Naukowcy apelują - jeśli chcemy walczyć z globalnym ociepleniem, powinniśmy mieć mniej dzieci

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Wiara w globalne ocieplenie zaczyna przypominać religię. Jej wyznawcy utrzymują, że zmiany klimatyczne spowodowane działalnością człowieka są faktem. Sceptycy bywają czasem wyśmiewani lub nazywani niebezpiecznymi głupkami, którym rzekomo nie zależy na przyszłości Ziemi lub są ignorantami. Priorytetem stała się obecnie walka z emisjami gazów cieplarnianych, w tym między innymi dwutlenku węgla.

 

Aby osiągnąć postawiony cel, tj. ograniczyć emisję gazów cieplarnianych na świecie, postuluje się przede wszystkim zamknięcie kopalń węglowych i korzystanie z energii odnawialnej oraz samochodów elektrycznych. Wezwano wszystkie kraje świata, aby przestrzegały tzw. porozumienia paryskiego.

 

Dlaczego wiara w globalne ocieplenie wywołane przez człowieka może przypominać sektę? Ponieważ naukowcy zaczynają proponować wręcz absurdalne rozwiązania. Badacze ze szwedzkiego Lund University wyszczególnili cztery rozwiązania, które mogą zostać przyjęte przez każdego z nas i po wprowadzeniu ich w życie przyczynimy się do zmniejszenia indywidualnej emisji CO2.

Pierwsza opcja zakłada przejście na dietę roślinną i całkowitą rezygnację z mięsa. Naukowcy wyliczyli, że zmiana sposobu żywienia wśród ludzi pozwoli zmniejszyć emisję dwutlenku węgla do atmosfery o 0,8 tony CO2 w ciągu roku. Kolejne rozwiązanie to całkowita rezygnacja z transportu lotniczego - oszacowano, że jeden lot transatlantycki powoduje emisję około 1,6 tony CO2. Ewentualnie ludzie powinni zrezygnować z posiadania samochodów. Trzecia metoda pozwoliłaby ograniczyć emisję tego związku chemicznego o 2,4 tony w skali roku. Lecz czwarta opcja jest zdaniem naukowców najbardziej skuteczna.

 

Zgodnie z dokonanymi wyliczeniami, jeśli pary zdecydują się mieć o jedno dziecko mniej, w ten sposób uda się ograniczyć emisję CO2 do atmosfery średnio o 58,6 tony w ciągu jednego roku. Według raportu ta ostatnia metoda, polegająca na ograniczeniu liczby urodzeń, jest obecnie najefektywniejszym rozwiązaniem w walce z globalnym ociepleniem. Jak dotąd jeszcze w żadnej pracy naukowej nie wskazano na taką możliwość.

 

Walka z globalnym narzędziem zaczyna przypominać narzędzie do realizacji różnych celów, podobnie jak jest w przypadku walki z islamskim terroryzmem. W ten sposób można osłabić gospodarkę danego państwa, które opiera się na nieekologicznych źródłach energii, oraz prowadzić dochodowy biznes, o czym przekonał się Al Gore. Teraz na horyzoncie pojawia się nowa możliwość - zmniejszenie światowej populacji ludzi pod przykrywką ratowania Ziemi przed zmianami klimatycznymi.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)



Komentarze

Portret użytkownika fdsdfs

a po co specialnie robi sie

a po co specialnie robi sie pralki , telewizory , samochody , wszystko , zeby specialnie sie psulo po pol roku , po uplywie gwarancji , zeby czlowiek musial kupowac nowe , wiec fabryki produkuja miliony nowuch , huty to wytapiaja , to produkuje cieplo i dwutlenek wegla...

Portret użytkownika odwazniak

Od kiedy rośliny przestały

Od kiedy rośliny przestały fotosyntezować dwutlenek węgla? Żywić się nim i pięknie produkować tlen? Uczą jeszcze tego w szkołach? Może, zamiast posyłać dzieci do "szkół" lepiej nauczyć je ogrodnictwa, i leśnictwa? Komu zależy by zrobić ze świata pustynię? Polecam książkę "Sekretne życie drzew" - jakież to piękne i mądre stworzenia są. 

Portret użytkownika tteis77

więc, "im bardziej wymuszamy

więc, "im bardziej wymuszamy na planecie, tym bardziej ona reaguje na to co my robimy. Więc to nie jest przyczyna dzieci,ludzi. Tylko eksploatowania samo oddychanie nie jest porównywalne do tego co jest robione. Więc nie wciskajcie kitu!"

Portret użytkownika dziadek ze wsi

Jak w takim wypadku należy

Jak w takim wypadku należy rozumieć napływ tego afrykańskiego ludzkiego szamba zalewającego europę? To kompletnie chora dwubiegunowa żydowska retoryka, chcą zmniejszenia populacji, a jednoczenie zwiększają ilość szamba dokarmiając go i dają czarnemu szambu kasę za darmo. To chyba oczywiste, że szambo jak mam papu i $$$ pierwsze co zrobi to się rozmnoży na potęgę! Dowodem jest Afryka, dawali szambu jedzenie przez całe dekady, a to się rozmarzało do tego stopnia, że teraz głodują. Masy trzeba edukować, obecny system polega jedynie na wyzyskiwaniu mas.

Portret użytkownika Fur

Znowu się powturzę:

Znowu się powturzę:

Co za bzdura. Wpływ człowieka na ocieplenie przez emisję CO2 to tak bajka jaką ekolodzy wciskają ludzią. 

W wyniku całej działalniści człowieka do atmosfery przenika tylko 4% CO2 z globalnej emisji. Reszta to naturalne środowisko: wulkany, oceany itp. 

http://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-dwutlenek-wegla-emitowany-przez-czlowieka-nie-ma-znaczenia-31

Jeśli cała ludzkość by się zorganizowała i wybuliła miliardy na zmiejszenie emisji i powiedzmy ograniczylibyśmy emisja o 25% co było by mega sukcesem. To końcowy efekt byłby taki, że w skali globalnej emisja CO2 zmiejszyła by sie o 1% . Hip hip chura ale mega sukces!!!

Strony

Skomentuj