Nad Marsem przeleciał po raz pierwszy helikopter NASA - Ingenuity

Kategorie: 

Źródło: NASA

Dzisiaj na Marsie odbył się pierwszy testowy lot znajdującego się tam od kilku tygodni helikoptera Ingenuity. Jak podaje strona internetowa NASA, odbyły się dzisiaj wreszcie odkładane kilkukrotnie pierwsze testy w locie Ingenuity.

Helikopter Ingenuity dostarczonego na Marsa na pokładzie łazika Perseverance, odbył swój pierwszy lot nad Czerwoną Planetą. Testowe uruchomienie pozaziemskiego pojazdu latającego rozpoczęło się od testów wirników, a potem z kilkukrotnego wznoszenia i lądowania.

Operacje były sterowane z centrum kontroli lotów NASA, a pierwsze loty Ingenuity rejestrowały też kamery zamontowane na łaziku. Po kilku godzinach dane z dokumentacją fotograficzną testowego oblotu dotarły na Ziemię. 

Dziewiczy lot Ingenuity był kilkakrotnie odkładany ze względu na błędy w oprogramowaniu sterującym. Pierwszy lot drona pozwolił jednak zebrać informacje o niektórych częściach powierzchni Marsa, które są trudne do obserwacji z kosmosu. Otworzy to też nowy rozdział w eksploracji Marsa umożliwiając poznawanie okolicy znacznie szybciej niż w przypadku powolnych łazików.

Dzisiejszy lot 1,8-kilogramowego pojazdu nie jest jeszcze bardzo imponujący, bo helikopter Ingenuity wzniósł się na wysokości 3 do 5 metrów. Jego planowana misja na Marsie potrwa co najmniej miesiąc czasu ziemskiego. Eksperci NASA spodziewają się, że z pomocą łazika Perseverance i helikoptera Ingenuity, odnajdą ślady istnienia w odległej przeszłości życia na Marsie.

 

Ocena: 

Średnio: 1 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika Tara

Dla nieuków trudne jest do

Dla nieuków trudne jest do zrozumienia że rakieta może  odpychać się od próżni; 1 m3 może coś ważyć, że statek kontenerowiec może pływać po wodzie i nie mogą pojąć że są łodzie podwodne. To wykracza poza ich intelekt.

Siedzą i klepią w klawiaturę swoje głupoty nie wiedząc jak to wszystko działa. Mają jakąś tam radochę jak widzą że to co napisali widać na ekranie - bo to dla nic z czarną magia

Portret użytkownika Quark

Tyle , że rakieta nie odpycha

Tyle , że rakieta nie odpycha się od próżni ale od własnych spalin na zasadzie "akcja / reakcja" - jak coś wyrzucamy w tył to taka sama siła popycha nas w przód.  A ten 1m3 to pewnie masz na myśli powietrze (lub inny gaz) ale w takim razie następnym razem precyzyjnie się wyraź jak chcesz być dobrze zrozumiana . Bo język giętki jest poto by wyraził wszystko co pomyśli głowa - a nie tylko do ... tego i owego.

Portret użytkownika ahhhh

pięknie opisałes geniuszy z

pięknie opisałes geniuszy z tej strony. ta ich prześmiewczość i "błyskotliwość" to cechy osób głupich, które mają o sobie o dziwo odmienne zdanie, albo nie wiedzą, że są głupkami. 

tak geniusze ze zmian na ziemi, znowu przechytrzyliście NASA, miliardy dolarów a oni nie potrafią zrobić grafiki komputerowej lepszej niż w fimie hollywood tylko wam dają taką lipę Wink

Portret użytkownika Tara

A wiesz jakie panuje

A wiesz jakie panuje ciśnienie na wysokości 20 km czy 30 km na Ziemi?

Piszesz głupoty a nie znasz się!

Stosuje się odpowiednią siłę ciągu do masy pojazdu a zależna jest od przyciągania i ciśnienia i składu atmosfery.

Wysłali drona bez sprawdzenia w specjalnej komorze czy będzie latał. Puknij się w głowę. Oni nie składają cewki i magnesu aby mieć darmową energię tak jak większość wypowiadających się tutaj. Trochę znajomości podstawowych praw firyki i większość zjawisk można wytłumaczyć.

Tutaj z większością nie ma co dyskutować bo dla nich Ziemia jest płaska a Internet dla nich to magia: działa to działa, choć nie wiedzą dlaczego

Portret użytkownika Rafał Reperowski

Najprawdopodobniej rozbili

Najprawdopodobniej rozbili się przy lądowaniu, nie mogli się przyznać, bo kasa w błoto i mogli by nawet w kryzysie rozwiązac to całe NASA, albo przynajmniej skasować loty dalej niz na orbitę. Dokrecali nieudolnie te fimiki, bo działali w pośpiechu i wyszło lądowanie bez włączonych silników odrzutowych, albo zdjęcia z różnych miejsc jak by łazik teleportował się. Teraz helikopter z fotomontazu. Nie ma na filmiku wznoszenia się, bo doklejali obraz wiszacego w powietrzu do tego wczesniejszego zdjęcia gdzie stoi na ziemi. Przyjrzyjcie sie dobrze na pełnym ekranie, przesuwa się na boki cały kwadrat, a nie dron.

Strony

Skomentuj