Naukowcy mogli odkryć wodną planetę w pobliżu odległej gwiazdy

Kategorie: 

Źródło: NASA/JPL-Caltech

Badania przeprowadzone przez międzynarodowy zespół astronomów kierowany przez naukowców z Instytutu Astrofizyki i Nauk Kosmicznych (IA) w Portugalii pozwoliły zidentyfikować nowego kandydata na planetę wodną. Odkrycia dokonano wokół gwiazdy HD 106315 oddalonej o około 350 lat świetlnych od Ziemi.

 

W centrum zainteresowania naukowców były dwie egzoplanety w systemie gwiezdnym HD 106315. Dotychczas wiedzieliśmy, że HD 106315b wykonuje jeden pełny obieg wokół swojej gwiazdy w ciągu 9,5 dnia i posiada średnicę 2,44 razy większą od Ziemi. Z kolei egzoplaneta HD 106315c okrąża gwiazdę w 21 dni, a jej średnica jest 4,35 razy większa niż średnica Ziemi.

 

Ustalenie mas tych dwóch odległych planet było poważnie utrudnione, ponieważ HD 106315 jest gwiazdą zmienną, czyli posiada zmienną jasność. Jednak w trakcie najnowszych badań udało się obliczyć ich masę. Naukowcy wykorzystali w tym celu dane z dużych programów obserwacyjnych, prowadzonych przez spektograf wysokiej rozdzielczości HARPS, który znajduje się w obserwatorium La Silla w Chile. Na ich podstawie ustalono, że HD 106315b ma masę 12,6 razy większą od Ziemi i gęstość 4,7 g/cm3. Z kolei egzoplaneta HD 106315c posiada masę 15,2 razy większą od Ziemi, a jej gęstość wynosi 1,01 g/cm3.

Badania wykazały, że planeta HD 106315c najwyraźniej posiada gęstą otoczkę wodorowo-helową. Odkryto również, że druga egzoplaneta, HD 106315b, w 50% składa się z materii skalistej, zaś kolejne 9-50% masy to woda.

 

HD 106315b może być wodnym światem – tak przynajmniej wynika z obecnych ustaleń. Egzoplaneta znalazła duże zainteresowanie naukowców, lecz kolejne badania tego ciała niebieskiego zostaną przeprowadzone z pomocą Kosmicznego Teleskopu Jamesa Webba, który powinien trafić na orbitę najwcześniej w maju 2020 roku.

 

Ocena: 

5
Średnio: 4.3 (4 votes)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu



Komentarze

Portret użytkownika syriues

Naukowcy nadal pisza

Naukowcy nadal pisza odkrywaja cos co jest niewazne.Nalzealoby sie skupic nad tym jaki to ma wplyw na ziemie itp

Jako w niebie tak i na ziemi.Czyli to  co w kosmosie sie wydarza,ma to wplyw na ziemie.Wiec dalej niech odkrywaja,a jezeli nie umieja matematyki i fizyki i pewnych staran do tego by to uksztaltowac w jakas teze chociazby,to poprostu niewarto o tym nawet czytac

Portret użytkownika keri

Egzoplanet nie odkrywa się,

Egzoplanet nie odkrywa się, tylko wnioskuje o ich istnieniu na podstawie przesłanek, które mogą być fałszywe i zwykle są. Nikt nie dowiódł istnienia egzoplanety, co najwyżej przekonał innych astronomów, że jakieś zaciemnienia mogą wskazywać na planetę poza układem słonecznym (jeśli taki istnieje, hehe).

W astronomii dowodzenia zasadniczo nie ma. Jeśli ktoś napisze, że w odległości 350 lat świetlnych jest planeta istot z uszami królika, to nikt nie jest w stanie temu zaprzeczyć Biggrin

Następny nałukofiec opublikuje, że 50 lat świetlnych bliżej mieszkają istoty z uszami nietoperza i też nikt nie jest w stanie temu zaprzeczyć, ale jest to dla nałukofców niejako potwierdzenie istnienia tej wcześniejszej planety, na której mają królicze uszy.

Dlatego cała astronomia jest do skasowania, bo w niej fałsz potwierdza fałsz Lol

Strony

Skomentuj