Naukowcy odkryli dlaczego ptaki latają w charakterystycznym kluczu

Kategorie: 

Źródło: www.dreamstime.com

Dr. Steven Portugal i jego zespół badawczy z Royal Veterinary College in London, wykorzystując elektroniczne czujniki rejestrujące prędkość ptaków odkryli dlaczego istoty te często podczas wędrówki lecą w charakterystycznej formacji V, określanej w ornitologii jako klucz. Badanie zostało opublikowane w czasopiśmie Nature.

 

Naukowcy przeanalizowali grupę 14 ibisów grzywiastych w czasie 43-minutowego lotu migrującego z Austrii do Włoch, w trakcie którego stworzenia te leciały w formacji V. Korzystając ze specjalnego urządzenia śledzono ich lokalizację, prędkość lotu, kierunek oraz częstotliwość uderzania skrzydłami. Uczeni uzyskali w ten sposób dane, które pozwoliły im dojść do wniosku jakie korzyści daje ptakom lot w takiej pozycji.

 

Zwrócono uwagę, że w momencie gdy jeden z ptaków opuszcza skrzydła, tworzy się pod nim wir powietrza, który najpierw opada a zaraz potem unosi się. Ptak lecący za nim dostosowuje ruch skrzydeł tak aby je podnieść w odpowiednim momencie. Unoszący się wir powietrza ułatwia mu lot a ptak oszczędza w ten sposób swoją energię. Okazuje się więc, że lot w formacji V pozwala tym stworzeniom oszczędzać energię na długie loty a ich tętno jest wtedy obniżone.

 

 

 

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)


Komentarze

Portret użytkownika greani11

przeciez to wiadomo bylo

przeciez to wiadomo bylo zawsze  hehe proste prawa edynamiki hehe  skoro tak ciezko naukowcy pracuja  to chyba jestem szybszy od nich i ta cala kasa za odkrycia nalezy sie mnie . normalne ze kazde cialo poruszajace sie tworzy za soba zawirowania ha ha .chyba w polsce dzieciaki to wiedza juz od momentu jak pierwszy raz zaczynaja puszczac baki bez pieluchy hehe.

Zanim cokolwiek napiszesz  na temat unii najpierw dowiedz sie czegos o niej jesli nic nie wiesz lepiej nie pisz.!

Choć nikt nie może cofnąć się w czasie i zmienić początku na zupełnie inny,to każdy może zacząć dziś i stworzyć całkiem nowe zakończenie.Carl Bard.

Skomentuj