Nad Wielką Brytanią zaobserwowano upadek dużego meteoru

Kategorie: 

Źródło: Internet

Dzisiaj w nocy, 17 marca na niebie nad Wielką Brytanią widziano przelot jasnego meteoru. Świadkowie twierdzili, że obiekt poruszał się z południa na północ. Niektórzy widzieli zielony lub niebieski błysk, który trwał kilka sekund i pozostawił na niebie wyraźny szlak.

 

Meteor był widziany między innymi w Londynie, Hampshire, Stafford i na wschodnim wybrzeżu Anglii. Zdarzenie wystąpiło wcześnie rano a najwcześniej było obserwowane o 3:16 UTC. Niektórzy widzieli ten spektakularny upadek również w północnych Niemczech i w Holandii.

Zjawisko zostało sfilmowany przez liczne kamery monitorujące nocne niebo w poszukiwaniu takich zjawisk. Łowcy meteorów z Wielkiej Brytanii twierdzą, że było to największe ciało niebieskie, które udało się sfotografować w ostatnim czasie. Wszystko trwało przez kilka sekund i było widziane przez setki osób na wielkim obszarze.

Obecnie jest jeszcze zbyt wcześnie, aby powiedzieć, skąd pochodził ten obiekt. Dzięki obszernemu materiałowi filmowemu powinno się udać ustalić z jakiej rodziny planetoid pochodził ten obiekt. Obecnie eksperci zastanawiają się czy przypadkiem nie był to przypadek upadku dwóch podążających razem kosmicznych skał, mniejszej i większej. Bardzo możliwe, że szczątki w postaci meteorytów doleciały do powierzchni Ziemi.

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika And

Wiem, że głupio trochę to

Wiem, że głupio trochę to napisałem, ale nie wkurza was, że nikt nie przychodzi nam z pomocą? To już wygląda tragicznie. Ludzie się zakleszczyli sami o siebie. Wygląda to jakby ktoś to wszystko stworzył specjalnie tylko po to, aby oddać to później pod buty jakiejś konkretnej rasie.

Portret użytkownika Won

Masz chopie racje. Powiem

Masz chopie racje. Powiem nawet więcej, ten materialny syfnik tutaj został stworzony żeby więzić w nim uprowadzone dusze z zaatakowanych innych ras (głównie postacie wysokiej rangi jak przywódcy, królowie, generałowie i inne charyzmatyczne postacie), co miało na celu osłabienie organizacji i morale zaatakowanych ras, aby syfiarze (głównie elohim) mieli otwartą drogę do podbijania kosmosu i rozsiewania w nim w imie boga/bogów pedalstwa, pedofilii, nienawiści bez powodu, agresji, przemocy, obciachu, kretynizmu itd. I dlatego z tysiącami psychopatycznych ras stworzyli tutaj czasoprzestrzenne więzienie, taki dołek w którym wszystko jest gorsze, słabsze i nie da się używać na planie materialnym zdolności zwanych paranormalnymi (w normalnym kosmosie czyli na poziomie niefizycznym względem tutejszego bez problemu można). Dlatego też PÓKI CO nikogo tu nie ma by zrobił porządek, ale z wyższych/rzadszych czasoprzestrzeni/gęstości od lat lecą już pewne siły pewnego Sojuszu rozwalające elohim jak leci i skrupulatnie "dokopują" sie coraz głębiej. Sojusz jest świetnie zgrany, zorganizowany, super uzbrojony i zaawansowany technicznie. Natomiast elohim i ich kumple żrą sie nawzajem, tłuką o religie i jedyne co potrafią to drzeć mordy i pyskować, nic więcej. A jedyna broń techniczna jaką mają to psychotroniczna ukradziona Szarym przez zdrajców. Elohim, syf, demony i całe to tałatajstwo ucieka więc w jak najniższe gęstości, aby tylko sie ukryć przed Sojuszem i pyskować niczym ratlerek zza płota. A chowają sie głównie w ludzi powodując opętania i nagłe zidiocenia, stąd taki lawinowy wzrost absurdów i patologii na świecie. Demony chcą na siłe zapomnieć o inwazji, chcą wierzyć że to nieprawda i upajać się najprymitywniejszymi ziemskimi "przyjemnościami" jak kasa i seks (ile to młodych w wieku koło 20-stki już na siłe sie żeni i ma dzieci i ile dziewuch zmienia chłopów jak skarpetki). To jest właśnie to tzw panowanie antychrysta, chwilowe "rządy" uciekającego syfu. Ale nie ma tak lekko, bo Sojusz w końcu się tu dokopie i ich dorwie.

Skomentuj