Naukowcy odkryli na Księżycu gigantyczne kratery

Kategorie: 

Źródło: youtube.com

Amerykańscy eksperci z Purdue University odkryli około stu kraterów ukrytych na Księżycu. Największy zyskał nazwę Earhart, a nieco mniejszy o średnicy 160 km to Ashoka Anomaly. Znalezisko zaskoczyło naukowców.

 

 

Odkrycia dokonano dzięki mapowaniu grawitacyjnemu, co pozwoliło prześwietlić powierzchnię satelity Ziemi. Badacze użyli do tego celu aparatu NASA - Gravity Recovery and Interior Laboratory (GRAIL), który pracuje na orbicie Księżyca od dziewięciu miesięcy. Podczas lotu urządzenie wykazało wymierną różnicę wskaźników grawitacyjnych w różnych częściach Księżyca.

 

Zdaniem ekspertów, kratery były ukryte pod warstwą lawy i magmy. Niektóre z nich osiągnęły niezwykłą głębokość około 40 - 50 km, a największy z nich imponującą średnicę około 200 km. Astronomowie uważają, że takie kratery mogły powstać jedynie w przypadku uderzenia bardzo dużych asteroid.

Ocena: 

5
Średnio: 5 (3 votes)


Komentarze

Portret użytkownika Vraukolaukas

Wprawdzie angielskiego

Wprawdzie angielskiego nauczyłem się sam ale nie widzę w tekście źródłowym nic o zaskoczeniu naukowców. Wykorzystano względnie nową zabawkę do potwierdzenia istnienia kraterów ukrytych przez późniejsze impakty. Rozmiary tych największych odkrytych też nie są takie imponujące, wobec tego co je "ukryło", a więc zastygła lawa która wypełniła te naprawde duże, najprawdopodobniej również kratery impaktowe, które widzimy jako ciemne plamy na naszym satelicie.

Mimo iż upiększony, dziękuję za artykuł wraz z źródłem.

Eppur si muove...

Portret użytkownika keri

Chodzi mi o fizyczne

Chodzi mi o fizyczne właściwości "lawy" i nie jest to związane z żadną teorią tylko z pomiarami Smile

Pierwsze z tych badań były już wykonywane i publikowane przez rosyjskich naukowców ok. pół wieku temu, potem kolejne uściślały zaskakujące wyniki.

Portret użytkownika mariusx78

Przeleciała mi przez głowę

Przeleciała mi przez głowę myśl, że być może Księżyc wcale nie jest naturalnym satelitą Ziemi tylko pewnego rodzaju tarczą anty - asteroidową, która ściąga wszystkie groźniejsze meteoryty na siebie żeby w Ziemię nie uderzyły i przez to ma aż tyle kraterów na powierzchni? Smile

Naród, który nie wierzy w wielkość i nie chce ludzi wielkich, kończy się. Trzeba wierzyć w swą wielkość i pragnąć jej. S Wyszyński,

W Polsce bije serce swiata(N. Davies ) a czy Twoje bije dla niej? 

Portret użytkownika sceptyyk

Było dokładnie tak jak

Było dokładnie tak jak napisałaś - omijały Ziemię i uderzały w Księżyc. Część z nich, potrafi się odbić od naszej atmosfery i dolecieć do Księżyca.   Smile    Nasz księżyc, ma wiele tajemnic, ale to o czym piszemy jest proste jak .....   Smile

Portret użytkownika Wats

Nie ma takiej opcji żeby coś

Nie ma takiej opcji żeby coś potrafiło się odbić od atmosfery ziemskiej. Atmosfera ziemska jest gęsta, ale nie na tyle by coś mogło się od niej obić, jeżeli już to coś może spłonąć w atmosferze. A druga sprawa to pole grawitacyjne ziemi - Fizyka sie kłania. 

Portret użytkownika sceptyyk

Medium, wejście  BOLIDU do

Medium, wejście  BOLIDU do atmosfery, powyżej KORYTARZA WTARGNIĘCIA, powoduje jego odbicie  od naszej atmosfery i powrót bolidu w przestrzeń tzw "earth grazers"                                                                                                                                                                                                 Znalezione obrazy dla zapytania earthgrazers

Portret użytkownika K-PAX

Nie wiem co bierzesz ale

Nie wiem co bierzesz ale zmiejsz to conajmniej dwukrotnie, "podstawy śmigieł wiatraka grawitacyjnego" no ciekawe opisz to jakoś. To o czym twoi przedmówcy rozmawiają nie ma nic wspólnego z grawitacją. 

Strony

Skomentuj