NATO zbiera się żeby ogłosić Rosję i Chiny wrogami. Czy III wojna światowa jest już tylko kwestią czasu?

Kategorie: 

Źródło: kadr z YouTube

Dziś w Madrycie rozpoczyna się szczyt NATO Państwa sojusznicze mają siedmiokrotnie zwiększyć siły szybkiego reagowania. Wszyscy spodziewają się też, że oficjalnie ogłoszone zostanie, że Chiny i Rosja są krajami wrogimi, nawet jeśli eufemistycznie ujęte to zostanie nieco inaczej. 

 

Trwa dziwna wojna NATO z Rosją, nawet jeśli formalnie jej nie ma to jest. Wojna ukraińsko-rosyjska jest de facto konfliktem zastępczym starcia USA - Rosja, ale chcąc lub nie, uczestnikiem działań zbrojnych stały się liczne kraje członkowskie paktu NATO, dostarczające broń Ukrainie.

 

Rosja otwarcie domaga się zaprzestania takiego podtrzymywania wojny, ale NATO zamiast to rozważać, dąży do eskalacji. Tak można zinterpretować próby blokowania Obwodu Kaliningradzkiego przez Litwę. Można tylko podejrzewać jak może się to skończyć i nie wygląda to dobrze. 

 

Rosja już zapowiedziała, że podejmie działania odwetowe za zakaz tranzytu do Kaliningradu. Były rosyjski prezydent Dymitr Miedwiediew, który po śmierci Żyrynowskiego, przejął jego robotę kremlowskiego miotacza gróźb, twierdzi, że będą one bardzo twarde, "zdolne do odcięcia tlenu Litwie" .

 

Miedwiediew straszy również, że Szwecja i Finlandia mogą bez problemu przystąpić do NATO, ale Rosja w tym przypadku również będzie gotowa do działań odwetowych. Nie wiadomo co to będzie, ale można podejrzewać, że chodzi o propagandowe rozmieszczenie wyrzutni Iskander bliżej ich granic. 

 

Polski rząd wspiera aspiracje dotyczące dołączenia do NATO Szwecji i Finlandii. Jeśli państwa NATO zgodzą się na akcesję, to nastąpi wyrażenie zgody w formie ustawy i ratyfikacji. Jedynym hamulcowym jest obecnie prezydent Turcji, Recep Erdoğan, który odmawia zwłaszcza przyjęcia Szwecji, którą uważa za wylęgarnie terroryzmu. 

 

Delegacja turecka na najwyższym szczeblu uczestniczy w szczycie w Madrycie i z pewnością Turcja, jako państwo poważne, tanio się nie sprzeda. Z kolei rosyjska propaganda określa spotkanie NATO jako "centrum decyzyjne wspierające ukraińskich nacjonalistów".

 

Według naszej propagandy obecnie spotkanie państw NATO ma stanowić odpowiedź na wyzwania jakie stanęły przed sojuszem w ostatnich miesiącach. Zapowiedziano, że dyskutowane będzie zwiększenie liczebności swoich wojsk w Polsce nawet do 300 tysięcy. Deklaracje te niestety niechybnie wskazują, że szykujemy się na wojnę z Rosją, a może i z Chinami. 

 

Podczas madryckiego szczytu ma nastąpić ogłoszenie Chin jako głównego i najważniejszego rywala, co ka zostać ujęte w nowym dokumencie strategicznym NATO. Oznacza to, że sojusz polnocnoatlantycki niestety stanie się narzędziem w rękach USA, walczącego o utrzymanie światowej hegemonii. 

 

Chiny ostrzegają NATO zarzucając, że już narobiło wystarczająco dużo bałaganu w Europie. Z kolei polskie władze oczekują, że nowa koncepcja strategiczna NATO określi Rosję jako agresora. Zdaniem polskich władz, widać, kim i czym jest Rosja. Stwierdzono jednocześnie, że w dyplomacji słowo "wróg" trzeba używać bardzo ostrożnie, dlatego polski MSZ proponuję słowo "przeciwnik".

 

Ocena: 

4
Średnio: 4 (3 votes)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika pb88

Fajnie, zgadzam się w dużej

Fajnie, zgadzam się w dużej części. O nastrojach w Rosji można dowiedzieć się właśnie na tyym forum, jest bardzo miarodajne. Wystarczy policzyć liczbe postów wściekłych ruskich  trolli które już tylko bluzgają gównem bo nic innego nie mogą. I tak właśnie jest dzisiaj w Rosji. 

Rosja zupełnie zbankrutowała: z braku sił wytwórczych, wszystko padło a surowce zostały rozkradzione prze oligarchów. Kraj zbankrutował i stąd ta wojna jako temat zastępczy. Inaczej w kraju grozi rozruchu i rozpad obecnego systemu, sądzę że z powodu biedy i głodu i tak do tego dojdzie.  Rozkradana Ukarina nie wyżywi Rassiji tak jak to zakładali.

Portret użytkownika Sonja Szczygieł

No i właśnie dla tego

No i właśnie dla tego dziadzia, dzo biden chce zanieść dymokracje ruskim , oczywiście bombami no bo jak inaczej można dać ludziom wolność. Najpierw trzeba ich solidnie zbombardować.

Portret użytkownika W.Redny

Cieszę się że onuce nie

Cieszę się że onuce nie przegoniły stąd wszystkich racjonalnie myślących ludzi. Do Twojej analizy dodałbym tylko fakt że wojna na Ukrainie to proxy war gdzie Chiny sprawdzają reakcję zachodu na ich ewentualną agresję na Tajwan. Wpadaj tu częściej. Pozdrawiam.  

Portret użytkownika marian

Rosja jest agresorem.

Rosja jest agresorem.

Koniec kropka.
Przed agresorami należy się bronić wszelkimi sposobami.
Najlepszy sposób to najtańszy sposób.
Każdy zaatakowany broni się lub próbuje się bronić.
Jeśli Rosja zaatakuje i trzeba się będzie się bronić i z naszej strony będzie wojna obronna.
NIECH BĘDZIE.

będziemy się bronić (aż do Czukotki).

Portret użytkownika Trup

Rosja to robi z wami to co

Rosja to robi z wami to co trzeba - niszczy diabłów opętanych pasożydów na tej ziemi - a narazie zużywają tylko swoje stare sprzęty - do gry jeszcze nie używali najnowszysch swoich cudeniek. Chwała Wielkiej Słowiańskiej Rosji i precz z nazistami azow z ukrainy, precz z amerykańskimi pachołkami w Polsce i precz z ogólnie z polskojęzycznymi śmieciami. ŚMIERĆ WROGOM OJCZYZNY i POLAKÓW!

NoweFilmy i BacoLogia i corium.5v.pl

Strony

Skomentuj