Największa plama słoneczna obecnego cyklu solarnego

Kategorie: 

Źródło: NASA/SDO

Jak donosi nasz siostrzany serwis zmianysolarne.pl, na Słońcu pojawiła się ogromnych wielkości plama słoneczna. Nosi ona numer 1944 i pojawiła się na tarczy 1 stycznia 2014.

 

Astrofizycy są zszokowani rozmiarami tej grupy plam i nazywają ją największym tego typu tworem w trakcie całego 24 cyklu słonecznego. Jest ona tak wielka, że widać ją gołym okiem.

 

Oczywiście, aby się przekonać samemu najlepiej jest przedtem wyposażyć się w odpowiedni sprzęt, na przykład okulary spawalnicze, ale nawet wtedy nie powinno się przyglądać tarczy słonecznej zbyt długo, ponieważ grozi to uszkodzeniem wzroku. W znacznie lepsze sytuacji są właściciele teleskopów z filtrami słonecznymi.

Mimo, że na razie to plama 1936 jest najbardziej płodna, jeśli chodzi o zjawiska solarne, nie można wykluczać, że monstrualna 1944 coś nam zmaluje. Amerykańska agencja NOAA sugeruje, że wielki aktywny region będzie jeszcze powodem rozmaitych zjawisk związanych z aktywnością Słońca. Ich zdaniem szansa na kolejne rozbłyski M to 75% a rozbłyski X aż 30%. Usytuowanie plamy będzie powodowało, że w ciągu najbliższych kilku dni każde zjawisko z tamtego regionu będzie geoefektywne.

 

 

 

Więcej informacji na temat aktywności słonecznej można znaleźć na portalu zmianysolarne.pl

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika mlodyrob

Zasilanie wyłaczone wielkie

Zasilanie wyłaczone wielkie plamy ucichły.Pomrugaja na dowidzenia zachodzac.Ktos dba o to zeby nic strasznego od strony slonca nam sie nie stało.Ciekawe kto dysponuje tak wielka mocą. A moze slonce posiada swiadomosc i jesze tak zle nie wypadamy w jej/jego oczach zeby nam dawac pstryczka.

Portret użytkownika lelek

Tyle pisze się o czarnych

Tyle pisze się o czarnych plamach na słońcu mnie nurtuje jedno co się znajduję w środku w tych plamach i jaka jest w nich temperatura. I czy teoretycznie przez taka palmę można się dostać do wewnątrz słońca.

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

lelek napisał: Tyle pisze się

lelek wrote:

Tyle pisze się o czarnych plamach na słońcu mnie nurtuje jedno co się znajduję w środku w tych plamach i jaka jest w nich temperatura. I czy teoretycznie przez taka palmę można się dostać do wewnątrz słońca.

 Plamy na Slońcu to dziury w jego plazmowej powłoce..  W środku jest pusto... No prawie pusto,bo jest jeszcze rdzeń słoneczny indukujący energie do płaszcza... Raczej nie ma tam warunków do życia...myslę...

Portret użytkownika POUL WALKER

hahahaha jestescie smieszni

hahahaha jestescie smieszni ci co niepotrafia mi odpowiedziec zwlaszcza ten co powtaza i nazywa mnie od idiotów hahahaha.buuuuhahahaa,zadacie odemnie dowodów ,żrudeł itd,ja tez i niewidze nic wypowiadaja sie ludzie  co tylko chca mi przygadac ze sie nacpalem albo ze mnie kosmita zgwałcił hahaha no jak z takimi ludzmi mamy doczynienia to dam wam te dowody juz sie rozpedzam hahaha.

Portret użytkownika ziomek-maryjan

He he, hm hm, chrum chrum,

He he, hm hm, chrum chrum, ziomuś maż racje nie mósisz dawać dowoduf ja cim wieżę hehe a ta banda idiotuw z media marktu nieh se strzeli w łeb haha co za pacany haha jarasz ziomuś to polecim do ufo ziomuś haha hehe chrum chrum hm hm co za debile normalnie nieogar ziomuś haha!

Portret użytkownika colleeman

Witam. Odnosę wrażenie, że w

Witam.
Odnosę wrażenie, że w związku z coraz większym bałaganem gospodarczym w Polsce i na świecie chcemy jakiegoś BUMMM !!! Niestety nic takiego szybko nie nadejdzie. Dinozaury panowały miliony lat i nasz gatunek jeszcze długo porządzi. Kiedyś na pewno coś się wydarzy, ale na to trzeba milionów lat. Te zmiany co zauważamy, to nie zmiany a cykle. Były za czasów kamienia łupanego, Jezuska i występują teraz. Co to są za wydarzenia, których nie było od 100 czy 200 lat? Dla człowieczka sporo, dla Ziemi nawet nie pikosekunda. Głowa do góry. Jak na razie to człowiek więcej niszczy Ziemię i samego siebie niż natura. Oczywiście w imię czego??? KASY. 

