Narodowy Bank Polski może stracić prawo do emisji pieniądza elektronicznego! Czy grozi nam finansowy kataklizm?

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Polska konstytucja zawiera punkty, które w wielu wypadkach są tak nieprecyzyjne, że można je wykorzystać do stworzenia przepisów całkowicie negujących pierwotny sens tego dokumentu. Do czego to może doprowadzić?

Artykuł 227 Konstytucji RP, daje Narodowemu Bankowi Polskiemu wyłączne prawo do emisji pieniądza. Jednak w punkcie 7 tegoż artykułu autorzy konstytucji dopisali, że organizację i działania NBP określa ustawa.

 

Ten enigmatyczny zapis powoduje, że ludzie kontrolujący światowy system bankowy, tacy jak rodzina Rothschildów, chcąc podbić niepodbite jeszcze terytoria i przejąć władzę nad finansami takich państw, jak Polska, mogą to zrobić. Jak? Rothschildowie mogą odebrać NBP prawo do emisji pieniądza elektronicznego, a jak wiemy jest on już w tym momencie dominującym rodzajem płatności w Polsce i na świecie.

 

W ustawie o NBP monopol banku centralnego Polski na emisję pieniądza został zastąpiony wyłącznym prawem emitowania znaków pieniężnych. Właśnie w ten sposób uchylono zapisane w konstytucji  wyłączne prawo NBP na emisję pieniądza, ponieważ gotówka - a więc monety i banknoty - stanowi zaledwie kilkanaście procent wszystkich środków rozliczeniowych, jakie funkcjonują w polskim systemie finansowym. 

 

Narodowy Bank Polski stracił więc najważniejsze narzędzie do walki z potencjalnymi kryzysami gospodarczymi. Tym bardziej, że nowy minister finansów Tadeusz Kościński głośno mówi o całkowitym wycofaniu pieniądza w postaci gotówki. Jeżeli nadejdzie globalny kryzys ekonomiczny, nasz kraj będzie miał bardzo poważne kłopoty.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: Marcin Kozera
Portret użytkownika Marcin Kozera


Komentarze

Portret użytkownika selek

Polecam IV część książki Song

Polecam IV część książki Song Binga z serii "Wojna o pieniądz". Tytuł na czasie, "Cisza przed burzą". Długi świata to dziś 73 bln USD - przecież Finansjera wie, że trzeba to będzie zresetować, bo już dalej nie da się rozwijać świata w oparciu o kreację długów w obecnycm USD. Tylko KIEDY???

Portret użytkownika Jakla

W 1997 roku Aleksander

W 1997 roku Aleksander Kwaśniewski, przy uchwalaniu Konstytucji Polski wprowadził następujący zapis:
Rozdział 10, art. 220 ustęp 2 mówi:
„Ustawa budżetowa nie może przewidywać pokrywania deficytu budżetowego przez zaciąganie zobowiązania w centralnym banku państwa”.
Powyższy zapis mówi o zakazie finansowania deficytu budżetowego przez Narodowy Bank Polski (NBP).
Co w tym złego?
Deficyt budżetowy jest to dziura budżetowa, która pojawia się gdy wydatki państwa przewyższają dochody.
Przewidywane dochody państwa polskiego na 2015 rok, to około 297 miliardów złotych, a wydatki ponad 343 miliardy złotych. Kwotę około 46 miliardów złotych musimy pożyczyć. W przeciwnym wypadku zabraknie pieniędzy na dofinansowanie ZUS-u, służby zdrowia, czy wojska.
Od kogo pożyczamy pieniądze ?
Aby pokryć deficyt budżetowy musimy wydać obligacje, albo zaciągać kredyt w banku światowym/MFW.
Obecnie(2014 r.) mamy otwartą linię kredytową na kwotę 33,8 miliardów dolarów w MFW. Koszt obsługi linii wynosi 114 mln dolarów rocznie.
I to jest jeden z największych problemów obecnej polityki i ekonomii.
Dlaczego polski rząd, nie może pożyczyć pieniędzy na pokrycie dziury budżetowej od banku polskiego, jakim jest Narodowy Bank Polski ?
Jest to kompletnie niezrozumiałe.
W zdrowym i uczciwym systemie powinny być opracowane mechanizmy, które pozwalają pokryć deficyt budżetowy z NBP.
Czym różni się MFW od NBP?
Niczym. Obie instytucje są bankami emisyjnymi. MFW wytwarza SDR-y, a NBP złotówki.
Pytanie brzmi: dlaczego politycy godzą się płacić odsetki od kredytów, zamiast zmienić prawo i pożyczać bezprocentowo z NBP?
Polski bank powinien udzielać bezprocentowej pożyczki rządowi polskiemu. Podkreślam – bezprocentowej.
Ponieważ, to procenty-odsetkowość są istotnym elementem psującym polską i światową ekonomię.

