Na lotnisku pod Kaługą bombowiec omyłkowo odpalił katapultę. Zginęło trzech żołnierzy

Kategorie: 

Źródło: youtube.com

Trzy osoby zginęły na lotnisku wojskowym w pobliżu Kaługi po tym, jak system wyrzutu bombowca Tu-22M3 niespodziewanie zadziałał. Poinformowało o tym rosyjskie ministerstwo obrony.

Według agencji TASS wśród zabitych jest dowódca pułku lotniczego, który siedział w samolocie na miejscu instruktora. Agencja odnotowuje, że do incydentu doszło na ziemi w momencie uruchomienia silników. Samolot nie wzniósł się w powietrze.

„23 marca, podczas planowanych na ziemi przygotowań do lotu Tu-22M3, na lotnisku w rejonie Kaługi doszło do nieprawidłowego działania systemu wyrzutowego. Ze względu na niewystarczającą wysokość do rozłożenia spadochronów, trzech członków załogi odniosło obrażenia nie dające się pogodzić z życiem podczas lądowania”- poinformowało ministerstwo obrony.

 

Na lotnisko wysłano komisję Sił Powietrzno - Kosmicznych Rosji w celu dokonania przeglądu technicznego samolotu i ustalenia przyczyn wypadku.

 

Początkowo Interfax, powołując się na źródła, podał, że samolot wykonał awaryjne lądowanie.

 

Poprzedni znany wypadek bombowca Tu-22M3 miał miejsce w styczniu 2019 roku w obwodzie murmańskim. W rezultacie zginęło dwóch członków załogi.

 

Bombowiec dalekiego zasięgu Tu-22M3 powstał w radzieckim Biurze Projektowym Tupolewa jeszcze w latach siedemdziesiątych XX wieku, a jego zmodernizowana wersja, która jest nadal używana przez rosyjskie lotnictwo, pojawiła się w armii w 1983 roku.

 

Tu-22M3 nie jest uważany za bombowiec strategiczny, ponieważ ma ograniczony zasięg. Jego promień bojowy nie przekracza 2500 kilometrów. W lotnictwie rosyjskim należy do klasy bombowców dalekiego zasięgu.

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: tallinn
Portret użytkownika tallinn

Legendarny redaktor portali zmianynaziemi.pl oraz innemedium.pl znany ze swojego niekonwencjonalnego podejścia do poszukiwania tematów kontrowersyjnych i tajemniczych. Dodatkowo jest on wydawcą portali estonczycy.pl oraz tylkoprzyroda.pl gdzie realizuje swoje pasje związane z eksploracją wiadomości ze świata zwierząt


Komentarze

Portret użytkownika Quark

Można by tego uniknąć gdyby .

Można by tego uniknąć gdyby .. uzależnić katapultę od ruchu samolotu , czyli zamontować pomiędzy nią a jej wyzwalaczem jakiś "stycznik" , który zwierałby obwód (umożliwiając katapultowanie) dopiero wtedy gdy samolot leci - mógłby on działać np.bezwładnościowo . Może to być rodzaj przekaźnika , którego styki zwierane byłyby metalową cieżką kulką napierającą na styki w momencie lotu samolotu.

Portret użytkownika Pilot

Instaurare omnia in Christo +

Instaurare omnia in Christo +++

W 2002 r. pod Lwowem na "Avia Show" ukrainski "SU-27" wykonujac tzw. "Martwa petle" uderzyl w tlum zabijajac 77 osob a 543 raniac w duzej czesci ciezko. Oczywiscie dwa piloty-rezuny jak to rezuny w zwyczaju maja, krotko przed uderzeniem w tlum na wysokosci kilkudziesieciu metrow katapultowaly sie i przezyly bez najmniejszego szwanku te kurenie dzieki sprawdzonym rosyjskim katapultom. Przyczyna katastrofy byl blad pilotow-rezunow. Byla to najwieksza katastrofa na swiecie w czasie tzw. "Avia Show" o czym w Polinie nikt nie wie bo Banderowce to sojuszniki nasze od 1990 roku sa a kacapy w onucach smierdzacych to wrogi przeklete bo Frasyniukowi, Bodnarowi, Juszczyszynowi i innym Schetynom Krym ukradly i Naddnieprze...

https://www.youtube.com/watch?v=UaJRcLoOZxI

2-minutowy filmik rosyjski z tej "rjezby" ukrainskiej....

https://www.youtube.com/watch?v=MRVNngx7JeY

A tu z 2019 r. reportaz TV Ukrainy o tej katastrofie i jej skutkach oraz ofiarach...

.

Быдлошевский Л.З. - wielojezyczny prawoslawny publicysta bialoruski

Portret użytkownika Binx

" trzech członków załogi

" trzech członków załogi odniosło obrażenia nie dające się pogodzić z życiem "  urzekła mnie ta historia wot ruska logika, to samo zrobili Polakom w Smoleńsku, Charkowie, Miednoje , tam też obrażenia Polskich żołnierzy nie dały się pogodzić z życiem

Portret użytkownika Głupolak

Stare przysłowie, czyli

Stare przysłowie, czyli madrość ludowa, nie bez powodu powiada nam że kto zapałkami się bawi tenże być może się poparzyć. No tak ale naukowcy..powiedzieli... fizyka i te sprawy. A bo to jeden samolot spadł, kto lata ten i być może spadnie, albo i updanie. A kto lata z bombami temu....medal i nobla. Tak jak ten dedal i ikar. Dziś w dobie technokracji ludzie zbyt wielka ufnośc pokładaja w technologii , która też nie jest stworzona dla ludzi ale przeciwko im. Oczywiście władcy telewizorów napewno mnie skrytykują, pozdrawiam.

Strony

Skomentuj