Największa w Iraku tama może zawalić się w każdej chwili - milion ludzi jest zagrożonych!

Kategorie: 

Public domain

Największa iracka tama zlokalizowana w pobliżu miasta Mosul jest poważnym zagrożeniem dla wielu miast i ich mieszkańców. Do wielkiej katastrofy może dojść praktycznie w każdej chwili.

 

Mosul Dam została zaatakowana i przejęta przez bojowników tzw. Państwa Islamskiego w 2014 roku. Istniało wtedy realne zagrożenie, że islamiści zechcą zniszczyć obiekt aby wielka fala wody zatopiła miasta i zabiła wielu ludzi. Około dwa tygodnie później iraccy żołnierze i Kurdowie zdołali odbić tamę, lecz zagrożenie nie zostało zażegnane. Wielu inżynierów do dziś nie powróciło na swoje stanowiska i nie wznowiono regularnej konserwacji.

Jeśli tama zawali się, Mosul wraz z mieszkańcami zostanie całkowicie zalany. To samo tyczy się miast położonych nad Tygrysem. Uważa się, że w takiej sytuacji stolica Iraku zostałaby zalana w ciągu kilku dni. Miałoby to katastrofalne znaczenie dla całego kraju a radykalni islamiści z pewnością wykorzystaliby okazję do przejęcia Bagdadu.

 

Irak podpisał kontakt z włoską firmą, która zajmie się naprawą tamy. Na miejscu pojawią się również żołnierze którzy będą w tym czasie chronić obiektu, lecz naprawa potrwa aż 18 miesięcy. Szacuje się, że jeśli tama ulegnie zniszczeniu, śmierć poniesie od kilkuset tysięcy do nawet miliona ludzi.

 

 

Źródło: http://www.nytimes.com/2016/03/02/world/middleeast/iraqs-biggest-dam-could-collapse-at-any-time-killing-thousands.html?_r=0

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu

loading...


Komentarze

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

A nie prawda, dlatego że  na

A nie prawda, dlatego że  na każdym odcinku tego łuku działają siły ścinające, wypychające klinowo mur zgodnie z wektorem siły naporu a więc powstają również naprężenia rozciągające.
To nie ma nic wspólnego z łukami sklepień i innch obciążeń typu grawitacyjnego, w postaci równomienego obciążenia stałego.  W przpadku zapór rozłożenie sił jest zupełnie inne jak w np w sklepieniach.. pozdrawiam

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

Napór wody na tamę jest

Napór wody na tamę jest bardzo zmienny i dynamiczny. Również podczas spuszczania występują wielkie siły rozrywające strefe wylotu.
 Wzrosty i spadki poziomu powodują dynamiczne skoki momentów i sił ścinających.
Stabilne jest obciążenie budynku ciężarem własnym. Nie wodami... drogi Kolego..Pozdrawiam
 P.S do tego dochodzą obciążenia koronalne kry lodowej... i jej naporu na koronę tamy... Smile
 W końcu nie zawsze tama jest w ciepłych krajach...
 A wtedy łukowe tamy mają zastosowanie...:)

Portret użytkownika Takitam

Tylko że łuk ma potężną

Tylko że łuk ma potężną wytrzymałość a siły naporu wody działają wtedy "na ściskanie", ważne tylko by przyczółki tamy były solidnie zakotwione. Tama prosta pracuje "na zginanie" - dlatego pęka zawsze po środku. Beton i kamień są bardzo wytrzymałe na ściskanie a bardzo słabe na zginanie czy rozciąganie. Nasza polska tama w Solinie jest też źle zaprojektowana - to dwie proste pod kątem pracujące na zginanie i rozciąganie. Masz rację że siła naporu na łuku jest większa niż na prostej, ale i wytrzymałość łuku jest o wiele większa.

Skomentuj