Nadwaga może powodować demencję

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Naukowcy powiązali wysoki obwód pasa z problemami neurologicznymi w starszym wieku. Osoby, które zmagają się z otyłością są bardziej narażone na degradację kory mózgowej, a co za tym idzie, choroby neurologiczne.

Aby przyjrzeć się związkowi między rozmiarem pasa, a zmianami w mózgu, naukowcy przebadali 1289 osób. Średni wiek uczestników wynosił 64 lata. Około dwóch trzecich osób biorących udział w badaniu to Latynosi.

 

Na początku badania naukowcy zmierzyli obwód pasa każdego uczestnika i odnotowali jego BMI. W sumie 346 uczestników miało BMI w normie, 571 osób miało nadwagę, a 372 zostało sklasyfikowane jako osoby otyłe. Grupa o prawidłowej wadze miała średnio 83 cm obwodu w pasie. U osób z nadwagą liczba ta wynosiła 91 cm, a u osób otyłych 104 cm. Ponadto, w wszystkich uczestników wykonano rezonans magnetyczny mózgu sześć lat później.

Po uwzględnieniu innych czynników, które mogą wpływać na wyniki, naukowcy odkryli powiązanie między wyższą wagą a przerzedzeniem kory mózgowej. Każdy wzrost wagi oraz obwodu pasa wśród uczestników z był związany ze zmniejszaniem się warstwy kory mózgowej o 0,098 milimetrów.

 

Przerzedzenie kory mózgowej występuje naturalnie u osób starzejących się, jednak proces ten przebiega szybciej u osób z nadwagą i otyłością. Posiadanie cieńszej kory wiąże się również ze zwiększonym ryzykiem choroby Alzheimera.

 

Badacze zastrzegają jednak, że nie jest to jedyny czynnik i wyższa waga nie powinna być bezpośrednio łączona z chorobami neurologicznymi, jednak warto brać ten element pod uwagę. Wyniki opublikowano w internetowym czasopiśmie medycznym Neurology.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Skomentuj