Naukowcy po raz pierwszy sfilmowali orki polujące na białe rekiny

Kategorie: 

Źródło: Kadr z Youtube

Biały rekin, bohaterka słynnego filmu „Szczęki”, zwykle nie jest przez nas postrzegany jako czyjaś zdobycz, ale u wybrzeży Republiki Południowej Afryki ta złowroga ryba sama staje się obiektem polowań na jeszcze bardziej groźne morskie drapieżniki - orki. Po raz pierwszy naukowcom udało się uchwycić ten ekscytujący spektakl z powietrza, śledząc zachowanie zarówno myśliwych, jak i ofiary.

Orki są inteligentnymi zwierzętami społecznymi, których polowanie grupowe zapewnia im pozycję czołowego drapieżnika oceanu, czasami atakującego nawet gigantyczne płetwale błękitne. Nie przechodzą też obok rekinów: wielokrotnie odnotowywano ataki tych drapieżników na wąskozębne, płaskogłowe, siedmioskrzelowe, a nawet gigantyczne rekiny.

 

Jeśli chodzi o niesławne białe rekiny, naukowcy przez długi czas nie rejestrowali ataków na orki - dane dotyczące takich polowań zachowano tylko w formie pisemnej lub ustnej, ale nie zrobiono ani jednego zdjęcia ani filmu. Teraz wreszcie naukowcy otrzymali upragniony materiał wideo, który pozwolił im przeanalizować zachowanie zarówno orek, jak i rekinów. 

Co najmniej trzy rekiny padły ofiarą wielorybów, a samo polowanie trwało około godziny. Po tym białe rekiny opuściły niebezpieczny obszar na ponad miesiąc. Co ciekawe, jeden z orek, postrzegany jako część stada myśliwskiego, był już widziany jako atakujący rekiny, więc jest prawdopodobne, że w grę wchodzi społeczne uczenie się, a „zjadanie rekinów” wśród orek będzie się tylko rozprzestrzeniać. 

 

Naukowcy odnotowali również, że rekiny zaatakowane przez orki zachowują się podobnie jak foki i żółwie morskie podczas ataku rekina: nie próbują odpłynąć, ale krążą, aby drapieżniki były w zasięgu wzroku. To prawda, że ​​to, co działa w przypadku pojedynczego łowcy, nie zawsze działa na stado: podczas gdy rekin próbuje uniknąć jednego orka, drugi trzyma się jego boku, próbując dostać się do stłuszczenia wątroby. Potem ryba jest skazana. 


Jeśli nowa umiejętność polowania na białe rekiny naprawdę rozprzestrzeni się w populacji południowoafrykańskich orek, wkrótce może być o wiele więcej z nich tropiących duże ryby drapieżne. Nie tylko wpłynie to na liczebność i tak już zagrożonego gatunku, ale prawdopodobnie wpłynie również na firmy turystyczne, które organizują wycieczki, aby zobaczyć białe rekiny.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika axell69

Orki atakujące  rekiny  to

Orki atakujące  rekiny  to tzw. pikuś  , zdaje się że pukający jehow i świadek w jednej osobie + drugi  i książka w dłoni  czyni więcej spustoszenia  niż kilka głodnych  Orek , kto tego nie doświadczył  ten nie wie  ale   zapewniam że nie ma bardziej gorliwej sekty niż  jehowas brothers oraz to ze mają wsparcie w IT  i apki na smartfony  które dokładnie  analizują marszrutę i adresy do odwiedzenia , dlatego  są tak precyzyjni jak rosyjskie  rakiety . Więc pozostawmy  głodne Orki  w spokoju  a  nagrajmy  w końcu skurczybyków namolnych   i upierdliwych . Są  metody które działają  na niektórych osobników  np.:

 

 

 

 

jednak nie zawsze skuteczne  bo  - dobra nowiny  i tak znajdzie sposób by  spróbować   doprowadzić  ciebie  do notariusza  celem podpisania aktu przekazania nieruchomoiści 

i jeszcze kilka  słów o orkach  ŚJ   :

Sami świadkowie Jehowy (ŚJ) odcinają się od chrześcijaństwa, uważając siebie za jedynych wyznawców wiary chrystusowej (jednocześnie katolików, protestantów i prawosławnych zaliczają jako tych, co „błądzą”). Religioznawcy zazwyczaj także nie zaliczają ŚJ do chrześcijaństwa, gdyż ci odrzucili wiarę w trójcę świętą oraz w boskość Chrystusa. ŚJ spotykają się w Salach Królestwa, w których dyskutuje się o Biblii. Po śmierci na ŚJ może czekać niebo (jeśli wyjątkowo wykazał się wiarą w swoim życiu) lub też zmartwychwstanie podczas Armagedonu i zamieszka na odnowionej Ziemi. Piekła nie ma – według ŚJ, źli ludzie także zmartwychwstaną, ale zamiast żyć na odnowionej Ziemi zginą. Samo niebo jest zarezerwowane dla 144 000 VIP-ów.

Założyciel świadków Jehowy

Założycielem całego ruchu był Charles Taze Russell, choć obecny kształt tego wyznania stworzył Joseph Franklin Rutherford. Obaj panowie mają dosyć ciekawą biografię, którą śmiało można by było porównywać do Davida Koresha czy innych kontrowersyjnych twórców sekt.