Portret użytkownika Zenek ;)

Najnowszy SUCKes PiS.DA

Najnowszy SUCKes PiS.DA'ckiego reżimu

KUPNO ZBANKRUTOWANYCH niemieckich linii lotnicznych Condor za 680 milionów euro (300 milionów  - zakup spólki plus 380 milionów - spłata długów)

 

jakich JEDYNYM ZYSKIEM OPERACYJNYM była obsługa ZBANKRUTOWANEGO PRZEDSIĘBIOSTWA turystycznego Neckerman (spólki córki  Thomas Cook)

 

tak wiec REŻIM PiS.DA (swoim) i UKRADNIE (reszcie) za PONAD 2 MILIARDY ZŁOTYCH kupił coś warte jakieś 500 MILIONÓW pln (*)

 

otrąbiając przy tym SUCKes "magdalenkowej KLIKI" (w robieniu w WAŁA swoich "drogich" "WYBORCÓW")

 

(*) - jedyną istotną WARTOŚCIĄ tej spólki są SAMOLOTY o ile nie są CZARTEROWANE (czyli CUDZE)

https://subiektywnieofinansach.pl/lot-kupi-kultowe-niemieckie-linie-lotnicze-condor-co-to-oznacza-dla-pasazerow/

Portret użytkownika tomasz26

dopuki w swoim organizmie

dopuki w swoim organizmie Polska karmicie koszernego  tasiemca doputy zawsze beciecie ciemięzeni ...o polityce monetarnej nie wspominam( city of London ) oni kreują dług, a więc i wasze życia ..znacie przyczynę ..skutek niedługo też zagości

Portret użytkownika piotr p

Jesteśmy posiadaczami karty

Jesteśmy posiadaczami karty ale właścicielem jest bank. Jeśli ktoś płaci czymś co do niego nie należy to można go oskarżyć o kradzież. Tak samo jest z naszymi kontami czyli nie jesteśmy właścicielami tego co posiadamy. Aby na powrót stać się właścicielem tego co posiadamy musimy wydobyć to z banku w postaci gotówki będącej jedynym legalnym środkiem płatniczym.

Portret użytkownika dfgdfgdfg

nie histeryzuj, z tych

nie histeryzuj, z tych zapisow na koncie mozxesz kupic zloto albo inny towar z ktorego mozesz stworzyc gotowke niezalezna od bankow, mozesz tez bezosrednio pobrac z konta papierki. Slyszalem tez o pieniądzu wewnętrznym przeznaczonym do obrotu wewnątrz kraju ktory niebylby podatny na wplywy tych rotyszyldow czy rokefelerow czy innych diablow, takji projekt na poczatku ubieglego wieku istnial w jakims miasteczku w bawarii chyba.

Każdy człowiek żyje, wierząc w to, co wie, oraz w to, czego doznaje. Sumę tych doświadczeń zwie rzeczywistością. Lecz wiedza i poznanie to pojęcia niejednoznaczne, są niczym więcej jak tylko ułudą, iluzją wykreowanego przez siebie świata.

Portret użytkownika nnx

A ktoś jeszcze ufa zapisom w

A ktoś jeszcze ufa zapisom w Konstytucjii? takich jak równość owszystkich, ochrona własności (patrz nowa ustawa o ludziach majacych prawo do zabijania w tzw lasach) dostęp do opieki zdrowotnej i wiele innych? Cały czas jesteśmy "oswajania" z odwrotnością tego stanu rzeczy w otaczajacym nas świecie. W pokrętnej logice wmawia się nam że to wszystko dla naszego dobra, dla ochrony...

Strony

Skomentuj