Naukowcy ostrzegają, że nadchodzi nowa epoka lodowcowa

Kategorie: 

Źródło: Xinhua

Japońscy i rosyjscy naukowcy zgodnie uznali, że od 2055 roku na Ziemi może się rozpocząć nowa epoka lodowcowa. Pierwsze symptomy wskazujące na to, że glacjał jest coraz bliżej są obecne już teraz. Jest to przede wszystkim niewielka aktywność słoneczna i widoczne zmiany klimatyczne.

 

Zmienność klimatu zdecydowanie wzrosła w ostatnich czasach. Wskazuje to na to, że w atmosferze zachodzą jakieś procesy w skali makro, które mogą prowadzić do bardziej trwałych wzorców pogodowych. Innymi słowy zachodzą jakieś procesy i większość z nich nowożytna nauka obserwuje po raz pierwszy. To dlatego klimatolodzy nie są w stanie powiedzieć, co się dzieje i z tego powodu ukuto najpierw termin „Globalne Ocieplenie”.

 

Może się okazać, że będzie akurat odwrotnie, stanie się na stałe zdecydowanie zimniej. Chwilowe ocieplenie nawet jeśli było parę lat temu jest już za nami, ale zmiany klimatu nadal następują w kierunku kolejnych ekstremów pogodowych. Oczywiście w okresie przejściowym raz jest ciepło a raz zimno, ale główny trend jest na ochłodzenie i wskazuje na to zmniejszenie aktywności słonecznej, które obserwujemy w ostatnich latach.

 

Teraz Słońce powinno zaszczycać nas rozbłyskami X kilka razy w tygodniu, a gdy zdaży się ledwie ledwie X1 wszyscy nazywają to czymś znaczącym. Ilość rozbłysków i innych zjawisk solarnych wpływa na temperaturę na Ziemi poprzez fakt powstawania odpwoiednio większej lub mniejszej liczby chmur. Poza tym zmiany pola magnetycznego Słońca są związane z intensywnością aktywności słonecznej i w ten sposób bezpośrednio wpływają na ilość promieniowania kosmicznego docierającego do górnych warstw atmosfery. To też ważny czynnik chmurotwórczy, który może być zaburzony w okresie panowania minimu słonecznego.

 

Rosyjscy naukowcy, którym ostatnio wtórują Japończycy, wskazują na to, że zachowanie naszej gwiazdy wskazuje, że w dłuższej perspektywie czasowej temperatura będzie się stopniowo obniżać, w wyniku występowania nietypowych okresów z mroźną aurą. Z czymś takim mieliśmy do czynienia w Europie w 2013 roku, a teraz doświadcza tego Ameryka Północna. 

 

Wielu ekspertów zgadza się, że począwszy od 2014 roku Ziemia będzie powoli wchodzić w nową epokę lodowcową, a w następnej dekadzie będziemy żyć już w zupełnie innym świecie. Jednak należy pamiętać, że jest to tylko jedna z teorii i możliwego obrotu spraw. W tej chwili niezaprzeczalny jest tylko fakt, że zmiany klimatu rzeczywiście następują.

 

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro

loading...


Komentarze

Portret użytkownika erc48

Jeszcze nie czas na wielką

Jeszcze nie czas na wielką Epokę Lodowcową. Najwyżej ochłodzi się po prostu jak w latach 1300-1850,kiedy aktywnośc słoneczna była na niskim i okresowo na mnimalnym poziomie. Trzema słowami w najgorszym wypadku MAŁA EPOKA LODOWA. Ale i tak wywoła spory niepokój wśród społeczeństwa. 

Portret użytkownika zibi

Przebiegunowanie

Przebiegunowanie przebiegunowaniem ale wulkany dużo zrobiły jak tak dalej pójdzie to ziemia zrobi się cała zamarzła, bialutka,nie wiem czy zauważyliście jak ukrywali naukoffffcccy na przykład jak wybuchł wulkan to mowa w standarcie to mowa ewakuacja np któryś;tysiąc osób,nikomu nic się nie stało,samoloty zostały chwilowo uziemione do tego wulkany wybuchały i będą wybuchać itd,oczywiście komentarzy internautów parę na krzyża fakt jest taki wysadziło 408 wulkanów przez 3 lata co prowadzi do epoki lodowcowej,a przypomina to ten czas co dinozaury wygineły,a bajka o asteroidzie co wykończyła dinozaury to bajka dla takich co oglądają tvn,mieszkają na zielonej wyspie,wkrótce każdy zostanie bogaty itd i takie bujanie w obłokach a koniec marny

Portret użytkownika barra barra

myśl, która przyszła mi do

myśl, która przyszła mi do głowy, być może wyjaśnia anomalie. tj. USA i Australia w dwóch światach temparatury a pomiędzy nimi anomalie z orkanami, powodziami, wulkanami, ...
Przebiegunowanie może jednak ma wpływ na pochylenie Ziemi - jeden z etapów liczonych nie w dziesiątkach, ani setkach a w tysiącach lat.
Dobrze odczujemy na sobie nie tylko dwa żywioły ale raczej wszystkie. Coś zniknie pod wodą a coś wypłynie i wtedy ludzkości objawi się od kogo pochodzi. Niezły scenariusz.

Nadzwyczajne twierdzenia wymagają nadzwyczajnych dowodów

Portret użytkownika Czelsi

Pomyślałem o czymś podobnym.

Pomyślałem o czymś podobnym. Na klimat ziemski mogą mieć wpływ różne czynniki.
Wędrujący biegun północny, zmiana nachylenia osi ziemi, zmiana rozmieszczenia masy (gdzieś lodowce topnieją. Gdzie indziej lodu przybywa a w innym miejscu wybuchają wulkany) Poruszające się płyty kontynentalne.  Jak wiadomo skorupa ziemska też w nieustannym ruchu.
Raczej wygląda to tak że klimat nie jest w żadnym miejscu na ziemi stały, zmienia się.
Taka już jest natura ziemi i może CO2 i inne gazy cieplarniane mają na to wpływ, lecz bardzo niewielki.
 
Czekam na te cytrusy które mają w Polsce rosnąć, może dożyję tych czasów.

Nie jesteś byle kim. Pewnego dnia będziesz musiał wybrać. Musisz zdecydować na jakiego człowieka chcesz wyrosnąć. Kimkolwiek on będzie, dobrym czy złym,...zmieni świat.

Portret użytkownika dąb

ruscy zapowiadali nam teraz

ruscy zapowiadali nam teraz srogą zimę , a amerykanie brak zimy. Kto ma rację? Dlaczego ma się ochłodzić skoro były okresy np. w średniowieczu dużo cieplejsze niż teraz. Dlaczego Grenlandia to znaczy zielona wyspa - tak nazwali ją Wikingowie zasiedlający ją przez 70 lat? We Francji w średniowieczu ludzie chorowali na trąd charakterystyczny dla ciepłego klimatu a w Polsce jeszcze 200 lat temu występowały komary roznoszące malarię nim je chłody zlikwidowały. A w Zwierzyńcu jest pomnik upamiętniający okres szarańczy.

Portret użytkownika Konrad oo

życie to  raj albo piekło i

życie to  raj albo piekło i nieistnieje nic pozatym .raju w znaczeniu biblijnym nie ma bo każda łza i cierpienie byłoby w nim bezcenne.          

                                                                                                                                                        konrad .

Strony

Skomentuj