Sam Russell właściwie stworzył podwaliny pod ŚJ – z jego inicjatywy powstał w 1870 roku ruch religijny o nazwie Badacze Pisma Świętego, ukoronowanie wypisywania na murach cytatów biblijnych i głoszenia końca świata. W międzyczasie sprzedawał po zawyżonej cenie magiczne ziarna pszenicy naiwnym ludziom oraz znęcał się nad żoną. Chwalił się znajomością języków obcych (w tym greki), choć podczas jednej z rozpraw sądowych nie dał rady przetłumaczyć fragmentu biblijnego (co ciekawe, nie znał wcale greckiego alfabetu). O ile samo tego typu oszustwo byłoby niewielkim kłamstwem, tak głoszenie, że poprawiło się fragmenty Biblii korzystając z oryginalnych źródeł (w tym greki) było mocno nie na miejscu...

Krótko po śmierci Russella w 1916 roku kierownikiem ruchu religijnego został Joseph Franklin Rutherford. Przed zostaniem wiernym ruchu Russella, Rutherford miał kłopoty z prawem (źle wykonywał funkcję adwokata). Po pewnych zmianach Rutherford stworzył właśnie świadków Jehowy. Uznał, że ŚJ są jedyną prawdziwą religią, Rutherford także miał talent do manipulowania ludźmi – w 1920 roku za 10 dolarów udało mu się po namowach kupić luksusowy dom o wartości 75 tys. dolarów. 

Więc  , osobiście  wolę zadawać się z  katolikami  bo ci absoolutnie nie mają  wiedzy biblijnej  i nie pierdolą  głupot , po za jednym  tu na ZnZ "joszka chytrus na krula polin" strugany lub odlewany z gipsu i innego plastikowego badziewia  , insztalator podszywa się  jak chorągiewa  pod wiatr a wiatr a  to z  Torunia  a to  z  Watykanu i bredzi że  sadomaso to my  a księża są całkiem okey ale paiesz Francio jest demonem , czy  ktokolwiek rozumie ten bełkot ??   więc jak nie rozumiesz to ja ci wyjaśnię - ten bełkot stąd bierze się   z....- WYBORY -... które mają  już niedlugo odbyć  się więc KK   już w namacalny sposób próbuje wpłynąć  na  myśl przewodnią narody (czytaj :   baranów  bez muzgu ) gdyż za każde zwyciężtwo partii ,absolutnie  nie ważne której , partia zwycięzka  odpłaca się suto dotacjami  naszemu  nieskazitelnemu i uduchowionemu kościółkowi , dlatego  , moim zdaniem  jesli chcemy  mieć wpływ na  nasz kraj   , należy  odpiąć  od  kasy  naszej  i  wybrańców wskazanych przez KK  i sam KK  od kasy - sprzężenie zwrotne . Bardzo podoba się mi system niemiecki - każdy wierny  jakiejkolwiek wiary  deklaruje  że wspomaga swoją wiarę odpisem z dochodu brutto w wysokości 2%  jednak  żadna wiara w niemczech nie wtrąca się do polityki państwa  pod rygorem karnym .i to jest okey .

Napiszę  to po raz kolejny w gwoli wyjaśnienia , nie jestem katofobem , szanuję  wybóry wasze  i nie mam na celu kogokolwiek od tej wiary odciągać , jednak zwracam uwagę na  kłamstwa  i nieścisłości które obnażają zapędy  finansowe  na naszą  kieszeń pod wyżej wymienionymi  argumentami , KK   w całej  naszej historii  nigdy nie postawił się  po stronie wiernych bo zawsze stał po stronie Szekli .

Dziękuję  i oczekuję licznych  minusów  - któe i tak nieczego w  waszym życiu nie zmienią ale mój  post już tak :)  powodzenia w  dążeniu  do prawdy  moi drodzy 

słowian dobrej woli jest więcej -słowiański wiec , słowiański zew , słowiański duch , słowiańska krew !

Portret użytkownika syriues

Mysle,że filmowanie to nie

Mysle,że filmowanie to nie jest jakaś zaraz wielka zmiana.ona juz była 100 lat wcześniej. Wcale się nic nie zmieniło. Odnotowałem jedynie ,że niektórzy z was panowie redaktorowie ,albo raczej narratorzy coś wam uciekło ważnego. Zamieniliście się w national geographic albo discovery

Wezcie sie zajmijcie tematem miliardów dolarów płynących na front.

Co za to ukraincy dostana?

Niech będzie,ze okupowali ich Rosjanie, ale teraz beda musieli swoje cenne zloza oddać az za ocean.a zielenina ich przywodca sprzedaje ich jak Świerże bułeczki.urobil sobie jebaniec,to sie nazywa dyktatura

Portret użytkownika Endymion

Za te miliardy płynące z

Za te miliardy płynące z naszej kieszeni na Ukrainę, wygramy wojnę i zaanektujemu Ural.. przecież Pinokio z Kalkstainem nie robią tego bez powodu, a minister Płaszczak, ma plan.. abyśmy byli w ruinie jak Turcja, ale uzbrojeni.. Gładko wyszło zrobienie z Polski Turcji, a poznańskiego straganu Bema  nie ma już.. ponoć od kilku lat, a ja dzisiaj dopiero zauważyłem :( 

DIVI LESCHI GENUS AMO 

Skomentuj