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

colleeman

colleeman wrote:

Witam.
Odnosę wrażenie, że w związku z coraz większym bałaganem gospodarczym w Polsce i na świecie chcemy jakiegoś BUMMM !!! Niestety nic takiego szybko nie nadejdzie. Dinozaury panowały miliony lat i nasz gatunek jeszcze długo porządzi. Kiedyś na pewno coś się wydarzy, ale na to trzeba milionów lat. Te zmiany co zauważamy, to nie zmiany a cykle. Były za czasów kamienia łupanego, Jezuska i występują teraz. Co to są za wydarzenia, których nie było od 100 czy 200 lat? Dla człowieczka sporo, dla Ziemi nawet nie pikosekunda. Głowa do góry. Jak na razie to człowiek więcej niszczy Ziemię i samego siebie niż natura. Oczywiście w imię czego??? KASY. 

 Nie powielaj kłamstw z szkolnych podręczników... Dinozaury nie mogły zyc miliony lat temu, gdyż wtedy jeszcze nie było kosmosu... Smile
 A dinki zyły razem z nami jeszcze przed Potopem... W skamielinach odkrywano przeciez ślady dinozaurów i ludzi obok siebie...
 A ludzie pewnoscia nie zyli milionz lat temu...

Portret użytkownika jaa

gdyby dinki żyły miliardy lat

gdyby dinki żyły miliardy lat temu to na jakiej głębokości powinny znajdowac się ich szczątki? Że niby przez te miliardy lat to tylko trochę gleby w niektórych miejscach naszło?  Albo ich szczątki jak kamienie w polu same się na wierzch wysuwają? A gdyby żyły miliony lat to ile tych szczątków by musiało być? No, chyba, że umierały dopiero po milionie.

Portret użytkownika Światłość

Plamy słoneczne 1 września

Plamy słoneczne 1 września 1859 według szkicuRicharda Carringtona

 
 
 
Burza magnetyczna roku 1859
Między 28 sierpnia a 2 września 1859 obserwowano liczne plamy na Słońcu. Tuż po jedenastej 1 września, angielski amator Richard Carrington zaobserwował rozbłysk[1], który, jak wiadomo z badań współczesnych, powinien wówczas utworzyć koronalny wyrzut masy (CME). Obłok dotarł do Ziemi po 18 godzinach, gdy zazwyczaj czas ten wynosi 3–4 dni[2]. Ta burza słoneczna była przyczyną jednej z najbardziej intensywnych burz magnetycznych na Ziemi w dotychczasowej historii, a rozpoczęła się 2 września. Zaburzenia ziemskiego magnetyzmu spowodowały awarie sieci telegraficznych w całej Europie i Ameryce Północnej[3], a nawet okazjonalne zapalanie się od iskier papieru w telegrafach. Mimo odłączenia baterii, indukowany prąd był na tyle silny, iż pozwalał na przesyłanie wiadomości telegraficznych[4]. Zorza polarna widoczna wówczas na całym świecie, została zaobserwowana nawet na Karaibach, a w Górach Skalistych była tak jasna, że blask obudził kopaczy złota, którzy zaczęli przygotowywać śniadanie, myśląc, że to już ranek[1]. Promieniowanie docierające do atmosfery ziemskiej podczas burz słonecznych powoduje wiązanie azotu atmosferycznego w azotany. Burza z roku 1859 wytworzyła znaczne ilości azotanów[5]. Jedną z metod badania stężenia tego związku w atmosferze w przeszłości jest analiza zawartości związków azotu w rdzeniach lodowców. Badania takie dostarczają dowodów, iż podobnie intensywne zdarzenia, jak odnotowane w 1859 roku, występują średnio raz na 500 lat[1]. Zagrożenie[edytuj | edytuj kod] W raporcie National Research Council of the National Academies of Sciences (Amerykańska Akademia Nauk) naukowcy ostrzegają iż podobna burza, jak ta z roku 1859, dzisiaj mogłaby spowodować globalną katastrofę. Szybkie zmiany pola magnetycznego na dużym obszarze podczas burzy magnetycznej powodują indukowanie się siły elektromotorycznej w przewodnikach, która może spowodować zniszczenie transformatora wysokiego napięcia, co zdarzyło się w 1989 roku. Według NASA nieco większa burza, taka jak w 1921 roku, zniszczyłaby w samych Stanach Zjednoczonych ok. 350 transformatorów i lokalnych stacji elektroenergetycznych, dostarczających energii dla 130 milionów osób[6]. Burza wielkości tej z 1859 roku mogłaby zniszczyć cały system energetyczny krajów uprzemysłowionych. Spalone transformatory nie mogą być naprawione, trzeba je wymienić na nowe, a czas produkcji jednego wynosi ok. 12 miesięcy, pod warunkiem, że fabryka ma zapewnione dostawy surowca i energii, na co w takich warunkach trudno liczyć. Zapasów transformatorów prawie nie ma. Sieci energetyczne w Europie są ze sobą mocno powiązane, co grozi reakcją łańcuchową – awaria części sieci pociąga za sobą przeciążenie innych fragmentów i kolejne awarie. Ochronę mogą stanowić systemy wczesnego ostrzegania oraz kondensatory zabezpieczające transformatory energetyczne. Obecnie jednak system wczesnego ostrzegania posiada tylko USA i jest on zużyty, a żadna inna ochrona nie jest stosowana[7].
http://pl.wikipedia.org/wiki/Burza_magnetyczna_roku_1859

Strony

Skomentuj