Na plażach w Bangladeszu znaleziono dziesiątki żółwi uwięzionych w plastikowych śmieciach

Kategorie: 

Źródło: youtube.com

Zginęło co najmniej 20 żółwi. Uratowano kilkadziesiąt. Wszystkie były zaplątane w plastik wyrzucony na jedną z najdłuższych plaż na świecie.

 

Mieszkańcy twierdzą, że w sobotę późnym wieczorem na plażę fale wyrzuciły dużo śmieci, głównie plastikowe butelki, sieci rybackie i boje. W niedzielę na wydmach zaczęto znajdować żółwie zaplątane w odpady. Według Departamentu Leśnictwa Bangladeszu po raz pierwszy na 120-kilometrowej plaży w Zatoce Bengalskiej zarejestrowano taką ilość śmieci.

„Setki mieszkańców poszło na plażę, aby ratować żółwie. Ludzie pracowali od wczesnego rana do późnej nocy” - powiedział rzecznik departamentu Sohal Hossein. „Zakopaliśmy martwe żółwie i spróbujemy wypuścić pozostałe z powrotem do morza”.

Przedstawiciele organizacji Plastic Bank Bangladesz, organizacji non-profit zajmującej się czyszczeniem plaż, powiedzieli, że ich wolontariusze znaleźli co najmniej 20 żółwi oliwnych na 50 ton śmieci, które rozciągały się na ponad 10 km linii wybrzeża. A Shahriyar Rahman, wiodący specjalista od żółwi w organizacji pozarządowej Creative Conservation Alliance, powiedział, że większość zmarłych stworzeń miała co najmniej 30 lat.

„Żółwie często wpadają w pułapki z plastiku dryfującego w morzu i zwykle umierają z powodu uduszenia. Wygląda na to, że to samo stało się tutaj” – dodał Rahman.

Każdego roku około 26 ton odpadów z tworzyw sztucznych dostaje się do Zatoki Bengalskiej w Bangladeszu. Są zrzucane ze statków lub sprowadzane falami z sąsiednich krajów. Tym razem było po prostu o wiele więcej śmieci.

 

Żółwie oliwne są najbardziej rozpowszechnionym gatunkiem żółwi morskich na świecie, jednak ich liczba stale maleje, a sam gatunek jest wymieniony na Czerwonej liście IUCN jako zagrożony. Władze Bangladeszu wszczęły dochodzenie w sprawie tego nieprzyjemnego zdarzenia.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: tallinn
Portret użytkownika tallinn

Legendarny redaktor portali zmianynaziemi.pl oraz innemedium.pl znany ze swojego niekonwencjonalnego podejścia do poszukiwania tematów kontrowersyjnych i tajemniczych. Dodatkowo jest on wydawcą portali estonczycy.pl oraz tylkoprzyroda.pl gdzie realizuje swoje pasje związane z eksploracją wiadomości ze świata zwierząt

loading...


Komentarze

DBAJ O SWÓJ NÓŻ! Nigdy nie wiadomo kiedy uratuje Ci życie!

Portret użytkownika osa

Ale i tak pewnie znajdą się

Ale i tak pewnie znajdą się głupcy twierdzący, że człowiek ma mało znaczący wpływ na środowisko i nie jest w stanie wpływać ani na wymieranie gatunków, a co dopiero na klimat...

No bo jak nie widać trucizn, mikrogranulek, nie rozumie się danych tylko czyta się bzdury o teroriach spiskowych dziwnym przypadkiem promowanych przez ludzi o znikomej wiedzy w temacie, to co się dziwić?

Jak ktoś sobie może wyobrazić, ile odpadów, krtóre nie ulegają rozkładowi i są szkodliwe produkuje jedna rodzina, to jakim cudem sobie wyobrazi ile tego tworzą wszyscy ludzie...

Nawet zdjęcia satelitarne nie pomagają gdzie widać ogromne obszary zmienione przez człowieka w skali, która powinna być do zrozumienia nawet dla największego tępaka... Wycinanie drzew to prawdopodobnie proces, który i młot zrozumie...

Z zatruwaniem zwierząt to już wyższa szkoła, bo trucizny nie widać, więc pewnie jej nie ma, zupełnie jak wirusów...

Tylko dziwnym trafem, 5g nie widać, a jednak wierzą w wielkie zagrożenie z jego strony... Ciekawe, no ale nie szukajmy śladów myślenia logicznego tam, gdzie myślenie w ogóle przychodzi z trudem...

Jak pokazał niedawny jaskrawy przykład ludziom leniwym w myśleniu da się wmówić wszystko. To co im wtłoczą ich rutynowo 'spożywane' środki nadawania przetworzonych i specjalnie przygotowanych dla nich informacji - to jest prawda a reszta to kłamstwo... Proste i nie trzeba się wysilać, studiować żadnych dziedzin, męczyć, a jak ktoś osiągnie sukces dzięki swojemu talentowi, pomysłom i ciężkiej pracy, to można go hejtować bo to spisek, żeby kontrolować czy Bóg wie co tam robić...

 

Skomentuj