Naukowcy odkryli pierwszą planetę, orbitującą wokół białego karła

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Astronomowie zdobyli solidne dowody, sugerujące obecność egzoplanety orbitującej wokół martwej gwiazdy. Jest to pierwszy przypadek odkrycia planety w systemie z białym karłem.

 

Większość gwiazd w Drodze Mlecznej, w tym nasze Słońce, zakończy swój żywot przeobrażając się w białego karła. Gdy w gwiazdach ustanie spalanie paliwa jądrowego, najpierw urosną do rangi czerwonych olbrzymów, po czym zapadną się do postaci białych karłów o masie zbliżonej do masy Słońca i rozmiarze Ziemi.

 

Podczas wieloletnich badań obserwowano kolizje asteroid, komet i innych niewielkich obiektów z białymi karłami. Zderzenia te, jak wynika z badań, możliwe są tylko przy obecności większych ciał niebieskich o masie planetarnej.

 

Boris Gaensicke z Uniwersytetu Warwick i jego zespół badali białego karła o nazwie WDJ0914+1914, który znajduje się około 2 040 lat świetlnych od Ziemi. Dane zebrane przez Sloan Digital Sky Survey, jeden z najważniejszych przeglądów nieba w historii astronomii, wskazały emisję wodoru, siarki i tlenu.

 

Taka kombinacja gazów jest nietypowa dla systemów z białymi karłami. Dlatego zespół skorzystał z Bardzo Dużego Teleskopu (Very Large Telescope – VLT), a obserwacje nie tylko potwierdziły obecność tych trzech elementów, ale też zasugerowały, że emisje pochodzą z pierścienia gazu wokół białego karła.

Źródło: ESO/M. Kornmesser

Początkowo sądzono, że jest to gwiazda podwójna z dyskiem akrecyjnym, utworzonym z masy przepływającej między dwiema gwiazdami. Jednak obserwacje potwierdziły, że jest to biały karzeł z dyskiem około 10 razy większym od Słońca, zawierającym wodór, tlen i siarkę. Naukowcy jeszcze nigdy nie obserwowali tego typu układów.

 

Skład tego dysku jest podobny do lodowych gigantów, obecnych w Układzie Słonecznym – Neptuna i Urana. Sugeruje to, że wokół białego karła krąży planeta podobna do Neptuna. Co więcej, badania wykazały również, że planeta odparowuje w bardzo szybkim tempie ze względu na jej niewielką odległość od martwej gwiazdy oraz wysoką temperaturę białego karła rzędu 28 tysięcy stopni Celsjusza.

 

Choć egzoplaneta orbitująca wokół białego karła WDJ0914+1914 nie została bezpośrednio zaobserwowana, naukowcy mówią o znaczącym postępie, ponieważ na przestrzeni ostatnich 20 lat gromadzono coraz większą ilość dowodów potwierdzających, że układy planetarne mogą przetrwać do stadium białego karła.

 

Ocena: 

Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu

loading...


Komentarze

Portret użytkownika vv vv

.. taki wniosek ,.. że ukłay

.. taki wniosek ,.. że ukłay planeterne mogą nawet przetrwać " stadium karła białego" .. mogą wysiągnąć tylko głupcy,.. nie znający praw tego naszego świata, ..praw naszej rzeczywistości.. układ to układ,.. układ planetarny gwiazdy,.. czy to w stadium karła białego, czy czerwonego olbrzyma, czy  w formie neutronówki, czy też w formie czarnej dziury,.. ani ilościowo ani jakościowo, ani czasowo nie odbiega od układu planetarnego słońca..  ww. układy dają  jedynie inne przejawy w naszej rzeczywistości, w naszym świecie,.. trza jedynie po prostemu i jasnemu umieć, a nie tylko umnieć..  

Skomentuj