Naukowcy odkryli fragmenty asteroidy, która spadła w pobliżu Czelabińska

Kategorie: 

Źródło: oko-planet.su

W Jeziorze Chebarkul znaleziono w końcu fragmenty asteroidy, która spadła w piątek rano w pobliżu Czelabińska. Po badaniach chemicznych potwierdził się jej pozaziemski charakter. Znalezienie szczątków obiektu było zadaniem należącym do naukowców z lokalnego uniwersytetu.

 

Początkowo informowano, że po penetracji jeziora nie znaleziono żadnych fragmentów, ale ostatnie doniesienia wskazują na to, że nie tylko je odnaleziono, ale i wstępnie przebadano. Naukowcy potwierdzili, że cząsteczki materii, znalezione w Jeziorze Chebarkul maja naturę meteorytu.  Jest on sklasyfikowany, jako zwykły chondryt. Meteoryt kamienny o zawartości żelaza około 10 procent.  Najprawdopodobniej otrzyma on nazwę "meteoryt Chebarkul".

Przeszukano prawie całe dno jeziora Chebarkul znajdującego się 1 km od miasta o tej samej nazwie. Według wice-gubernatora regionu Czelabińskiego, Igora Murogova, przerębel w jeziorze wzięty początkowo za ślad upadku, powstał inaczej. Oświadczono, że fragmenty meteorytów znaleziono w innym miejscu. Ponadto, wyniki badań potwierdziły, że sanitarno-chemiczne i toksykologiczne właściwości wody z jeziora Chebarkul spełniają wymogi sanitarno-epidemiologiczne.

 

W wyniku fali uderzeniowej w regionie Czelabińsk częściowo zniszczone zostało 4715 budynków a rannych było w sumie 1200 osób. Straty są wstępnie szacowane na miliard dolarów. W sumie w okolicy Czelabińska wybite zostało 170 tysięcy metrów kwadratowych szyb. Biorąc pod uwagę fakt, że temperatura w nocy spada tam do -20C powoduje to nie lada problemy i winduje ceny usług szklarskich.

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika wwr

http://muki.salon24.pl/

http://muki.salon24.pl/
 Czelabińsk poza tematem.
Jak przeczytałem wstęp boskiego fizykalisty na tym salonie, jako pierwszą mini relację z Czelabińska to szczęka opadła mi na podłogę. 
Bo nie zrozumiałem tej profanacji. Nie wiedziałem czy mam się śmieć czy płakać. 
Nie załapałem czy tekst pisał profesor fizyki jakim się prezentuje przed innymi ów bloger czy domorosły podwórkowy czarownik. Bo przecie treść jak na niby profesora to podwórkowa, żenada i śmiech na sali. Zero wiedzy a pierdoły gazetowe na czołówce jego treści......Możliwe więc że sensacyjnie chciał być pierwszym w komentarzach przed innymi i spalił.

Rosję obiegła wieść jak i świat został poinformowany że nad Czelabińskiem eksplodował meteor.!!!!
Gazety rzuciły tekściki w nagłówkach: 
W Rosji już koniec świata, 
Ogień z nieba unicestwi ludzkość, 
Zły znak, 
Meteoryt niszczy miasto, 
Św. Marek: I gwiazdy będą spadać i poruszą się moce które są na niebie, 
To będzie kara większa niż potop,...

i takie tam krzykliwo-chwytkliwe nagłówki prasowe dla bezrozumnej gawiedzi.......
ot standard pustosłowia i otwartych dziobów jak mawia Henpe.
Piszą Meteor – Meteoryt i takie tam..........pierdoły sadzą naiwniakom.
Jaki meteor ja się pytam jaki? Kto takie mądrości sadzi? Kto taki meteor stworzył? No kto?

Czy macie tak niski poziom wiedzy i zrozumienia praw fizyki dostępnych dla każdego żeby wierzyć takim bohomazom i sadzonym bajkom?
Czy ktokolwiek widział spadające meteoryty, miliony razy mniejsze? 
Czy je obowiązuje inne prawo fizyczne na tej planecie?
Czy podlegają innym siłom? Innym oddziaływaniom?

Nie jestem głupkiem żeby twierdzić autorytatywnie że to meteoryt. A bynajmniej tak naiwnym jak się naiwnym dezinformacyjnym zamazującym temat wydaje.
Jeszce raz mówię - prawa tego wszechświata są takie same dla wszystkich chociaż nie identyczne w swej szybkości realizacji w danym miejscu.

Wśród całej masy kalafonii, mądrości wypowiedź jednego naocznego świadka brzmiała:
Pomyślałem ze to wybuch bomby atomowej. 
To powiedział nawet nie fizyk, ale mądry człowiek zagadnięty na ulicy Czelabińska, i zapewne nawet nie uczony.........

Tu przerwę swój wywód bo to należy traktować jako wstawkę i przerywnik w mym blogu poza tematyczną. 

