Nad Europą obserwuje się wzmożoną aktywność spadajacych meteorów

Kategorie: 

Bolid nad Słowenią - foto: Marco Korosec

W ciągu ostatnich 24 godzin w kilku europejskich krajach widziano jasne meteory spadające na nocnym niebie. Prawie na pewno mają one związek z ekstremalnie bliskim przelotem obiektu 2015 TB 145 zwanego "heloweenową asteroidą".

 

Do tej pory potwierdzono obserwacje rozpadających się jasnych bolidów nad Polską i Czechami. Meteor był widoczny z wielu miejsc głównie na zachodzie i w centrum naszego kraju. Czeskie służby meteorologiczne dysponują nawet zdjęciami tego zjawiska.

Bolid nad Czechami- foto: czeskie służby meteorologiczne

Duże fragmenty gruzu z kosmosu spadały już zresztą również wczoraj, 30 października gdy obserwowano je na dużym obszarze Białorusi i Ukrainy. Zresztą tego samego dnia zaobserwowano duży spadający fragment również nad Słowenią. Tamtejsi astronomowie sugerują, że to Taurydy, rój meteorów obserwowany nieregularnie od 17 do 27 września. Większość z nich nadlatuje z okolicy gwiazdozbioru Byka i stąd ich nazwa.

 

To wytłumaczenie jest bardzo prawdopodobne, ale nie wolno zapominać o tym co stało się 15 lutego 2013 roku, gdy cały astronomiczny świat patrzył na ekstremalnie bliski przelot asteroidy 2012 DA14 a następnego ranka światowe media donosiły o deszczu meteorów nad Czelabińskiem. Czy tym razem może być podobnie?

 

 

 

Artykuł pochodzi z portalu astronomicznego:

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen



Komentarze

Portret użytkownika achiles

Tak Angelusie, sam o tym

Tak Angelusie, sam o tym wcześniej jako pierwszy napisałem, jeszcze te kolory spalania, tak się właśnie świeci paliwo rakietowe. TO BYŁO OSTRZEŻENIE OSTATECZNE, PRZED TYM CO MOŻE SPOTKAĆ KAŻDEGO, KTO SIĘ ZDECYDUJE STANĄĆ PO PRZECIWNEJ WZGLĘDEM KOALICJI ROSYJSKIEJ, STRONIE. 

Portret użytkownika Maximus Rex Angelus

Też się obawiam poważnie

Też się obawiam poważnie Achillesie.. To źle wygląda, ale liczę, że nasz słowianski Brat poradzi sobie z Szatanami.
Oby tylko w Chinach nie doszło do przewrotu i nie osiągnął władzy chiński skorumpowany beton...
Jak wiesz postępowi politycy jakim jest obecny Premier Chin, mają krótkotrwałe życie....:(

Portret użytkownika Trujek1

Jesteśmy sojusznikami zachodu

Jesteśmy sojusznikami zachodu i nie będziemy się bratać z żadnym "słowiańskim bratem" który pragnie zaatakować polskę,jesteście śmieszni grozili już dani użyciem głowic atomowych niedaleko polski są iskandery a wy tak sobie gadacie o tym by się przyłączyć do rosji ?!! 50 lat komuniuzmu nie dało wam nic do myślenia ?!! syndrom sztokcholmski macie czy co ?! na szczęście w polsce jest mało takich komuchów jak wy i nigdy nie dołączymy do rosji a jeśli wejdzie tutaj choć jeden żołnierz rosyjski to dostanie nauczkę od polskiej armi. 
A wy komuchy zawiśniecie na sosnach jeszcze.

Portret użytkownika Q...

Nie ta, wizualnie,  prędkość

Nie ta, wizualnie,  prędkość wejcia w atmosferę, nie ten kąt dla elementów orbitalnych. To co widać doskonale odpowiada klasycznym, naturalnym masom wpadającym w atmosferę... barwa niebieskawa może być przekłamana przez kamery. Jeśli jednak taka była naprawdę to były to meteoryty żelazowo-niklowo-kamienne. Żelazno-niklowe (resztki jądra Faetona?)  spalają się na biało-niebiesko-czerwono a kamienne na seledynowo. Te widziałem na własne oczy niejednokrotnie. Tak jak już kilkukrotnie widziałem elementy satelitów spalajce się w atmosferze. Wygląda to inaczej niż tu. No ale zawsze mogę się jednak mylić. Oby nie.

Portret użytkownika Maximus Rex Angelus

Właśnie dokładnie ten kąt

Właśnie dokładnie ten kąt odpowiada rakieto balistycznym i innym pociskom miedzykontynetalnych. Barwa spalania DOWODZI, że pochodzenie tych obiektów, to stopy ceramiczno-metalowe, mające się rozprysnąć w atmosferze.

Portret użytkownika Q...

Możliwe ale czas i szeroko 

Możliwe ale czas i szeroko  rozumiany rejon się zgadza.  Nad wybrzeżem o tej porze roku widywałem już w przeszłości bolidy o czym niejednokrotnie wspominałem "tu i tam". Nie zaprzeczam twojej wersji ale stosuję najprostsze rozwiązanie problemu. Jedyne co mnie niepokoi w tym wszystkim to to, że ilość   dokonanych przeze mnie przypadkowych obserwacji wzrosła znacznie w czasie ostatniej dekady. Wcześniej nie spadało tyle gruzu o takiej wielkości by tworzyć zjawisko "bolidu". Zwykłe meteory jak najabrdziej ale bolidy w takiej ilości raczej bywały wcześniej, nad Polską, rzadkością.

Portret użytkownika Maximus Rex Angelus

To nie są żadne meteoryty,

To nie są żadne meteoryty, tylko ślepe pociski z rosyjskich rakiet balistycznych z ostatnich manewrów tych rodzajów broni.
Trwa trening przed jakąś dużą rundą... Sad
Zielono-niebieska poświata, świadczy o obecności miedzi..., z której wykonano ślepaki...

Strony

Skomentuj