Na Bali turyści jedzą psie mięso, nawet nie zdając sobie z tego sprawy

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Bali jest popularną dla turystów, rozwiniętą wyspą indonezyjską. Jednak według nowego raportu, odwiedzający wyspę ludzie są często oszukiwani przez sprzedawców, nieświadomie jedząc psie mięso, które sprzedaje się jako drób. Australijska organizacja ochrony zwierząt przeprowadziła ostatnio w tej sprawie dochodzenie, które ujawniło drastyczne fakty.

Okazuje się, że każdego dnia psy – w tym zwierzęta domowe – są łapane na ulicach Bali i zabijane, często w sposób bardzo brutalny, a następnie przerabiane na mięso dla turystów. Wrzucone w skrzynki lub plastikowe worki psy z przerażeniem oczekują na nocną rzeź. Zwierzęta są tak trzymane nawet przez kilkanaście dni, bez dostępu do jedzenia i wody.

Każdego roku w Bali jest zabijane aż siedem razy więcej psów niż na popularnym w Chinach festiwalu psiego mięsa. Mięso z czworonogów jest najczęściej sprzedawane pod etykietką drobiu, chociaż około 70 % balijskich restauracji przyznaje, że w swoim menu ma także psie mięso. 

„Turyści nieświadomie kupują mięso opisane jako „satay”, nie zwracając uwagi na dopisek RW – co oznacza, że podawane jest mięso psów” – twierdzi australijska organizacja – „Handel mięsem psów łamie przepisy o okrucieństwie wobec zwierząt, a także przepisy dotyczące bezpieczeństwa żywności”.

Informacje na temat występków, do których dochodzi na Bali, zostały zebrane przez mężczyznę, który podszywał się pod osobę zainteresowaną handlem psim mięsem. Ostatecznie zaproponowano mu nawet, aby dołączył do wyłapywania psów z ulic. Człowiek wielokrotnie był świadkiem, gdy sprzedawcy podają turystom psie mięso, zapewniając że to kurczak. 

Psie mięso na Bali może być także często zatrute, ponieważ trucie jest jedną z metod ich łapania - po spożyciu prowadzi to do objawów takich jak: nudności, bóle mięśni, duszność, a nawet uszkodzenie narządów i nerwów. Eksperci twierdzą, że jedzenie potraw z kawałkami żołądka lub serca zwierząt może skutkować zatruciem cyjankiem.

 

Na wyspie znajdują się także stowarzyszenia ochrony zwierząt, które obecnie opiekują się około 150 z nich. Jednak według szacunków, na wyspie około 70 tysięcy psów zostaje poddawane ubojowi każdego roku.

 

 

Ocena: 

1
Średnio: 1 (1 vote)
Opublikował: Scarlet
Portret użytkownika Scarlet


Komentarze

Skomentuj