Najnowszy raport wskazuje, że globalna wolność Internetu maleje

Kategorie: 

Źródło: Pixabay

Według nowego raportu grupy Freedom House, monitorującej wolność w Internecie, autorytaryzm cyfrowy stale wzrasta. To już ósmy rok z rzędu, gdy Freedom House odnotował spadek globalnej swobody w sieci.

W raporcie poinformowano, że rządy państw dążą do coraz większej kontroli nad danymi użytkowników i coraz częściej posługują się fake newsami, by doprowadzić do dezorientacji społeczeństwa. Prezes Freedom House, Mike Abramowitz, zwrócił uwagę, że Internet, niegdyś postrzegany jako wyzwalająca technologia, teraz jest coraz częściej wykorzystywany do niszczenia demokracji.

Zdaniem Abramowitza propaganda i dezinformacja w coraz większym stopniu zatruwają sferę cyfrową, a przywódcy używają walki z fake newsami jako pretekstu do eliminowania wybitnych dziennikarzy i krytyków. 

W Stanach Zjednoczonych swoboda korzystania z Internetu zmniejszyła się ze względu na uchylenie zasady neutralności sieci. W wielu krajach sytuacja prezentuje się jednak jeszcze gorzej. W 17 spośród 65 badanych państw przyjęto na przestrzeni ostatnich dwunastu miesięcy przepisy ograniczające swobodę w mediach. Na terenie 13 państw oskarżono obywateli za rzekome rozpowszechnianie fake newsów. 

 

Freedom House zauważa też, że coraz więcej krajów zapożycza swoje strategie działania z Chin, które można uznać za "kolebkę internetowej cenzury". 

 

Raport jest szczególnie krytyczny wobec Sri Lanki i Indii, które okresowo ograniczyły lub całkowicie zamknęły obywatelom dostęp do Internetu, ze względu na wybuch konfliktu etnicznego i religijnego w tych krajach. 

Z raportu dowiadujemy się ponadto, że rządy 18 państw na przestrzeni ostatnich miesięcy zwiększyły swój nadzór nad siecią WWW i rozważają wprowadzenie nowych przepisów, wymagających od firm przechowywania danych użytkowników na potrzeby władz. Rządy 32 krajów korzystały z kolei z usług opłaconych botów i trolli, służących do manipulowania rozmowami online.

 

Warto jednak zakończyć pozytywnym przykładem z raportu, który wskazuje, że nie wszędzie doszło do negatywnych zmian i daje nadzieję na lepsze jutro. Nowy premier Etiopii niedawno podjął decyzję o uwolnieniu uwięzionych blogerów i zobowiązał się do złagodzenia ograniczeń sieci na terenie kraju. Miejmy nadzieję, że jego śladem pójdą władze innych państw...

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)
Opublikował: ZychMan
Portret użytkownika ZychMan

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl od ponad 2 lat. Specjalista z zakresu Internetu i tematyki naukowej. Nie stroni również od bieżących tematów politycznych.

loading...


Komentarze

Portret użytkownika еuklidеs

"Miejmy nadzieję, że jego

"Miejmy nadzieję, że jego śladem pójdą władze innych państw..."

Nie, nie pójdą, gdyż państwa to mafie, organizacje terrorystyczne i sekty w jednym. Zdemaskowania tego faktu państwa panicznie się boją. Państwo czasami zrobi 1 krok w tył, tylko po to by potem zrobić 10 kroków do przodu w kierunku niewolniczego totalitaryzmu.

Portret użytkownika Ractaros96

To nie państwo jest złe, a

To nie państwo jest złe (ono po prostu istnieje i nie jest ani dobre, ani złe), a sprzedajni politycy, bogaci i wpływowi ludzie świata biznesu oraz mediów. Państwo to nie tylko granice na mapie, flaga i godło, państwo to cały naród. Wbrew pozorom jeśli coś ma szansę nas uratować przed totalitaryzmem i korporacjami, to właśnie państwo. Państwo przebudowane na nowo przez zjednoczony naród.

"Trudności materialne nigdy nie powinny być przeszkodą na drodze rozwoju człowieka" - Moje własne słowa

Portret użytkownika еuklidеs

Stwierdzenie, że tylko

Stwierdzenie, że tylko państwo może nas uchronić przed totalitaryzmem ma mniej więcej taki sens jak stwierdzenie, że tylko kościół może nas uchronić przed religią. Państwo to instytucja, działająca na określonych zasadach. To nie politycy, tylko cechy charaktersytyczne państwa czynią je złem, a należą do nich:

- przymusowa przynależność do jego struktur.

- ubezwłasnowolnienie; zwierzchność państwa nad ciałem i majątkiem zniewolonego człowieka.

- przymus pracy na rzecz państwa, na skutek monopolizacji określonych zawodów lub poprzez przymus regularnego opłacenia haraczu zwanego "opodatkowaniem".

- utrudnianie lub uniemożliwianie prowadzenia działalności pożytczenych społecznie, lecz godzących w interesy państwa.

- indoktrynacja dzieci i młodzieży poprzez przymus edukacji w państwowych placówkach oświaty.

Dokładnie to robią sekty, mafie i organizacje terrorystyczne.

Portret użytkownika еuklidеs

Państwo boi się tylko

Państwo boi się tylko anarchizmu. Popatrz na minusiki, które dostaję na tym egzotycznym portalu od "strażników" państwowości. Wyobraź sobie co będzie się działo kiedy idea anarchizmu pozyska to wasze 3%. Skowyt bestii będzie słychać w sąsiedniej galaktyce. Tego tak naprawdę wszyscy się boją, bo człowiek tak już ma, że boi się zmiany....

Portret użytkownika Wolność

euklides, dokształcę cię.

euklides, dokształcę cię. Anarchia, to demokretyńska racja (rządy gangów) jak obecnie.

Po drugie jesteś tępy czy jak ? Nas jest million, a was ? Niech wasze 0.001% przyłączy się do naszego miliona, bo przez was komuna pi SS niszcząca kraj ma sejmową większość !! 

Portret użytkownika еuklidеs

Aha, czyli mówisz, że mam do

Aha, czyli mówisz, że mam do was dołączyć i głosować na partę polityczną (gang) Korwina w demokratycznych wyborach podczas, gdy wasz guru sam mówi, że "gdyby wybory mogły coś zmienić to zostały by zakazane". Co niby może zdziałać wasz milion w demokracji, gdzie rządzi większość? Jedyne co można zrobić mądrego to przewrócić stolik, nie akceptując zasad gry, gdyż demokracja to terror.

I ja rzekomo jestem demokretynem i tępakiem? To ja polecam spojrzeć w lusterko.

Portret użytkownika Wolność

1. W jaki sposób nie

1. W jaki sposób nie akceptujesz zasad gry, skoro jak cała Polska (prócz walczących od Korwina), jesteś POmiataną przez jakiegoś karła szmatą ?

2. Czego nie zrozumiałeś w poprzednim komentarzu ?

Strony

Skomentuj