Dla każdego zdrowo myślącego zadam w temacie pytanie:

Meteoryty praktycznie mogą nadlecieć z każdej strony naszego globu z dowolnego kąta i miejsca to oczywiste i naturalne. Uzależnione od oczywistego przypadku w którym nie ma żadnej sanacji.

Ale jakie jest prawdopodobieństwo ze ”kamulec” o wadze kilkunastu lub kilkuset ton dokona takich fajerwerków jakie dokonał i będzie dokładnie na 60 stopni szerokości geograficznej schodził po ślizgowej? 
Czelabińsk leży na 61,1.
Ślizgowa to trajektoria schodzenia tak aby wytracić prędkości inie nagrzać materiału.

Odp.: nie ma takiej możliwości. Ani jeden raz na miliard. Nie ma takiego przypadku, poza świadomym oddziaływaniem.

Przyczyna:, bo zapewne nie wielu załapie o co biega?

Odp: Na tej planecie są 4 ścieżki schodzenia obiektów materialnych lotem ślizgowym, nie napędowym wytracającym pęd przed dokowaniem na planecie i znajdują się po obu stronach równika, na 30 i 60 stopniu długości po jednym stopniu w każdą ze stron północ-południe. Przy czym preferowana jest ścieżka schodzenia na 30 stopniu Gdzie leży KAIR co jest oczywiste i z naturalnych właściwości planety uzasadniona i zawsze w starożytności była takowa, bo wszystkie ważne i najważniejsze miejsca tej planety starożytności rozlokowane po obu stronach ścieżek schodzenia.
I nikt kompletnie nikt nie widział takowego obiektu nadlatującego z przestrzeni?

Czy to przypadek?
Jeśli tak to za bardzo nieprawdopodobny, za bardzo.

Błysk:

Trzeba być niebywałym ignorantem aby uznać poziom białego światła i jego natężenie jakie opisywano po eksplozji, jako naturalny rozbłysk przy rozhttp://muki.salon24.pl/

 Czelabińsk poza tematem.
Jak przeczytałem wstęp boskiego fizykalisty na tym salonie, jako pierwszą mini relację z Czelabińska to szczęka opadła mi na podłogę. 
Bo nie zrozumiałem tej profanacji. Nie wiedziałem czy mam się śmieć czy płakać. 
Nie załapałem czy tekst pisał profesor fizyki jakim się prezentuje przed innymi ów bloger czy domorosły podwórkowy czarownik. Bo przecie treść jak na niby profesora to podwórkowa, żenada i śmiech na sali. Zero wiedzy a pierdoły gazetowe na czołówce jego treści......Możliwe więc że sensacyjnie chciał być pierwszym w komentarzach przed innymi i spalił.

Rosję obiegła wieść jak i świat został poinformowany że nad Czelabińskiem eksplodował meteor.!!!!
Gazety rzuciły tekściki w nagłówkach: 
W Rosji już koniec świata, 
Ogień z nieba unicestwi ludzkość, 
Zły znak, 
Meteoryt niszczy miasto, 
Św. Marek: I gwiazdy będą spadać i poruszą się moce które są na niebie, 
To będzie kara większa niż potop,...

i takie tam krzykliwo-chwytkliwe nagłówki prasowe dla bezrozumnej gawiedzi.......
ot standard pustosłowia i otwartych dziobów jak mawia Henpe.
Piszą Meteor – Meteoryt i takie tam..........pierdoły sadzą naiwniakom.
Jaki meteor ja się pytam jaki? Kto takie mądrości sadzi? Kto taki meteor stworzył? No kto?

Czy macie tak niski poziom wiedzy i zrozumienia praw fizyki dostępnych dla każdego żeby wierzyć takim bohomazom i sadzonym bajkom?
Czy ktokolwiek widział spadające meteoryty, miliony razy mniejsze? 
Czy je obowiązuje inne prawo fizyczne na tej planecie?
Czy podlegają innym siłom? Innym oddziaływaniom?

Nie jestem głupkiem żeby twierdzić autorytatywnie że to meteoryt. A bynajmniej tak naiwnym jak się naiwnym dezinformacyjnym zamazującym temat wydaje.
Jeszce raz mówię - prawa tego wszechświata są takie same dla wszystkich chociaż nie identyczne w swej szybkości realizacji w danym miejscu.

Wśród całej masy kalafonii, mądrości wypowiedź jednego naocznego świadka brzmiała:
Pomyślałem ze to wybuch bomby atomowej. 
To powiedział nawet nie fizyk, ale mądry człowiek zagadnięty na ulicy Czelabińska, i zapewne nawet nie uczony.........

Tu przerwę swój wywód bo to należy traktować jako wstawkę i przerywnik w mym blogu poza tematyczną. 

Dla każdego zdrowo myślącego zadam w temacie pytanie:

Meteoryty praktycznie mogą nadlecieć z każdej strony naszego globu z dowolnego kąta i miejsca to oczywiste i naturalne. Uzależnione od oczywistego przypadku w którym nie ma żadnej sanacji.

