Naukowcy ostrzegają przed groźbą katastrofalnej erupcji superwulkanu Toba w Indonezji

Kategorie: 

Źródło: Wikipedia

Geolodzy badający uśpiony superwulkan Toba na wyspie Sumatra w Indonezji odkryli oznaki, że magma nadal gromadzi się w jego głębinach. Świadczy o tym powolny wzrost kopuły zastygłej lawy w kalderze wulkanu. Warto wspomnieć, że 70 tys. lat temu właśnie ten wulkan niemal doprowadził do wyginięcia ludzkości.

 

Erupcja któregokolwiek z superwulkanów, których obecnie na Ziemi jest około 20 może nie tylko wywołać globalną zmianę klimatu, ale także stać się katastrofą dla wszystkich żywych istot. Dlatego naukowcy starają się jak najlepiej zrozumieć mechanizmy, które prowadzą do powstawania ogromnych objętości stopionej magmy pod superwulkanami.

 

Wyniki eksperymentów i symulacji komputerowych pokazują, że erupcje superwulkanów przeważnie następują na skutek wznoszenia się płynnej magmy przez skorupę ziemską. Gdy unosi się ona z głębokości kilkunastu kilometrów, następuje jej gwałtowna ekspansja, prowadząca do eksplozji i katastrofalnej erupcji. Naukowcy wykorzystują instrumenty geofizyczne do monitorowania stanu wnętrza pod superwulkanami, aby nie przegapić momentu, w którym płynna magma zaczyna się unosić, co według danych geologicznych i w zależnosci od lokalizacji, zdarza się raz na kilkadziesiąt do kilkuset tysięcy lat.

Eksperci z USA, Niemiec, Australii i Indonezji zbadali skład zamarzniętej magmy superwulkanu Toba i określili wiek warstw skał wulkanicznych. Autorzy stwierdzili, że duże erupcje miały tam miejsce z częstotliwością około 17 tysięcy lat, ale między nimi wulkan zachował pewną aktywność. Dane te podważyły ​​ogólnie przyjętą teorię, że superwulkany nie są niebezpieczne między epizodami dużych erupcji.

 

Korzystając z danych geochronologicznych i modelowania termicznego, autorzy udowodnili, że przez pięć do trzynastu tysięcy lat po każdej większej erupcji wulkanu Toba, magma nadal powoli wpływała do kaldery wulkanu, stopniowo podnosząc zastygnięte warstwy lawy niczym skorupę gigantycznego żółwia. Uzyskane dane zmuszają do ponownego przemyślenia istniejącej wiedzy i metod badania superwulkanów, które zwykle obejmują poszukiwanie pod nimi płynnej magmy w celu oceny przyszłych zagrożeń. 

 

Autorzy badania zauważają, że to nie obecność magmy pod samym superwulkanem ma decydujące znaczenie dla zrozumienia zagrożeń związanych z nowymi erupcjami, ale jej stan, tempo akumulacji i dynamika propagacji w skorupie ziemskiej.

 

Wyniki badań opublikowano w czasopiśmie Communications Earth & Environment.

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika Watrowski

Ludzkości, gatunkowi

Ludzkości, gatunkowi ludzkiemu przydałaby się teraz totalna naturalna rozpierducha w postaci wywalenia superwulkanu - przestałby człowieczek chociaż na kilka set a może tysięcy lat zachowywać się tak autodestrukcyjnie jak obecnie i zajął się tylko przetrwaniem!

Trwam na tej planecie tylko dlatego że wierzę iż zobacze jej koniec .To będzie ostatnia i zarazem najpiękniejsza rzecz jaką zobaczę.

Trwam na tej planecie tylko dlatego że wierzę iż zobacze jej koniec .To będzie ostatnia i zarazem najpiękniejsza rzecz jaką zobaczę.

Portret użytkownika Wiertaranachazara

Jak moze ci date czubku podac

Jak moze ci date czubku podac jak to zalezy od ludzi czy sie beda zmieniac . jesli nie beda to moze wybuchnac jutro a ze sie zmieniaja bo na tym polega nawracanie jak i pokuszenie to nieznana jest data takich wydarzen.

Widac ,ze masz wychowanie bez ojca.

Strony

Skomentuj