Naukowcy opracowali robota, który może poruszać się w ludzkim mózgu

Kategorie: 

Źródło: MIT

Inżynierowie z Instytutu Technologicznego w Massachusetts zbudowali malutkiego zdalnie sterowanego robota, przypominającego nić. Ten niewielki wynalazek posiada liczne zastosowania medyczne – może między innymi usuwać zatory u pacjentów z udarem mózgu.

 

Yoonho Kim i jego zespół stworzył w laboratorium specyficznego robota, wykonanego ze stopu niklu i tytanu oraz pokrytego hydrożelem, dzięki czemu jest giętki i sprężysty. Nawet po wygięciu może powrócić do swojego pierwotnego kształtu. Robot został również wyposażony w cząsteczki magnetyczne, dzięki którym naukowcy mogą sterować nim zdalnie z pomocą pola magnetycznego.

 

Urządzenie zostało wykonane w taki sposób, aby potrafiło „przeciskać się” przez naczynia krwionośne mózgu. Podczas testów wykazano, że robot z powodzeniem może przechodzić przez bardzo wąskie tunele i pokonywać różne przeszkody.

Naukowcy twierdzą, że „zrobotyzowana nić” może wykonywać różne zadania bezpośrednio w ludzkim mózgu, np. dostarczać leki zmniejszające krzepliwość krwi lub rozbijać skrzepy z pomocą światła laserowego – tę drugą możliwość potwierdzono podczas demonstracji.

 

Dzięki tej niewielkiej maszynie, wykonanie procedur wewnątrznaczyniowych będzie w przyszłości znacznie łatwiejsze. Chirurdzy nie będą już musieli wprowadzać cienkich drutów do naczyń krwionośnych pacjentów. Zamiast tego, wprowadzą „zrobotyzowane nici” i cały zabieg zostanie wykonany zdalnie. W najbliższej przyszłości, naukowcy zamierzają przeprowadzić eksperymenty na żywych zwierzętach.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu



Komentarze

Portret użytkownika Tyh

Ciekawa informacja, to teraz

Ciekawa informacja, to teraz skoro my to wiemy dzis, oznacza ze to juz jest z nami pewnie ze 20 lat. Np. rozpylane nad miastami niczym chemtrail pelen nici ktore moga dostac sie az do mozgu... kto by pomyslal?

Taka o, nowa teoria spyskowa. Bo szczerze nie wydaje mi sie, abysmy dowiadywali sie o “nowosciach” w dniu wydania Wink

pomijajac gry, tv na zywo, mecze itd., ktore wlasnie tak nas programuja, zebysmy uwazali “kazdy news dot. nowej technologii” jako cos, co dopiero powstalo.

 

 

Ciekawe ile osob ma w sobie taka nic, jeszcze nie wiedzac?

Skomentuj