Największy atak hackerski w historii Internetu

Kategorie: 

źródło: dreamstime.com

Spam to utrapienie Internetu. Wie o tym każdy administrator, który zmaga się z hordami automatów spamujących. Na wielką skalę jest też wysyłany na nasze skrzynki mailowe i dlatego istnieją firmy takie jak Spamhaus, która pomaga dostawcom poczty e-mail z radzeniem sobie z problemem niechcianej korespondencji. To właśnie Spamhaus stał się ofiarą największego ataku hackerskiego typu DDoS w historii Internetu.

 

Ataki typu DDoS polegają na tym, że na dany serwer jest wysyłana duża ilość zapytań, wielokrotnie przekraczająca jego możliwości. W rezultacie dochodzi do przeciążenia serwera i dany serwis czy też strona internetowa po prostu przestaje działać. Na takie ataki nie ma rady, po prostu się zdarzają i trzeba je przetrwać. Do wzmocnienia ich siły stosuje się czasami serwery DNS i wtedy ofiara ma poważne kłopoty. Dokładnie tak było w przypadku Spamhaus.

 

Firma ta poprzez rolę, jaka pełni ma dość dużą władzę i czasami może wciągnąć na czarną listę adresy IP serwerów niekoniecznie zajmujących się spamem. Taki spór Spamhaus toczył ostatnio z holenderską firmą CyberBunker specjalizująca się w hostowaniu wszystkiego poza pornografią dziecięcą i terroryzmem. Data center znajduje się w dawnym bunkrze atomowym, stąd nazwa. To właśnie CyberBunker był początkowo podejrzewany o atak przepuszczony na Spamhaus. Prezes Sven Olaf Kanphuis stanowczo jednak się od tego odcina.

 

Atak przeprowadzony na Spamhaus był tak ogromny, że mógł doprowadzić do przeciążenia routerów brzegowych u operatorów tak zwanego Tier, 1 czyli zarządzających ruchem w sieci Internet. DDoS o wielkości nawet 300 Gb/s to potężne obciążenie dla interfejsów i nawet jeśli ISP w drugiej warstwie wycina ruch przychodzący to w Tier 1 on nadal istnieje i prowadzi z czasem do przeciążania interfejsów. Ostatecznie atak na Spamhaus trwał ponad tydzień a serwisy firmy przetrwały pozostając online, ale stało się tak tylko dlatego, że swojego klienta ostatkiem sił obroniła firma CloudFlare specjalizująca się w przyspieszaniu i zabezpieczaniu serwerów internetowych.

 

Cyberataki stają się ostatnio coraz częstsze. Kilka dni temu przestała działać część sieci komputerowej południowokoreańskich banków. Kilka lat temu rosyjscy hakerzy skutecznie DDoSowali banki w Estonii. Chińscy hakerzy stają się tak agresywni, że Pentagon zastanawia się jak odpowiadać na kolejne ataki. Internet staje się polem walki i to nie tylko między firmami, między obywatelami a władzą, ale również między krajami. Niewiele osób wie, że w zeszłym roku wprowadzono w Polsce prawo, które pozwala prezydentowi na wprowadzenie stanu wyjątkowego na terenie kraju gdyby doszło do wielkiego cyberataku.

 

Widząc skalę i czas trwania ataku można powiedzieć, że Internet jest zagrożony. Wygląda na to, że przeciążenie routerów brzegowych jest o wiele łatwiejsze niż dotychczas sądzono a to oznacza nie tylko, że podczas takiego ataku cały Internet może znacznie zwolnić, ale również oznacza prawdopodobne długotrwałe przerwy w dostępie do zasobów światowej sieci.

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika solan

Uwielbiam to

Uwielbiam to pseudointelektualne "i tyle w temacie".
Ludzie czytajcie, co jest pod powierzchnią, spróbujcie wejść głębiej w problem.
Dizzy, skąd masz pewność, że koleś, który napisał ten art, z tamtej stronki faktycznie jest megafachowcem?? Bo prowadzi szkolenia? Bo udaje wymiatacza IT? Przeczytałam komentarze pod "dedykowanym" artem i pomijając gimnazjalne komenty, to wiedza i poziom niejakiego Michała każe się głębiej zastanowić i wyciągnąć SAMEMU (!!!) wnioski.

Portret użytkownika yare

gdyby wielkie korporacje i

gdyby wielkie korporacje i ludzie stojacy za NWO nie planowali kontroli internetu i ograniczenia wolnosci jednostki, nie potrzebowalibysmy nawet takich firm jak Kaspersky, ktora jak jej sprzedaz leci w dol na gieldach wypuszcza tuziny zlosliwych wirosow i nie tylko ta firma ... to jest biznes liczony nie w miliardach ale w bilionach euro. Wiec co tu mowic beda ataki i beda spamy ... bo ludzie maja swiadomosc ze sa nabijani w butelke !!! ale i na to sie sposob znalazl tz. ACTA i MOWA NIENAWISCI ... Acta juz w Polsce wchodzi kuchennymi drzwiami jak SPAM !!! poz. moge zyc bez neta Smile

Portret użytkownika solan

TRUE - pełna prawda. Ludzie

TRUEpełna prawda.
Ludzie zachowują się jak krótkowzroczne krety. Za ich plecami sprzedawane jest ich własne życie, a oni skupiają się tylko na własnym koncie bankowym
i na rozporku sąsiada, bo własnego już dawno nie widzą.A na marginesie powiem, że otyłość też jest na rękę rządzącym. Człowiekowi grubemu mało się chce i najwięcej myśli o zaspokojaniu wilczgo głodu - zerknijcie na naszych braci w USA.

Skomentuj