Nadal nie wiadomo dlaczego lot MH370 zamiast do Pekinu zmierzał na Antarktydę

Kategorie: 

Domniemany kurs lotu MH370

Wczoraj poinformowano, że Boeing 777 malezyjskich linii lotniczych rozbił się na Oceanie Indyjskim. Pewność z jaką to ogłoszono jest dziwna, ponieważ nikt nie zdołał jeszcze wyłowić jakiejkolwiek części tego samolotu i konkluzja taka opiera się jedynie na zdjęciach satelitarnych.

 

Wygłaszane z marsowymi minami oświadczenia władz malezyjskich i szefostwa Malaysian Airlines wyglądają na wyreżyserowane. Społeczności międzynarodowej mówi się, że w końcu wiadomo co się stało. Powstaje wrażenie, że tajemnica została rozwikłana, podczas gdy jest inaczej.

 

Ilość pytań bez odpowiedzi pozostaje bardzo wielka i wciąż pojawiają się nowe. Na przykład, w jakim celu malezyjski Boeing 777 zamiast do Pekinu leciał w kierunku Antarktydy? To dokładnie odwrotny kierunek. Ktoś zadał sobie tyle trudu, aby dezaktywować transpondery i systemy nadzoru silników tylko po to aby rozbić się w oceanie?

 

Wygląda na to, że sprawa ta skrywa jakąś mroczną tajemnicę, a ostatnie rewelacje mają za zadanie zakończyć temat w mediach z jakimkolwiek wyjaśnieniem. Z pewnością w najbliższych dniach uda się wygasić zainteresowanie tym tematem i o to komuś najwyraźniej chodzi. Czy to się uda? Oczywiście, że tak. Przecież cały świat do dzisiaj wierzy, że 11 września 2001 roku w Pentagon uderzył Boeing, który po tym uderzeniu wyparował i nie było po nim śladów.

Gdzie jest rozbity Boeing? - źródło: Wikipedia

Tego dnia wyparował też samolot UA93, który podobno rozbił się w Pensylwanii. W obu tych przypadkach nie ma szczątków samolotów, ale ludzie mocno wierzą w to, że one tam były. Skoro w przypadku MH370 szczątki gdzieś rzekomo pływają, społeczności międzynarodowej będzie jeszcze łatwiej uwierzyć w podsuwane im rozwiązanie.

 

 

Ocena: 

2
Średnio: 2 (1 vote)
Opublikował: lecterro
Portret użytkownika lecterro


Komentarze

Portret użytkownika Mr Spock

Jeszcze raz podaję, że Laura

Jeszcze raz podaję, że Laura Knight-Jadczyk otrzymała informacje że samolot utknął w świecie równoległym i nie są to żarty. Ona pracuje w swoim projekcie od dwudziestu lat i ma potwierdzenia doniesień po kilku latach od momentu otrzymania infomacji. Podobnie jak Barbara Marciniak, Laura Napisała kika książek na ten temat.

Portret użytkownika januszek

 Laura Knight Jadczyk i jej

 Laura Knight Jadczyk i jej Kasiopeanie z channelingów była jedną z tych osób które propagowały wiadomą datę z 2012 roku.Tak jak się to sprawdziło to tak samo podana przez nią informacja ma taką samą wartośc.Działalnośc tej pani i jej podobnych osób ma tylko jeden cel:wyłudzanie forsy od naiwnych frajerów.

Portret użytkownika Mala

Nie znam p.Laury i nie

Nie znam p.Laury i nie posiadam blizszych informacji o cywilizacji, ktora channelinguje. Nalezaloby sprawdzic intencje tej cywilizacji. Bywa tak,ze latami podaja prawdziwe informacje, a pozniej boom! wprowadzaja w blad, aby cos dla siebie uzyskac.

Portret użytkownika colleeman

Kolejna manipulacja. Samolot

Kolejna manipulacja. Samolot zabiera ze sobą tylko tyle paliwa ile jest mu potrzebne do pokonania lotu, plus na wszelki wypadek na godzinne krążenie wokół docelowego lotniska - zła pogoda, zajęte pasy itp. Nawet głupek wie, że w lotnictwie liczy się każdy kilogram. Więc jak mógł zawrócić i dolecieć tak daleko? Kolejne tuszowanie jak z WTC. Ale Amerykańskie jełopy kupują wszystko. Nawet jeżeli ten samolot się po prostu rozbił to na pewno nie tam gdzie piszą.

Portret użytkownika pies

A kto pakuje wybitnych

A kto pakuje wybitnych naukowcw w takiego <slonia>  ktory jest stary i moze spasc jak sie zepsuje ,nie mogli leciec prywatnym po cichu? i jeszcze chwali sie ze ma kieszonkowe[ skromne bo tylko10t zlota ]moze to kit zeby rodziny myslaly ze szukaja inne kraje a naprawde nikt nie szuka ,bo nieznajac mieisca utoniecia trudne 

Portret użytkownika Xystos

".. Freescale

".. Freescale Semiconductor’s ARM microcontroller ‘KL-03′ which is a new improvised version of an older microcontroller KL-02."

ten patent jest chyba wiecej wart niz piec ton zlota,wydaje mi sie ze to jedyny powod znikniecia samolotu ..chyba ze zostal uprowadzony do innej czaso-przestrzeni.

Portret użytkownika 777

Lecieli do tajnej bazy bo na

Lecieli do tajnej bazy bo na pokładzie było 20 specjalistów semikonduktors znających tajemnice technologiczne i albo ich wysadzili bo za dużo wiedzieli albo ktoś z innych państw ich załatwił bu nie skonstruowali super broni jednak nie wiadomo czy przypadkiem nie maczało w tym czterech palców ufo demony

Portret użytkownika Pio&#039;76

777-200 tankuje się

777-200 tankuje się wpowietrzu? Nie wiem ile to ma zasięgu, chyba sporo ale właśnie jego zasięg miał się skończyć nad oceanem. Raczej nie da się zatankować samolotu większą ilością paliwa na lotnisku tak, żeby nikt tego nie zauważył. No chyba, że ta tajna baza, która ma to do siebie, że jest lecz nie wiadomo gdzie, a więc może być w zasięgu samolotu. Sorry - trochę szydzę Wink
Nie wiem. Sprawa jest dziwna, ale znikanie speców od broni w taki sposób? Myślę, że służby wybrałyby sposób mniej zwracający uwagę całego świata. No i w końcu podrzuconoby gdzieś szczątki samolotu, żeby sprawa została "rozwiązana". 
Takie zniknięcie wydaje się możliwe tylko przy udanym wodowaniu, bez zniszczenia samolotu, a następnie po jego zatonięciu w całości. Czy to możliwe?

Strony

Skomentuj