Następne badania stwierdzają, że Wszechświat rozszerza się znacznie szybciej niż sądzono

Kategorie: 

Źródło: IllustrisTNG

Naukowcy nie ustają w próbach obliczenia tempa rozszerzania się Wszechświata. Dotychczasowe pomiary niestety dostarczały nam różnych wyników. Teraz przeprowadzono badania z wykorzystaniem nowej technologii. Ustalono, że Wszechświat rozszerza się znacznie szybciej niż zakładano wcześniej, lecz uzyskany wynik nie jest zgodny z Modelem Standardowym.

 

Naukowcy od dziesięcioleci próbują ustalić tzw. stałą Hubble'a, czyli prędkość ekspansji Wszechświata. W tym celu badają mikrofalowe promieniowanie tła, które jest pozostałością po Wielkim Wybuchu. Jednak druga metoda, która skupia się na jasności gwiazd, daje nam zupełnie inny wynik, a astrofizycy nie rozumieją dlaczego.

 

Z danych satelity Planck, który mierzył mikrofalowe promieniowanie tła, wynika, że stała Hubble'a wynosi 67,4 km/h na megaparsek. W kwietniu 2019 roku opublikowano wyniki badań, w których obliczano tempo rozszerzania się Wszechświata polegając na jasności 70 cefeid. Tą metodą obliczono, że stała Hubble'a wynosi 74,03 km/h na megaparsek, a więc około 9% szybciej od szacunków, opartych o dane satelity Planck.

W ramach najnowszych badań, naukowcy kierowani przez zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis skorzystali z najnowocześniejszego systemu zwierciadeł, który znajduje się w Obserwatorium Kecka na Hawajach.

 

Dwa wielkie teleskopy zostały skierowane w stronę trzech systemów jasnych, bardzo aktywnych kwazarów. Zastosowanie efektu soczewkowania grawitacyjnego pozwoliło zobaczyć różne zniekształcone wersje tego samego kwazara z różnych czasów w przeszłości. Badacze porównali ze sobą te obrazy i określili, ile czasu światło z kwazara potrzebuje, aby dotrzeć do Ziemi.

 

Metoda ta pozwoliła ustalić tempo ekspansji Wszechświata. Badania ponownie wykazały, że Wszechświat rozszerza się szybciej niż przewiduje Model Standardowy. Jednak uzyskany wynik jest spójny z obliczeniami, które oparto o cefeidy.

 

Astrofizycy nie mają pojęcia, dlaczego kolejny pomiar po raz kolejny dał inny rezultat i wskazują, że być może winna jest ciemna energia. Niestety wyniki tych badań w żaden sposób nie przybliżyły nas do rozwiązania tej zagadki.

 

Ocena: 

4
Średnio: 4 (1 vote)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu



Komentarze

Portret użytkownika wieczny

Jak to?

Jak to?

"Astrofizycy nie mają pojęcia, dlaczego kolejny pomiar po raz kolejny dał inny rezultat i wskazują, że być może winna jest ciemna energia."

...dał inny rezultat ponieważ obliczenia zostały oparte o cefeidy...

"[...]nie wiemy ile jeszcze nie wiemy[..]"

;0

 

Portret użytkownika Arya

Przynajmniej choć raz

Przynajmniej choć raz nułokowce są konsekwentni. Ostatnio był artykuł, że wszechświat jest młodszy, niż wcześniej przypuszczano, to nie ma się co dziwić, że musi się rozszerzać szybciej. 

Wszyscy zmierzamy w tym samym kierunku-z powrotem do Źródła.

Portret użytkownika dobra rada

Wyniki nie pasują do teorii?

Wyniki nie pasują do teorii? Tym gorzej dla wyników.

A swoją drogą, dodadzą do modelu standardowego współczynnik Kowalskiegi czy innego Smitha i powiedzą, że model standardowy doskonale wszystko przewiduje.

Strony

Skomentuj