest jak ktoś tłumaczy tekst napisany w innym języku i nie zna się kompletnie o czy oryginalny artykuł jest.

 

Strony

Skomentuj