Naukowcy ostrzegają przed nuklearnymi i bakteriologicznymi „bombami” w Arktyce

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Topnienie lodu arktycznego może spowodować uwolnienie radioaktywnych do środowiska nuklearnych odpadów z czasów zimnej wojny, a także odpornych na antybiotyki bakterii i nowych wirusów . Tak twierdzą naukowcy z brytyjskiego Uniwersytetu w Aberystwyth i NASA Jet Propulsion Laboratory w Kalifornii w Stanach Zjednoczonych, któzy napisali o tym w czasopiśmie Nature Climate Change.

Autorzy opracowania przypomnieli, że Związek Radziecki przeprowadził około 130 prób jądrowych u wybrzeży archipelagu Nowa Ziemia, a także zatopił i unieszkodliwił ponad 100 atomowych okrętów podwodnych na Morzu Barentsa i Morzu Karskim. Stany Zjednoczone z kolei prowadziły badania lodu przy użyciu instalacji nuklearnej w bazie na Grenlandii.

 

Naukowcy obawiają się również, że jeśli wieczna zmarzlina stopi się, zmagazynowane drobnoustroje mogą zostać wyparte wraz z powstałą wodą, co w rezultacie da początek nowej generacji lekoopornych patogenów. Aby zapobiec takiemu scenariuszowi, konieczne jest, zdaniem naukowców, ścisłe przestrzeganie postanowień paryskiego porozumienia klimatycznego i osiągnięcie obniżenia wzrostu temperatury na świecie do 1,5 stopnia Celsjusza.

 

Ocena: 

3
Średnio: 3 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika Namaste

To nie do końca musi być

To nie do końca musi być prawdą. Temperatura ciała zdrowego człowieka jest sporo wyższa, od idealnej dla człowieka temperatury otoczenia. Zimą wynosi ona  od 20 do 23 stopni C. Latem jest wyższa i wynosi od 24 do 28 stopni C. Jak widać, latem jest to nawet ponad 10 stopni a zimą nawet 16 stopni różnicy od temperatury ciała zdrowego człowieka. Gady są ciepłolubne, ale powyżej pewnej temperatury kończy się ich komfort termiczny. 

Bóg we mnie pozdrawia Boga w Tobie. 

Portret użytkownika Quark

Kolejny głupi argument oparty

Kolejny głupi argument oparty na filozofii strachu mający na celu usprawiedliwienie wprowadzanych restykcji energetycznych , nic więcej. A ja pytam , czy ci naukowcy wcześniej nie wiedzieli , że jak się coś wywali na zamrożone wysypisko to ono prędzej czy później rozmarznie ?? Nie wiedzieli , że zatopione beczki z odpadami wkońcu przerdzewieją , że wraki porzucone na odludziu kiedyś się rozszczelnią ?! O tym , że beztroskie wylewanie ścieków do rzek nie rozwiązuje problemu tylko go odracza w czasie też nie wiedzieli ? To , że próbne wybuchy jądrowe rozsiewają promieniujące odpady po całej okolicy też im nie przyszło do głowy .. Dopiero jak się okazało , że nie ma już czystych miejsc do zabrudzenia zaczeli się drapać po głowach "co tu zrobić" ?

Portret użytkownika Takjakgodosz

Przecież tydzień temu odkryli

Przecież tydzień temu odkryli tam statek obcych czy jakąś konstrukcję z której wydobywało się pole antygrawitacyjne, więc się nie dziwie że nas ostrzegają bo na bank będą w to miejsce napażać bąbami by się tam dostać lub to zniszczyć. Przecież na Antarktydzie są bazy obcych i co roku znika bez śladów tam ileś naukowców bo dlaczego zakazano lotów samolotom pasażerskim nad Antarktydą .

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Skomentuj