Ale jakie jest prawdopodobieństwo ze ”kamulec” o wadze kilkunastu lub kilkuset ton dokona takich fajerwerków jakie dokonał i będzie dokładnie na 60 stopni szerokości geograficznej schodził po ślizgowej? 
Czelabińsk leży na 61,1.
Ślizgowa to trajektoria schodzenia tak aby wytracić prędkości inie nagrzać materiału.

Odp.: nie ma takiej możliwości. Ani jeden raz na miliard. Nie ma takiego przypadku, poza świadomym oddziaływaniem.

Przyczyna:, bo zapewne nie wielu załapie o co biega?

Odp: Na tej planecie są 4 ścieżki schodzenia obiektów materialnych lotem ślizgowym, nie napędowym wytracającym pęd przed dokowaniem na planecie i znajdują się po obu stronach równika, na 30 i 60 stopniu długości po jednym stopniu w każdą ze stron północ-południe. Przy czym preferowana jest ścieżka schodzenia na 30 stopniu Gdzie leży KAIR co jest oczywiste i z naturalnych właściwości planety uzasadniona i zawsze w starożytności była takowa, bo wszystkie ważne i najważniejsze miejsca tej planety starożytności rozlokowane po obu stronach ścieżek schodzenia.
I nikt kompletnie nikt nie widział takowego obiektu nadlatującego z przestrzeni?

Czy to przypadek?
Jeśli tak to za bardzo nieprawdopodobny, za bardzo.

Błysk:

Trzeba być niebywałym ignorantem aby uznać poziom białego światła i jego natężenie jakie opisywano po eksplozji, jako naturalny rozbłysk przy rozpadzie masy trącej o atmosferę, której skutkiem był podmuch i podciśnienie niszczące budynki.
Bardzo naiwne to , bardzo.

MUKI464699 | 17.02.2013 09:56
 

link nadużycie odpowiedz

padzie masy trącej o atmosferę, której skutkiem był podmuch i podciśnienie niszczące budynki.
Bardzo naiwne to , bardzo.

MUKI464699 | 17.02.2013 09:56
 

link nadużycie odpowiedz
 

Portret użytkownika gowno

Drogi adminie, prosze o

Drogi adminie, prosze o zrodlo gdzie nasa mowi, ze ta asteroida miala 40m. Wszystkie zrodla, ktore ja czytam mowia o obiekcie wielkosci 15-17m. Jesli chodzi zas o nazewnictwo to zwykli ludzie jesli chodzi o kosmiczne obiekty spadajace na ziemie zawsze mowia o nich meteoryty i jest to najpopularniejsza nazwa i dlatego tez jest tak nazywana w artykulach. Nazwa ta jest poprawnie uzywana i nie wprowadza w blad, natomiast uzycie nazwy "asteroida" moze wprowadzic w blad.
Meteoryt jest to niewielkie cialo niebieskie, przyciagniete przez duzo, duzo wieksze, ktore moze byc asteroida (byłą), wiec drogi adminie skoro chcesz udawac takiego madrego i oswieconego to nie wprowadzaj chociaz czytelnikow w blad bo nie roznisz sie w tym wypadku od smierdzacego TVNu!!
Czekam na odpowiedz.
Pozdrawiam

Portret użytkownika PilipWeeFee

artykuly dotyczące tego

artykuly dotyczące tego samego zdarzenia nie kleją się do kupy, ani troche. ogłupiec idzie.
swoją drogą to nie miliard dolarów tylko miliard rubli.
co niektórzy albo nawet i większosc ludzi za bardzo bierze do siebie informacje ktore tutaj wyczyta. czytajcie więcej portali, sluchajcie radia i ogladajcie tv zebyscie mogli porownywac i sami analizowac a nie ślepo sie kierujecie tym co przeczytacie na innymmedium i znz. ludzie!

Portret użytkownika pako1205

Wszystko jak zawsze jest

Wszystko jak zawsze jest zależne od człowieka,jak interpretuje i segreguje informacje,nawet może to być TV i coś się będzie na chwilę trzymało z tych jedynych rzetelnych,niezmiennych.Taki portal daje mnóstwo rozbieżnych danych,czasem sprzecznych,ale są informatorzy dowcipasy,karierowicze,oszuści,pesy i opty-miści,ale od czego mamy swoje kalarepy z biologicznymi procesorami...?To nie jest w moim świetle takiego portalu lada sklepowa,gdzie nabywa się gotowca.Wykorzystują i serwują gotowce te popularne ścieki TV,tam wręcz jest to mile widziane ,żeby nie wysilać się z myśleniem.A tu...ba,dochodzi do brania się za łby,procki podkręcone,trzeba to oczywiście akceptować i trochę to lubić.A jakie persony można poznać...-pełny wahlarz profesji...

Strony

Skomentuj